nikojan, 11 stycznia 2013
Po świętach i powitaniu nowego roku
napisałem takie oto kuriozum rymotwórstwa
powszechnego, z myślą o dzieciach:
Świątecznie dzisiaj
wesołe dzwonki
ślady na śniegu
i czapek ogonki
fruwają na wietrze
pomponem czerwonym
cieszą się dzieci
i cieszą się wrony.
(... więcej)
Emma B., 11 stycznia 2013
Tak sobie siedzę na osi czasu, każdego dnia dalej od punktu narodzin, a bliżej nieskończoności, nade mną lub pode mną linia przeżyć i przyszło mi do głowy wyizolowanie z niej krzywej akceptacji społecznej w odniesieniu do płci, którą reprezentuję, a dla jasności dodam, że ciągle czuję (... więcej)
Wieśniak M, 10 stycznia 2013
koty pokotem pod płotem
na płocie gołąb na potem
w pocie za płotem mysz
do kotów w locie a kysz!
upał śpi w mysiej dziurze
z wolna zarasta kurzem
wkurzony miejscowy chłop
zalewa go zimny pot
kopie a nie ma ochoty
patrzy z wyrzutem na koty
choć one na chłopa nie
a może jednak?- (... więcej)
RENATA, 9 stycznia 2013
kobieta doprowadza się do rozpaczy patrząc w lustro
zmarszczki -Boże ile zmarszczek
nos-kurcze tylko nie taki
uszy -gdybym miała wybór chciałabym inne ale jeszcze słyszą dobrze
uśmiech ..???!!!-smiać się czy nie śmiać ? oto jest pytanie czy do twarzy mi z usmiechem
oczy-niebieskie (... więcej)
RENATA, 9 stycznia 2013
wypatruję pożądliwie burzy
protestów
z rozbrajającym prostactwem
był taki dzień kiedy niebo zalało
się moimi łzami
nikt mi oczu nie otarł
RENATA, 9 stycznia 2013
staraj się wyglądać niepozornie
może nieprzyjaciel ma mało amunicji
gabrysia cabaj, 9 stycznia 2013
Mój syn jest dzielny - w niecałą dobę potrafi zrobić tysiąc dwieście kilometrów. Jesteś Herosem - mówię, patrząc w czerwone oczy, a on, że pokonał cztery fazy snu - czuje się, jakby właśnie miał umrzeć. Przejechał kraj tam i z powrotem. Poległ dopiero przed naszą górką, prosząc (... więcej)
Melancthe, 8 stycznia 2013
słuchając piosenek żeglarskich marzę o górach
będąc w górach tęsknię za morzem
Wieśniak M, 8 stycznia 2013
w rankingu osób niepamiętanych
zajęła miejsce
w pierwszej dziesiątce
nie mogę jej sobie przypomnieć
choćby z imienia
gabrysia cabaj, 8 stycznia 2013
Raczej nie mieć przyjaciół. Nie mieć ich w garści, w kieszeni, na języku. Nie strzępić, sępić, rozmieniać na drobne. Wyhoduj sobie wroga zanurzając w wodzie o temperaturze pokojowej. Urośnie w ciągu trzech dni do możliwie największego rozmiaru. Po wyjęciu z wody powraca do pierwotnej (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.