Poezja

sam53


sam53

sam53, 10 listopada 2014

w lesie

i znów niedziela co za święto
w nienapisanym wierszu spowiedź
ty pocałunek siódme niebo
teatr i jabłko po połowie

bez dawno w pąkach
maj z konwalią
biel małych dzwonków wpadnie w oczy
pragnieniem będzie obok zasnąć
i cieszyć się zapachem wiosny

dziś w aromacie kawy jesteś
z Lavazzą śpię i śnię po nocach
mija już kwiecień a my jeszcze
w lesie - tak cicho
słyszę kocham


liczba komentarzy: 2 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 9 listopada 2014

z zapachem bzu

przynieś mi w dłoni bzu gałązkę
ze spojrzeń ułóż origami
ja w pocałunki kwiaty zwiążę
niech pachną wschodem słońca zanim

zdejmę namiętność z ust pragnących
i fale tęsknot z tafli nieba
w dolinach i na wzgórzach wiosny
noc nam pieszczotą się wyśpiewa

po ranek mglisty nad łąkami
po słowa w szepcie które chłonę 
ułóż ze spojrzeń origami
czy wiesz jak pachnie bez wieczorem


liczba komentarzy: 9 | punkty: 7 | szczegóły

sam53

sam53, 7 listopada 2014

kochać człowieka

budzisz o świcie pocałunkiem
pościel wciąż pachnie snem o tobie
poczęstuj kawą - jedna umiesz
z jej aromatu czar wydobyć

za oknem jesień gra melodię
firanka w kwiaty drży ażurem
z zapachem kawy przybądź do mnie
przynieś dwa słowa - ty wiesz które

od rana kręcą się po głowie
gdy kawę chłodzę łyżką mleka
już dawno wiem że mi to powiesz
wróbel od wiosny o tym ćwierka


liczba komentarzy: 5 | punkty: 7 | szczegóły

sam53

sam53, 6 listopada 2014

korytarz oświetlony zachodzącym słońcem (adres pamiętam)

tamte schody wydawały się bardziej strome
niż ściana Averteur w Alpach
dziadek schodził zawsze tyłem
ja z zamkniętymi oczami
do tej pory miewam zawroty głowy
gdy patrzę w dół

świat z wysokości pierwszego piętra
wygląda na mniejszy
zamazany obraz w niekończącej się dziurze
głęboka studnia w której wiatr pędzi tylko w górę
nieokreślona otchłań z poręczą od zewnętrznej
dla wrażliwych inaczej

bez pasów bezpieczeństwa ręcznych hamulców
z wypisanym aktem zgonu zamiast długopisu
w kieszeni anonimowego lekarza pierwszego kontaktu

a przecież jesteś trwasz
z każdą chwilą bliżej parteru
w nierównej walce z czasem
w którym nie ma miejsca na ostatniego z filtrem

tylko poezja zatrzymuje się wpół drogi


liczba komentarzy: 1 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 29 października 2014

połączmy nasze cienie

kiedyś dotkniesz cieniem mojego
wytarzamy się w trawie albo w piasku
po wszystkie zachody słońc

oddam naszym dłoniom ostatnie ciepło
w deszczu wetrzemy się w jedno

nie bój się
ćmy tylko przy zapalonej żarówce
wydają się olbrzymami


liczba komentarzy: 2 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 26 października 2014

jesienna piosenka

zaśpiewaj deszczem jeśli w kroplach
możesz pokłonić się jesieni
czasem październik niczym wiosna
choć słów w piosence nikt nie zmienił

tylko melodia bardziej senną
marzenia drżą w tych samych drzewach
a w ciepłym deszczu z nią czy ze mną 
szelestem liści możesz śpiewać

w kolorach jeszcze szczęście dźwięczy
gdy z wiatrem goni nutkę jedną
po deszczu pieśnią w blaskach tęczy
zaśpiewaj tę jesienną ze mną


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 25 października 2014

nasze mruczando

  czarny dawno przebiegł drogę
dziś już tylko cicho mruczy
tak półgębkiem chociaż może
chciałby głośniej się nauczyć

nawet nie wiem kot czy kotka
skąd się wzięło - "psy" na myszy
szarobure chciałbym spotkać
"a... a... a..." wieczorem słyszeć

cóż mi z chcenia gdy na stażu
a marzenia w snach zostały
proszę - dziś w elementarzu
nie ma kota ani Ali

gdy ministrem sam zostanę
popoprawiam ...owską ...tycha
kota choć do ćwiczeń wstawię
niech nam kocia brzmi muzyka


liczba komentarzy: 4 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 23 października 2014

pytanie przed śniadaniem

jak tam pani zapach się miewa
zapytała herbatę kawa
bo mój sięgnął już chyba nieba
najważniejszym od rana się stawiam

pani kawo odrzekła herbata
woń aromat jak czar tajemnica
niepotrzebna jest w chmurach reklama
gdy zbożową się każdy zachwyca


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 22 października 2014

i znów jesień

i znów jesień na kamieniu mchem porosła 
przeciągnęła się po lesie długim cieniem 
by we wrzosach tuż przed nocą trochę postać 
pomalować pół fioletem mglisty wieniec 

obudziła z letniej drzemki ducha chłodu 
kładąc szronu srebrne igły w pajęczynach 
wieczorami wiatr ogłasza święty spokój
cień do drzewa już bez liści cicho przymarzł

w szarej trawie perły rosy nie rozbłysną
sen o wiośnie też wpół drogi się zatrzymał
a ja chciałbym żeby jutro dzisiaj przyszło
wiesz że z tobą mi nie straszna żadna zima


liczba komentarzy: 7 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 19 października 2014

wierszem ci powiem

z wierszy leżących po szufladach
wyjmuję słowa najpiękniejsze
od nowa staram się je składać
być może znaleźć inne miejsce
 
szczęście położyć tuż przy szczęściu
jak biały obłok na błękicie
serce przy sercu bo najczęściej
trwać chcą przy sobie całe życie
 
w nienapisanych jeszcze wierszach
każdym porankiem budzę miłość
nie pospolitą pierwszą lepszą
lecz tą o której wielu śniło
 
niczym o jabłka dwu połowach
które dojrzewa na jesieni
błyszczące z jednej strony - zobacz
z drugiej rumiane od czerwieni
 
te wiersze siedzą jeszcze w głowie
jak słowo kocham w głuchej ciszy
jesienią wszystkie ci opowiem
w szeleście liści szept usłyszysz


liczba komentarzy: 8 | punkty: 5 | szczegóły


  10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1