zuzanna809, 25 sierpnia 2012
zawroty głowy
zimne poty
przekwitam
swoją drogą to dziwne
o kwiecie mój!
nie pamiętam
radości zakwitnięcia
uroku w kwitnięciu -
czasem po podlaniu
skąd tyle ambarasu
w twoim przekwitaniu?
RENATA, 25 sierpnia 2012
usłyszałem gdzieś ze jutro koniec świata
żyłem dwa razy szybciej
chciałem zbawić ludzkość
dziś czytają moją klepsydrę
zmarł młodo
z przepracowania
Lady Ann, 25 sierpnia 2012
Zostałabym poetką
pracując nad warsztatem
ale piszę naturalnie źle
Marzena Przekwas-Siemiątkowska, 25 sierpnia 2012
Czy istnieje granica nienawiści do siebie? Gdzie ona jest? W dowalaniu sobie:
- Jesteś grubą świnią, a świniom podcina się gardła?
To tylko słowa i woda na młyn. Potrzeba jeszcze wiatru i mąki, żeby coś z tego było.
Wiatru zawsze dostatek, zwłaszcza na otwartych przestrzeniach. Przydrożni (... więcej)
oczy jak pustynia, 25 sierpnia 2012
w takich chwilach jak ta grubo po północy
siadam przed komputerem z ręcznikiem na głowie
i rozmyślam o tym
co przytłacza kiedyś uczono mnie
żeby szukać rozwiązań i radzić sobie
w trudnych sytuacjach
ale co
kiedy wszystko jedno
gabrysia cabaj, 24 sierpnia 2012
- Tam się coś wybabrało w pralce. Zawiąż mi te sznureczki...idę taplać basen - rzekło dziewczę i poleciało w deszcz z miotłą. Pomarańczowy młodzian odziany w słuchawki, włączył kosę w trawie.
Nesca, 23 sierpnia 2012
Ile waży smutek skoro jest cięższy ode mnie?
Podobno głupi ludzie uczą się z książek, a mądrzy na błędach innych. Mam dość patrzenia jak błędy alkoholików rozwarstwiają moją rodzinę. Nie zmienię tego, ale i nie zaakceptuję. Mogę zmienić siebie. Mogę przestać narzekać, uciekać, (... więcej)
Emma B., 23 sierpnia 2012
Pierwszy raz w życiu dotarłam do Wilna. Miasto mityczne, bardziej tajemnicze niż piramidy egipskie, otoczone zasiekami podziałów politycznych. Tak jak Kraków i Wilno odzyskało dużo ze swojej świetności. Byłam oszołomiona, nie powiem, często wzruszona, napotykając na każdym kroku ślady (... więcej)
gabrysia cabaj, 23 sierpnia 2012
Często po przebudzeniu mówi, że zmęczył się spaniem. Doprawdy, dopiero teraz wiem, o czym mówi, ponieważ dzisiaj też tego doświadczyłam. Nie - radość o poranku, lekko, ćwierkająco, siku i kawka. Zmęczenie. Jakby urzeczywistnione to, o czym czytałam kiedyś w Rozmowach z Bogiem - Walsch`a, (... więcej)
Wieśniak M, 22 sierpnia 2012
zawiodę
przed oblicze
i za to
policzę
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.