Marek Gajowniczek, 12 marca 2022
Nasz medialny przekaz
już stanął na głowie
i drażnią człowieka
eksperci - posłowie,
co mają o wojnie
pojęcie tak mgliste,
że wiedzą spokojnie,
co jest oczywiste.
.
Co słyszą, zobaczą,
to nam przetłumaczą
na język parlamentarny.
Co muszą krajowi
przemilczeć wojskowi -
powiedzą tonem tryumfalnym.
Że nic nam nie grozi,
choć widok nas zmroził
tego, co się wokół wyprawia
i bardziej niż Sztaby
pomogą Ustawy
powstrzymać agresję bezprawia!
.
Eksperci niemocy
znawcy i prorocy
Salonu na Woronicza
wiedzą, która minie
o każdej godzinie
i chcą nam minuty odliczać!
Nadal polityka
słyszy - zegar tyka.
Ustawia nam nakręconych
by w marazm spokojny
obrócić czas wojny
opowiadając androny!
Yaro, 12 marca 2022
dwadzieścia pięć gram szczęścia
na kłótnie na rozstanie i powitanie
witają częstują żarciem
z każdym napić się należy
odmówić nie wypada
zaczynasz nadużywać
zachowanie niezdrowe
nie pochwalam toastów
zaczyna się niewinnie
koniec marny niewybaczalny
salto moralne osobiste klęski
wciąga jak bagno
nawet jeśli się wydostaniesz
zapach zostanie
Arsis, 12 marca 2022
Zachodzące słońce. Pusty przedział wagonu.
Wydłużone cienie, gęstniejący zmierzch…
W przepływających
drobinkach kurzu
― płaszczyzny milczących siedzeń…
Rytmiczny stukot kół o łącza szyn…
… rozjarzone nikłą czerwienią krawędzie…
… w źrenicach zmęczonych oczu mżą czarne piksele szalejącego czasu…
Za oknami słupy elektrycznej trakcji,
ciągnące się przewody, drzewa…
… rozpędzony fotoplastykon krajobrazu ciszy…
TAM-TAM,
TAM-TAM…
… TAM-TAM…
Zgrzyt.
Pisk
hamowania…
… i znowu wzniecany pęd ku nicości…
Kołysanie. Bezwład i apatia…
Kłębią się na skraju liliowe obłoki.
Ulegają metamorfozie nieustalone widma…
… mówią coś, poruszając nieśmiało obrzękłymi ustami…
Nasłuchuję, lecz nic…
W uszach jedynie
szum buzującej krwi…
Widnokres zapada się w sobie
z siniejącymi w mroku nocy
projekcjami sennych majaków…
Ściskam
w dłoni
pożółkły
ze starości list…
Przedarł się
przez te wszystkie lata…
... nadpalony,
pościerany,
poplamiony…
… z odciskiem żołnierskiego buta…
Wysłany z odległej przeszłości przez moje dawne „ja”…
… wyrzucony w przyszłość… ciśnięty straszliwym podmuchem nuklearnej eksplozji…
(Włodzimierz Zastawniak, 2022-03-11)
***
https://www.youtube.com/watch?v=cAg3jy6X2KI
Atramentowy-nefryt, 11 marca 2022
zimowa podróż
nieprzypadkowa
do miejsc poznanych latem
i znów
w poczuciu obowiązku
przesiadka w wielkim mieście
nadzieja
wstrzymany oddech
tylko że
za wcześnie
o trzy wiersze
za wcześnie
ucichła melodia pozdrowień
pozostało echo milczenia
A.
Marek Gajowniczek, 11 marca 2022
Zawsze dalekie od swych granic
tamtejsze życie mają za nic,
a potrafią walczyć o swoje
przy pomocy zastępczych wojen.
.
Kazali oddać broń jądrową
dając gwarancje - jedno słowo.
By twarzy - honoru nie tracić,
gotowi są zawsze zapłacić.
.
W rozsądnej skali - do przyjęcia.
Konkrety kończą się na chęciach,
bo lepiej nie drażnić niedźwiedzi!
Czekać. Rozwój wypadków śledzić.
.
Stratedzy Nowego Porządku
znali problem "trudnych początków",
lecz było dla nich zaskoczeniem,
że można ginąć za swą ziemię.
.
O wiele dłużej niż trzy dni,
gdy lont uderzeń wciąż się tli
i wojna może eskalować,
a wsparcie siadło, by paktować.
.
Zapisać chcą na cudzej skórze
koszty, co wciąż się mnożą duże.
Składając w zamian obietnice,
że można ufać polityce.
.
Inna opinia jest im obcą,
że można ufać własnym chłopcom -
ojcu, synowi i żołnierzom,
chociaż "gwarancjom" mniej już wierzą.
.
Yaro, 11 marca 2022
jestem szwem na poprutym swetrze
zleżałym cuchnącym stęchlizną
jestem białym misiem ze łzami w oczach
poszarpanym przez szczeniaka
jestem bladym świtem gdy do pracy
nastawiam wodę na kawę w kuchni
zapalam papierosa może jutro skończę z nałogiem
lecz nie dziś
zamykam drzwi bo sam mieszkam
nikt ze mną już nie śpi
poszarpany przez psa biały miś
Marek Gajowniczek, 11 marca 2022
Utknęła wojna na drogach
w roztopach błota i śniegu.
W rozmowach o zapomogach
bez chęci, zasad i reguł.
.
Płonące zbiorniki ropy
i chmury dymu na niebie,
wzbudzają lęk Europy.
Każdy martwi się o siebie.
.
I w gładkie słowa ubiera,
płacąc miliardów strumieniem
za to, co rozum uwiera -
za dzieci i matek cierpienie.
.
Na bomby termobaryczne,
pociski kasetonowe,
taktyczne i balistyczne,
jakie im lecą na głowę.
.
Krew cenę ma bardzo niską.
Sankcjami łatwo frymarczyć,
by zgasić wojny ognisko -
dobrych chęci nie wystarczy.
.
Świat się pod jarzmem ugina
zakazów i prohibicji.
Dopala się Ukraina.
Walczy... i chce amunicji!!!
Marek Gajowniczek, 10 marca 2022
To do ludzi nie dociera!
To są zera w komputerach
na bankowych dyskach twartych.
Czym są dla nas te miliardy?
.
Trudno sobie wyobrazić.
Nie przestają o nich kadzić,
a nigdy ich nie widzieli.
Jakby nas skołowac chcieli...
.
To wciąż dla nas są abstrakcje,
a nie żadne informacje.
Banialuki wydumane
bez przerwy nam wyliczane.
.
Elita nami rządzaca
wciąż chce mówić o pieniądzach.
Nie leży to w dobrym tonie.
Kogoś w końcu może ponieść,
bo się nic nie trzyma kupy!
.
Wiadomości są do ...
Marek Gajowniczek, 10 marca 2022
Wiele antypolskiej złości
widzimy w Brukseli.
Lepiej byśmy możliwości
w INFO im odcieli!
.
Po co spraszać takich gości,
by przed mikrofonem
kpili z Polski bez litości?
To dobro chronione!!!.
.
Żadna w świecie praworządność
na to nie pozwala!
Komu obce takt i mądrość -
niech się trzyma z dala !!!
.
Bo do rękoczynów od słów
bardzo krótka droga.
Dość słuchania posłów - osłów
gdy wojenna trwoga!
Marek Gajowniczek, 9 marca 2022
Są wśród naszych sojuszników
zdrajcy - nie rozjemcy!
W kraju paria polityków
zapatrzonych w Niemcy,
stado ukrytych folksdojczy
w swych szeregach chowa.
Walczących Obrońców Ojczyzn
uderzyć gotowa!
.
To jest zdrada w czasie wojny,
a nie zdrada stanu!
Nie udawajmy spokojnych
uciszmy tych panów!
Pora już w surowy osąd
zmienić porachunki!
Zamknąć i postawić pod sąd,
Wystawić rachunki!
.
Unia nam warunki stawia.
Finanse odcina
i nas szans wyjścia pozbawia
z uścisku Putina.
Możliwości nasze słabną
przy rosnącej cenie.
Nie liczmy na pomocą żadną -
To jest zagrożenie!
.
Dość doświadczeń przedwojennych!
Wciąż dwóch wrogów mamy,
jeśli agentur ościennych
w porę nie przegnamy!
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.