theblondi, 5 sierpnia 2013
Idealny związek - gdy potraficie rozmawiać jak najlepsi przyjaciele, wygłupiać się jak małe dzieci, kłócić się jak stare małżeństwo i bronić się jak rodzieństwo.
Istar, 3 sierpnia 2013
siedzimy w ciemnościach. różności warczą to na mnie, to na niego, chociaż dziecko tak pięknie oswaja przedmioty. w pokoju obok śpi królewna. za oknem błyska od korony, którą ma z głowy na pół nocy.
chodzimy na palcach, ja i książę. a kiedy zaczyna padać wskakujemy na łódkę i dopływamy (... więcej)
Slawrys, 3 sierpnia 2013
czasem jest taki los! żyjąc w patologicznych strukturach stada zaczynamy obojętniec na szykany i wymyślne intrygi i złośliwości otoczenia ... ale trafiasz na ludzi inteligentnych, potrafiących coś dostrzec oprócz kłamstw otoczenia ... spotkał mnie zaszczyt oto wiersz dla mnie:
DO SLAWRYSA
(... więcej)
theblondi, 3 sierpnia 2013
Mijają tygodnie, jednego dnia jest lepiej, innego gorzej, jakoś się plecie, nie najlepiej, ale jakoś.
Tylko niczego nie da się zapomnieć.
Po prostu nie da.
Istar, 2 sierpnia 2013
namierzalna. jedyne co udało mi się ukryć to znak szczególny. wyraźnie zarysowana linia od wewnętrznej strony dłoni.
nie wierzę w liczby. głównie dlatego że są niestałe.
kontrola radarowa. zatrzymują mnie za przekroczenie prędkości. tłumaczę, że żyję szybko bo mój czas zawęrzył (... więcej)
Wieśniak M, 1 sierpnia 2013
ledwie się człowiek na życie naniże
już go zapowiedzą dokumenty
awizem
leżysz pod sercem nieświadom ni deczka
że pęczniejesz po szufladach przegródkach i teczkach
kiedy wreszcie krzyczysz aż po pierwszą chrypę
masz akt urodzenia wypis pesel z nipem
meldunek kartę szczepień
(... więcej)
ladamarek, 1 sierpnia 2013
Onegdaj pracowałem w Warszawie, we wspomnieniach mam starszą miłą Panią. Zawsze uśmiechnięta pomocna, miała czas poroamawiać z wiarą w ludzi stała w kolejce z chlebem i nie przeszkadzał jej młody często kontrowersyjny świat.
Potem nowobogaccy, tubylcy ze stancji, pysznili się , gdy pytano (... więcej)
Wieśniak M, 1 sierpnia 2013
"powrócę jako piesek
albo inne miłe zwierzątko"
skręcę pod głaski kark
nadstawię ciemiączko
zaszczekam lub dam głos
obnażę wiernie kły
namerdam cię do śmiechu
liżąc po nosie gdy
głód zajrzy mi do klatki
po aport z mniejszych braci
i wtedy...
słodkokwaśno postaram (... więcej)
slonce1907, 31 lipca 2013
Tak sobie myślę...
- za dużo przeklinam,
- kłamię nieustannie,
- udaję kogoś kim nie jestem,
- staram się ponad siły,
- ulegam, gdy mocno prosisz,
I po co?
Nie czuję się z tym lepiej, bo wiem, że:
- nie rozumiesz po łacinie,
- nie słuchasz mnie,
- nie zwracasz na mnie (... więcej)
slonce1907, 30 lipca 2013
Kiedy czyjesz, że Twoje życie jest prawdziwe?
-Gdy ból fizyczny nie daje Ci o sobie zapomnieć.
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.