Laura Calvados, 7 września 2013
-
- "Dziś dowiedziałem się, że Bóg jest wszechmogacy. I może stworzyć wszystko z niczego".
(Oświadczenie wydane przez siedmioletnie dziecko, na pytanie, jak minął jego dzień w szkole/ 06.09)
Małgorzata Pospieszna-Zienkiewicz i Edek Pospieszny, 7 września 2013
migawki /IV/
kiedy z początkiem jesieni pojawiał się ogrodnik Antoni
z koszem owoców i słodyczy
prababcia z brzuchów arbuzów gruszek i jabłek
wyciągała uśmiech
przepędzając demony
kończyły się wojny pająków z muchami
a żurawie otwierały kluczem niebo
miś (... więcej)
dracena, 6 września 2013
Układam w myślach słowa które cisną mnie jak nowe buty,
szkoda zrzucić bo są mi drogie,do przodu też nie pójdą.
Wypadałoby użyć rąk z równowagą,chybotanie,drżączka odpada.
Stanie na głowie to sztuka do której dojrzewa się.
Istar, 6 września 2013
takie drobne światełka z nosem w szybie małych okienek na strychu. wierzyła w świat wróżek, aż zaprowadził ją na dach i pokazał skąd odlatują czarownice. miała osiem lat, może siedem. bluszcz we włosach, wypchane kieszenie i trampki zawsze w błocie. żeby nie wiem ile dni słońca lato (... więcej)
Wieśniak M, 6 września 2013
w krainie Oz
nie mieszkał os
tylko w schowku na narzędzia
obok stodoły
wracam ci ja z pola
zdrów i wesoły
nucąc over the rainbow
dając poprzyglądać się światu
nadpróchniałym zębom
udając do schowka
wprost ze wstęgi szos
gdy w pół
refren mi przerwał
miłujący tam ciszę
(... więcej)
Wieśniak M, 5 września 2013
rzut za trzy pudło i faul
podanie lecz
on-tam-nie- stał
przejęcie kozioł i strata
zmieniam poliki
czekając na gortata
RENATA, 4 września 2013
nasz świat wewnętrzny jest miejscem wolności absolutnej
Istar, 4 września 2013
trawnik który posiali przy castoramie zakwitł łąką. przyniosłam z porannego spaceru bukiet żółtych dzwonków, moczą nogi w chłodnej wodzie siłując się o pierwszeństwo. pachną najdelikatniej prosto z ręki, zmieszane z ciepłem skóry ulatniają obraz łąki. dopieszczam je tłem kuchni (... więcej)
Jaro, 3 września 2013
Wy nie znacie jeszcze Tadka,
kawał z niego był gagatka.
Na Powiślu się wychował,
umiejętnie cedził słowa.
Tadek lubił „galanterię”,
i nie nosił się mizernie.
Łańcuch, rurki punk rockowe,
i do tego mocny w głowie.
Jeździł odlotową bryką,
kasę robił jakby (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.