birczin, 10 lutego 2014
To życie nie jest trudne, ani nie jest tez ciężkie. Jeśli tylko ma się pełną pomysłów głowę na karku i odrobinę żartu. I użyje się w odpowiednim momencie odpowiednich słów, miłych i ciepłych. Dla każdego. Aby filozoficznie nie było miejsca na agresję i ból istnienia. Emocjonalnie (... więcej)
Wieśniak M, 10 lutego 2014
czasem, by komuś pomóc, wystarczy przestać go kopać
Kasiaballou vel Taki Tytoń, 9 lutego 2014
Na szczęście pamięć serwerów jest niezniszczalna. I nie tylko serwerów. Wszystko, co raz zaistnieje w przestrzeni wirtualnej, pozostaje w niej na zawsze. I na szczęście - nie tylko w niej.
Emma B., 9 lutego 2014
Króciutko dziś będzie i może nie sprowokuję żadnych emocji. To tylko taka mało odkrywcza refleksja, gdy piszemy o sobie to jesteśmy egocentryczni, gdy piszemy o innych to jesteśmy plotkarzami i co tu wybrać. Gdy piszemy o sobie to się obnażamy, gdy piszemy o innych to też obnażamy ale to (... więcej)
Waldemar Kazubek, 9 lutego 2014
Jeżeli życie ze swej natury jest nieustającym kłamstwem, to przyjaźń może być tylko szczerą rozmową o tym kłamstwie. Ważne, by w tej jednej rozmowie nie kłamać*.
* Fobian Siembaum, Żywoty nieświętych i czeskie błędy, Instytut Mendacium, Praga 2014, s. 88.
Istar, 9 lutego 2014
przekonuję się, że czerpak ma dziury
dopiero gdy przemakają mi dłonie
palce nie chłoną, nie kiełkują
to ma swoje wyjaśnienie w biologii
- doświadczyć tego w żyłach, w których
nic poza krwią, dlatego tak często
zapadamy na anemię
tylko nie chodźmy po śladach, więcej,
róbmy (... więcej)
jeśli tylko, 8 lutego 2014
zdeletowała go z mysli, wyklikała ze słów, wyspacjowała z pragnień, rozczarowania lekceważąco zresetowała, skasowała pamięć, nie przewidziała, że zawirusował jej twardy dysk wyobraźni..
Kasiaballou vel Taki Tytoń, 7 lutego 2014
Nie jesteś od niej. A ona od Niego nie jest, a jedynie u stóp Jego. Nie jego, chociaż przy nim. Podnóżkiem zaledwie jesteś. Marną kopią, chińską podróbką, tanią imitacją oryginału. Bohomazem na szkle, który chciałby uchodzić za witraż. Jesteś taka prawie, prawie i ta subtelna różnica (... więcej)
Emma B., 7 lutego 2014
Środa, czyli przedwczoraj, grupa Każdy na Mikołajskiej. Frekwencja dopisała, można powiedzieć, że zaskoczyła. Dużo osób - stałych bywalców i kilka nowych twarzy, w tym młodych i dobrze się zapowiadających. Zadziwiające ile nowego spojrzenia na różne aspekty życia można zademonstrować. (... więcej)
gabrysia cabaj, 6 lutego 2014
Wybrał się Zenek boso do swoich:
do ojca, któremu było Mikołaj,
do matki Zofii, brata Stefana i Janka,
do siostry Marii.
Księżyc kosisko wycierał z chmury,
śnieg chrupał jeszcze świeże ślady.
Ile ten chłop tu ziemi przeorał;
ileż tych skib w gumiakach natrącał.
(... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.