damian, 9 kwietnia 2013
z przykrością stwierdzam że "droga" to moja ostatnia praca na tym portalu. Ta kariera trumlowa była tak bogata, zapoznałem wiele osób. Mówi się że nic nie może wiecznie trwać. Chciałbym przy okazji pozdrowić mishę i przeprosić że nic weselnego już nie wyprodukuję. Również (... więcej)
Arti, 9 kwietnia 2013
powyżej granic
na drugiej stronie nieba
gdzie słońce płonie ze wstydu
a ptaki uczą sie latać
bez barier
horyzont wygięty w chińskie osiem
wymianą płynów
na całość
Joha, 9 kwietnia 2013
Into, nie czytałam "Traktatu o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwskiego. Zatem potraktuję " Recenzję z hiperłącza", jako wskazówkę, by poszperać, zdobyć i "łuskać fasolę" razem z autorem, bo jak napisał Marek Zagańczyk w Zeszytach Literackich (121): "Bo (... więcej)
Arti, 8 kwietnia 2013
by jutro nie było jedynie nieobecnym wczoraj
dwa przebiśniegi w podróży do nieba
zakwitły nową alternatywą wiosny która wskrzesza na całość
zagubioną w cieniu strapień przestrzeń niezapominajek
brakujący wymiar kolorem maków maluje łąki
w powroty zauroczeń gdzie fascynacje (... więcej)
Arti, 8 kwietnia 2013
pogubiony wcale nie musisz
zastanów się pozbieraj w całość
to już tydzień
minął jak uciekasz donikąd
oszukując czas i samego siebie
lekarz z kopertą wypisał L4
a ty milczysz odporny na znikanie
wiem dzieci słuchają nie chcesz
żona
a kto to jest pamiętam
kiedyś nie (... więcej)
Arti, 8 kwietnia 2013
kocham pragnę czy potrzebuję
wiem natomiast jedno
chcę cię trzymać aż po widnokrąg
nagą w swoich ramionach
po wydanie owocu po każdy świt
wykąpany w rosie
porannych kaw wypitych razem
z uśmiechem na ustach
spojrzeniami w oczy
tak by szczęście twoich
nigdy nie zgasło
ocean (... więcej)
Arti, 8 kwietnia 2013
szukasz... dotykam
po to bóg stworzył człowieka
niepokorne emocje w ciszy chcianych słów
grzech twoich ramion
oczy pokryte kurzem otwierają sie od wewnątrz
spełnienia i jeszcze coś o wiośnie
laurki z niedokończonych rozmów
podrzuć do ognia ciemną nocą
kominek zapłonie na niebiesko
(... więcej)
Arti, 8 kwietnia 2013
odchodzisz zniesławiona
pełnią zdrady w godzinach nieistnienia
nie rzucam kamieniami
myśląc o twoich uderzam się w piersi
nie jestem bez winy
piszę wiersz
wybrane strofy mówią o żalu
cichym jak drugi brzeg
most spłonął
a ty nie potrafiłaś pływać
na wyłączność (... więcej)
RENATA, 8 kwietnia 2013
ile by ci nie zabrano
zawsze zostanie coś żeby budować od nowa
Laura Calvados, 7 kwietnia 2013
- Cmentarz na Francuskiej nie ruszył z miejsca.
Pogaszone, czarne domy w drodze powrotnej.
Wszystkie te małe zdrady, metodyczna nienawiść.
Ciemne struktury, guzy. Wściekłość.
Kraj, który mnie nie chce.
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.