Poezja

Pi.


dodane wcześniej pozostałe wiersze dodane później

15 lipca 2019

tool in concert

na pierwszy rzut oka wygląda na taką nie stąd. zbyt krótkie
spodenki, zbyt długie paznokcie, zbyt skrzywione nudą usta.
ucieleśniony przypadek. wiesz, kumpel miał być, ale nie mógł,

ja mogłam, to jestem. dopiero rozgrzewka. pierwsze piwo,
pierwszy papieros, trwa pierwsza zazdrość. przyjdą następne,
zostawią głębsze ślady. cięcie na plastikowym kubku broczy

bursztynem. wiesz? nie pozwalają wnosić butelek, a plastik
nie doleci na scenę. tam zmieniają się artyści, tu scenariusze.
już mamy za sobą epizod, już mamy za sobą katalog gagów.

wszystko idzie w przewidywalne momenty. lasery, ektoplazma
oraz multikrotny gejzer próżności. wiesz? mamy za sobą więcej
wspólnego, niż tylko to ciepłe powietrze przedychane z ust

do ust. wymykamy się, gdy wszystko wokół opada. kurz, emocje
i niezapowiedziana kurtyna. coś grają, czegoś więc słuchamy.
jeszcze jest coś do sfałszowania w taniej kodzie. niebo topi się

pomiędzy cieniem, a mrokiem czerwca. wierz mi? szczerze
wątpię żebyśmy spotkali się w następnym życiu. zawsze wiem.
kiedy trafi swój na swego, naga zazdrość brzmi w szeptach.






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1