Wieśniak M, 9 listopada 2011
próbuję sobie wyobrazić portal dla miłośników muzyki. Wrzuceni do jednego kotła melomani wszelkiego autoramentu próbują znaleść jakiś wspólny mianownik. Miłośnicy muzyki dawnej spierają się z fanami metalu. Koneserzy discopolo dyskutują z jazzmenami tworząc koalicję przeciw bywalcom (... więcej)
przemubik, 9 listopada 2011
Nie mam nic do przekazania. Problem? Życie...
Slawrys, 8 listopada 2011
Dziwnym uczuciem jest samotność, najczęściej jest
opisywana jako coś przykrego.
W moim przypadku jest jakoś innaczej, może
przez to że byłem nienawidzony od dziecka. Nawet
powodem do nienawiści jest to kto ma iść do szkoły
średniej. Mi pomogła nauczycielka ze szkoły, dostałem
(... więcej)
Laura Calvados, 7 listopada 2011
Pod łóżkiem trzymam latawiec, ten - co mu się zaplątały sznurki. Czekam, że może wrócisz - będziemy rozplątywać. Chciałam jeszcze raz otworzyć ci oczy, wiesz, jak wtedy, co bawiłeś się ze mną, a ja dostałam w twarz, że cię nie szanuję. Krzyczałam, że to tylko zabawa ale mnie (... więcej)
Jan Łukaszewski, 7 listopada 2011
( Jesienne kasztanowe liście )
Każdego dnia idę na przystanek ścieżka między drzewami i kilkoma gospodarstwami w mojej wsi.
Codziennie rano podążam tą samą drogą. Co dzień od nowa . Do tego samego celu .
Przy płocie sadu mojego sąsiada obok drogi rośnie okazały Kasztan (... więcej)
Anna Kacewicz, 7 listopada 2011
Zapraszam do czytania mojego nowego artykułu.
http://interia360.pl/polska/artykul/umiesz-liczyc-licz-na-siebie-czyli-lubuski-przedsiebiorca-edycja-limitowana,49537
przemubik, 7 listopada 2011
To nie cytat z piosenki zespołu Perfect. Jazz od niedawna jest moją największą miłością. Za stary jestem aby sam grać, wystarczy mi że słucham. Miles Davis, John Coltrane, Tomasz Stańko. Przymierzam się do poznania Kieth Jarreta i Ornetta Colemana...chociaż Coleman free jazzuje, chyba za (... więcej)
Wieśniak M, 5 listopada 2011
codziennie rano, wstaje mnie z łóżka coraz mniej. Bynajmniej wcale mi przez to nie jest lżej...
Towarzysz ze strefy Ciszy, 4 listopada 2011
dziś w nocy pierwszy raz wystraszyłem się swojego odbicia w lustrze. nigdy wcześniej go tam nie było.
Łukasz Zwolan, 3 listopada 2011
Czasem są takie dni, kiedy budzi się we mnie pragnienie wpłynięcia na otaczającą zewsząd rzeczywistość. Tą ponurą, której do wszystkiego w pewnych momentach brakuje ambicji, na tą poddającą się krzywym, nieszczerym uśmiechom. Wtedy budzę się roztrzęsiony, cięższy o kilka sennych (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.