Veronica chamaedrys L, 10 lipca 2012
wstaję każdego ranka ze słońcem
szukam domu w ludziach w wietrze
w trawie na wzór niebios z widokiem
na pastwiska malowane kłosami zbóż
gdzie stada bezdomnych aniołów
brodzą po kostki w mgle na skrawku szczęścia
na kropkach biedronki
w muszli ślimaka w igiełkach traw
w szeroko (... więcej)
ALEKSANDRA, 10 lipca 2012
zainspiruj mnie dziś
pokaż czego nie widzę
ściśnij winogron kiść
sokiem słodko popłynę
podarunek mi daj
drżę na samą myśl o tym
ten kolejny już raz
zaspokajasz się sokiem
mówisz ze jestem zła
myślę tylko o sobie
nie zaprzeczam i wiem
jutro to samo zrobię
Veronica chamaedrys L, 9 lipca 2012
Dzień pierwszy.
Kajaki przycumowane, postój w pokrzywach. Świeci słońce. Wierna Rzeka przypomniała o Stefanie i prześcieradle. Zrobiło się cicho, ciszej niż w ciszy. Płyniemy i jest tak jak przy pierwszym pocałunku. Oho ho, przechyły i przechyły, wiatr, ósemka chyba dmie.
Zamek rycerski (... więcej)
Laura Calvados, 9 lipca 2012
Kiedy ty nie żyjesz po raz pierwszy tego lata jem wiśnie. Są kwaśniejsze niż kiedykolwiek. Na pewno takich nie jadłaś.
Dopiero noc przynosi wytchnienie.
---
Kiedy ty już nie żyjesz całkiem tracę pamięć; nie umiem więcej mówić nagle niebo staje się pionowe
białe
byłem..., 9 lipca 2012
kiedy nie mieszczę się w ramach
nie pcham się na ścianę
wiszę tam gdzie ktokolwiek
widzi cokolwiek
ciarka, 9 lipca 2012
Minie chwila zanim biały zeszyt się spersonalizuje. Zanim dopasuje się do mnie fakturą, gramaturą, zagiętymi rogami i pismem... szarością. Nie chcę szarości. Chcę, aby cały świat był czystą kartką papieru. Tabula rasa. Aby słowa - nie, nie słowa - w(y)rażenia pojawiały się w przestrzeni. (... więcej)
Konrad Redus, 9 lipca 2012
nie przepycham się uczuciowo
ramię w ramię
maszeruję ze strachem
w stronę codzienności
może i się nie sprawdzam
ale też nie poddaję w wątpliwość
Nieokiełznany Milowy Las, 9 lipca 2012
Ciekawym zacz ...
Zjawisko wszak ciekawe, poetyka człowieka, jak ją przedstawić? Skoro anglonos bez zasad farmazony frywolne prawi, a dupa głupotą rozdziawia nochala i węszy, węszy jak by ser na penisie otrzymać chciała ... ciekawe zjawisko - poetyka, jak się do tego odnieść, no nie, absolutnie (... więcej)
Darek i Mania, 8 lipca 2012
kiedy przyleciały żurawie
odkryłem że deszcz pomalował biały sufit plamami
i przecieka dach
trzeba było go zerwać i zrobić nowy
tato zmarł zjechała się rodzina
a temat domu powrócił jak bumerang
po trzydziestu latach
wtedy to wuj Adolf narysował
projekt z wielkim (... więcej)
RENATA, 8 lipca 2012
Mam dwoje dzieci .Radko je biłam naprawdę częściej w myślach
bo mi było szkoda i na gadaniu się kończyło .
Ludzie co się dzieje dlaczego matki zabijają swoje dzieci ? I to często niewinne noworodki,niemowlaki i starsze .Dramat najczęściej rozgrywa się w czterech scianach matki (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.