Veronica chamaedrys L, 20 czerwca 2012
na huśtawce
mokre krople deszczu
siedzą wtulone w siebie
jak kury na grzędzie
wiatr je buja
zdecydowanym
wiewem
chce je unieść do gwiazd
i tam zostawić
niech tam błyszczą
niech się śmieją
niech dźwięczą
niech brzmią
niech schną
nocą
na warkoczu Bereniki
przypięte (... więcej)
rafa grabiec, 20 czerwca 2012
Świat jest jednonogi. Podpierasz się o moją klatkę. W środku mieszka pies Pawłowa. Opowiedz mi sen w którym uciekłaś przed motylem. Nie chcesz mówić, nie musisz, kochanie. Zaczynasz od butelki wina. Świat to tylko plama na galaktyce. Dzieci za oknem grają w dwa ognie. Ciepło i zimno. Klatka (... więcej)
Veronica chamaedrys L, 20 czerwca 2012
minęła trzecia
zaraz
czwarta
piąta
szósta
każda opuści dom
zostawi bezpieczeństwo między wskazówkami zegara
nie czekając na sygnał kukułki wybierze bezdomność
uleci z wiatrem
sen wymknął się spod kontroli
dobrowolnie poszedł w jawę
bose stopy odrzuciły (... więcej)
Veronica chamaedrys L, 20 czerwca 2012
jeszcze wczoraj wierzyłam
że kukułka świadomie
podrzuca jajko
do cudzego gniazda
celem przedłużenia gatunku
teraz wiem ze to nie prawda
swoje życie wrzuciłam
nieświadomie do cudzego
w inkubatorze temperatura wysoka
a ono nie bywało w saunie
choć mu ciągle zimno było
nieprzyzwyczajone (... więcej)
zuzanna809, 19 czerwca 2012
kot to istnienie doskonałe
całkowity relaks i potęga w sprężaniu
na swój widok w lustrze
zamiera z zachwytu próbując dotknąć cudu
spojrzeniem pisze poemat o piłeczce
jeśli mu nie podpadniesz pozwoli się kochać
i zgodzi się nawet zostać twoim panem
na jego drodze nie ma wątpliwości
(... więcej)
pizzaboy, 19 czerwca 2012
Zastanawiającym jest dlaczego w półsłówkach się lubujemy niedopowiedzeniach
Co sprawia że watpić zaczynamy w moc otwartości słów
niczym za tarczą się chowamy tulimy w pozie embrionalnej zaplatając niedostępny kokon
To zatrważające ileż z obserwacji własnych nieporozumień i przekłamań (... więcej)
pizzaboy, 18 czerwca 2012
Zanudzać do mdłości granic posuniętym romantyzmem?????
Wbijać gwoździe w trumnę błotem i krwią zbluzganą?????
Pomiędzy może się wpasować niczym piskorz oślizły?????
rafa grabiec, 18 czerwca 2012
Odkręcanie butelki. Napełenianie aczajnika wodą z kranu. Hałas porcelany. Małe stopyw kuchni. Tak zwana krzątanina. Otwieranie szafek, lodówki, okna. Przez chwilę cisza. Przez dłuższą chwilę cisza. Cisza jak rozlana kawa. Kawa zaraz będzie w kubku, później w przełyku, później w żołądku, (... więcej)
rudaszka, 18 czerwca 2012
Z cyklu: listy niewysłane
Wiesz, jakiś czas temu zwiedziłam Valldemosse , takie małe, urokliwe miasteczko u podnóża gór Sierra de Tramuntana na Majorce. To w tym miasteczku, w klasztorze kartuzów mieszkał przez kilka zimowych miesięcy Fryderyk Chopin ze swoją ekscentryczną George Sand (... więcej)
Monika Joanna, 18 czerwca 2012
Już nigdy nie powiem tych trzech słów. Ciebie to zjada wewnętrznie, a ja nie mogę sobie tego wybaczyć. Prosisz, bym zapomniała. Ale dlaczego ma to działać tylko w jedną stronę? Też nie chcę, by leżało to między nami w dobrych i złych chwilach. Nie wypomisz mi tego nigdy w kłótni, ale (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.