Poezja

Robert Hiena


Robert Hiena

Robert Hiena, 30 października 2010

Cydzysłowie

Zaciskasz pęta swoich rozkosznych
rozmyślań na jej szyi. Może pomoże.

Wybity numer na czole traktujesz
jak jakiś znak, który tylko ty widzisz

Czy bycie takim jak inni sprawia może
tobie taki ból, że musisz czuć cudzy

Bo swojego nie jesteś w stanie wyłapać
w kakofonii rozżalenia otoczeniem?

Patrz dalej i czuj bliżej, to jedyna rada
która może pomóc tobie w unikaniu

Deptania swoich własnych fekaliów
porzucanych bezmyślnie pod siebie

W odruchu bezsilnej słabości patrzenia
jak inni widzą ciebie, jakim nie jesteś.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Robert Hiena

Robert Hiena, 26 października 2010

Carpe Mortem

Pociągnąwszy kolejny łyk
spoglądam w tępy portret
niby nie żyje, a patrzy
z jakimś wyrzutem i pogardą.

Zapewne zazdrości, że mogę
ot sobie ulżyć w codziennym
bladym życiu, a on się gapi
i nawet słowem nie odezwie!

Cholery idzie dostać, patrząc
na dno ukojenia, znikającego
z każdą płynną chwilą. Zapewne
już nigdy nie spojrzę mu w oczy.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Robert Hiena

Robert Hiena, 24 października 2010

Ku chwale ojczyzny!

Dlaczego na siłę szukasz słów
chcących opisać coś, co nie ma
prawa w ogóle istnieć?

Po co spoglądasz przez ramię na pola
wypalone własnymi nadziejami
ciągnącymi się jak dym?

Czy dalej naiwnie wierzysz w istnienie
uczuć, które mają trzymać ciebie
przy życiu na tym świecie?

Uznajesz że to co myślisz jest tym
co widzisz i nie patrzysz dalej
bo i tak oznaczałoby to kłamstwo?

Unikasz spojrzeń ludzkich które chcą
wylewu krwi twojej matki i ojca
a ciebie spalonego  żywcem

w ich chorej ofierze samozadowoleń.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 0 | szczegóły

Robert Hiena

Robert Hiena, 24 października 2010

O uczuciu

A gdy zaś łzy twoje zroszą
lekkim smutkiem ramie moje
odpowiem jedynie to, co mogę
nie umniejszając bólu wcale
ale nie dając tobie utonąć.

Spojrzymy wtedy w gwiazdy
i razem widząc przyszłość
tym samym torem leniwie sunącą
nadziei nabierzesz a wtedy
świat zniknie spod stóp naszych.

Gdyby tylko bóg chciał istnieć
uśmiechnąłby się ironicznie
na ten widok dwóch dwóch dusz
tak innych i podobnych sobie
Nigdy nie myślących o innych.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 0 | szczegóły

Robert Hiena

Robert Hiena, 23 października 2010

Groteska

Wybierając lekkie słowa
ledwo moczysz stalówkę
nie
chcąc czernić jednak
swoich pięknych myśli.

Ciągniesz stalą po
drzewie
które już raczej nie urośnie
a jedynie zapamięta to
co ty nie
mogłeś zapamiętać.

Utykasz umysłem na widok
zaplutych czarną
mazią
odpychająco prawdziwych
realiów złotego wieku dwudziestego.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Robert Hiena

Robert Hiena, 21 października 2010

Czerń i Biel

Czy dobro tak naprawdę
nie winno zwać się
pospolitym egoizmem?
Gdy ku chwale własnych
niezaspokojonych ambicji
czynimy to, co opłacalne?

Czy też zło nie jest obroną
i dobrem także, bo jakże można
kwestionować moralność ludzką
w porywie zachowań
z egoizmu pospolitego
zwyczajnie wynikające?

Czymże jest moralność
jak nie zbiorem praw utartych
na ludzkim cierpieniu
podlanym krwią innych
by każdy mógł mieć
potencjalnie lepiej.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły

Robert Hiena

Robert Hiena, 19 października 2010

Zarazem

Gdy patrzysz w słońce za blokiem tonące
a kawa zimna jest twoim jedynym gościem
zamilknij w duchu i odgadnij słowa
które wielką syntezą będące
odnajdą nieco więcej
niż tylko westchnienia do samego siebie
o filozoficznej idei wszechbytu.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły

Robert Hiena

Robert Hiena, 18 października 2010

Upust umysłu

Zadając pytanie unikamy sami
odpowiedzi na tematy, które są
z reguły dla nas skrajnie niewygodne.

Widzimy w czerni tylko biel a na bieli
jedynie czarne cętki i plamy ryjące
swobodne dziury, reszta umyka cicho

Nadchodzi lepszy czas gdy widzimy
jak wszystko dookoła jest po nadziei
Bliżej nierozpoznanej myśli.

Naucz się żyć bez emocji które tłumią
swobodny przepływ informacji
który może odebrać tobie cierpień.

Gdy wszystko już ułożone, zamykasz
księgę ostatniego rozrachunku, jednak
nie wyrywasz zamazanych kartek

One z czasem bieleją lub czernią się kryją.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Robert Hiena

Robert Hiena, 17 października 2010

Nic nowego.

Ignorowany przez czas
spoglądasz przez lewe ramie
szukając za sobą śladów
swoich pierwszych
dorosłych kroków.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

Robert Hiena

Robert Hiena, 16 października 2010

Sen

Prostytutka ucałowała różaniec
po czym powolnym krokiem
wsiadła do ciężarówki.

Kobieta w ciąży śpieszy się do domu
jej dziecko na drodze umiera, nieświadome
dlaczego mamy serce przestało bić

Ladacznica tłumaczy się przed Bogiem
że to co robiła nie miało nic złego w sobie
a jedynie było hołdem ku jego dziełu

Dziecku to obojętne, układa klocki w innym
nieznanym dziwce miejscu.
Zaś matka nie śpieszy się już tak, jak wtedy

Siedzi w ogrodzie skryta bielą i patrzy na zachód
- Jak piękny, jest jest świat! Tak odmienny od tego
W którym *nie*godne było mi żyć.

A wtedy się obudziłem.

I pojąłem, że sen trwa. I trwać będzie.
Za oknem prostytutka wysiada z ciężarówki
Wypada jej różaniec.


liczba komentarzy: 3 | punkty: 2 | szczegóły


  10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1