onomatopeja

onomatopeja, 17 grudnia 2016

16 sierpnia 2014, sobota ( odśwież (powiew lata) )

tykanie zegara irytuje ponad wszelką normę
za oknem mewy drą się niespokojne
wiem że patrzenie niczego nie przyspieszy
idę do kuchni po wodę
po łyku stwierdzam że nie lubię wody
idę umyć kubek
myślę że te czynności zajęły wieczność
sprawdzam
pusto
kładę się na podłodze (... więcej)


liczba komentarzy: 3 | punkty: 3 | szczegóły

Slawrys

Slawrys, 17 grudnia 2016

17 grudnia 2016, sobota ( urodzonemu nie po to by żyć! )

sekta ma zasady niezmienne ... musi być tak jak w przeznaczeniu zaplanowali ... nie boli ich szyderstwo ... i tak wiadomo po co mnie olaleczali i uszkadzali kręgi. 
Nie ma nic prócz zimna ... dzień jest podły ... noc jeszcze gorsza. Wypłukane oczy  gwarantują że to co kiedyś widziałem było (... więcej)


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

jeśli tylko

jeśli tylko, 14 grudnia 2016

14 grudnia 2016, środa ( i tak nie ma już skrzynek pocztowych )

suche łzy nie zostawiają śladów
na niepisanym liście


liczba komentarzy: 12 | punkty: 9 | szczegóły

byłem...

byłem..., 14 grudnia 2016

14 grudnia 2016, środa ( tak bywa... )

od kiedy lekarz pierwszego kontaktu
robi u mnie za lustro
golę się coraz częściej...


liczba komentarzy: 5 | punkty: 0 | szczegóły

Slawrys

Slawrys, 14 grudnia 2016

14 grudnia 2016, środa ( zaostrzają groźby! )

Jest kiepsko ... mijają lata ... po groźbach że w rocznicę śmierci Taty (31 paździenik) coś się zmieni i sekta coś zrobi  ... terez mi grożą, że w rocznicę moich urodzin skończą ze mną ... zbierali materiały i chcieli wyszydzić i wygląda na to że będą dalej żreć, po rocznicy (... więcej)


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

jeśli tylko

jeśli tylko, 8 grudnia 2016

8 grudnia 2016, czwartek ( zew )

Stoję w blednącym mroku, ubrana w fale chłodego wiatru, pachnącego nieważnymi już liśćmi. Horyzont roszerza się. nie dopina go leniwe poszczekiwanie nocnych psów.  Wokół powoli gromadzą się inni, wybrani na to spotkanie. Twarze zamknięte, skupione na chwili. I jest, pojawja się, zakręcając (... więcej)


liczba komentarzy: 14 | punkty: 7 | szczegóły

risen

risen, 7 grudnia 2016

7 grudnia 2016, środa ( dziwne rzeczy )

Macie rację. Wszystko jest w normie. Wszystko w porządku. Powinnam się cieszyć i akceptować, że świat jest tylko śmietnikiem umarłych dusz. Twoja jeszcze nie zdechła? Poczekaj tylko jakiś czas, spokojnie. Spokojnie, ona też zdechnie. Jeszcze chwila. Im dłużej stawiasz opór tym bardziej (... więcej)


liczba komentarzy: 2 | punkty: 2 | szczegóły

Szejha

Szejha, 5 grudnia 2016

5 grudnia 2016, poniedziałek ( Powitanie )

WITAM


liczba komentarzy: 2 | punkty: 2 | szczegóły

Laura Calvados

Laura Calvados, 30 listopada 2016

30 listopada 2016, środa ( 127, albo niepokój )

1. Prapoczątek.

Tego dnia kiedy pierwszy raz słyszę bicie Twojego serca, moje rękawiczki dalej same już jadą nocnym tramwajem na Marymont. Nigdy nie trafią do domu; ogrzeją już inne dłonie. Gładka licowa skóra nieznanego zwierzęcia.

Spokojny szum morza, błękitna kropka w samym środku (... więcej)


liczba komentarzy: 1 | punkty: 2 | szczegóły

Drwal

Drwal, 28 listopada 2016

28 listopada 2016, poniedziałek ( Łzy męskie z didaskaliami )

Rozjaśniając temat : Chyba łapie mnie grypa ... Najbardziej zadziwiające jest to, że człowiek ( znaczy ja ) uciekając przed czymkolwiek ( tutaj chodzi o chorobę ) za sobą zostawia tyko nogi, a jest przez goniącą ( tutaj też chodzi o chorobę) łapany za gardło. W moim wypadku na tyle ( a (... więcej)


liczba komentarzy: 8 | punkty: 13 | szczegóły


  10 - 30 - 100  





Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1