Poezja

Sara


Sara

Sara, 11 stycznia 2011

zagadka

jest on, rowerowa wycieczka
kwitnące kasztany
kilka łyków piwa w pubie 
bez znaczenia zmarszczki
na mojej twarzy
ciało jeszcze dobre
zaproszeniem na program
z fenomenalną puentą
co jeszcze podkreślić
tłustym drukiem?


liczba komentarzy: 0 | punkty: 11 | szczegóły

Sara

Sara, 11 stycznia 2011

zasrane życie

szedł i nic nie mówił
ani dzień dobry, dobranoc
nawet parszywego spierdalaj
nie przejmował się muchami
które pstrzyły na jego drogę
od urodzenia po każdą noc
nie wyzywał światu od świń
bo czuł się jak gnojowisko
ale wszystko widział
każde stąpnięcie po zafajdanej ziemi
która jeszcze była jego domem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 14 | szczegóły

Sara

Sara, 7 stycznia 2011

po kolei


naturalnie koloryzujesz
sięgasz po to co najlepsze
nie znając środka
możesz zdrapywac brud
z nocnej szafki
kołatać się po autostradzie
A - jakiejśtam
mieć na wysokości tysiące funtów
nie domyślasz się
że mój tramwaj
zakończył trasę rok temu
na zadupiu
o którym nie śnisz
moje ciało marnuje się
w jedwabnej koszuli
nie chce już kulić się
na dnie przejmującego życia


liczba komentarzy: 3 | punkty: 18 | szczegóły

Sara

Sara, 7 stycznia 2011

jasne jak słońce

dodaj sprzedaż niekwestionowanych uczuć
do karty miejskiej, niebieskiej jak twoje oczy
śliskiej jak spojrzenie węża, podobnego do wczoraj
zabezpiecz się przed motywem zbrodni
gdy seks stanie się rozumem, niewidoczny gołym okiem
nie próbuj szczerości, ona wkurwia
nie dziś...


liczba komentarzy: 0 | punkty: 12 | szczegóły


10 - 30 - 100






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1