Poetry

sam53


older other poems newer

3 june 2016

niezwyczajnie słodkie truskawki

Zawiesiłem białe kwiaty na akacji
pośród liści lśniących w słońcu już o świcie
wiesz kochana - jeszcze gwiazdy nam nie zgasły
choć spadały bez umiaru całe życie

popatrz - blady księżyc oświetla nam drogę
a dzień znów się wznosi ponad bujność trawy
kiedyś szczęście - uwierz - zajrzy do nas oknem
przecież Bóg - mówiłaś - zawsze jest łaskawy

dzisiaj na ryneczku sprzedawca truskawek
wybrał dla mnie chyba same najczerwieńsze
może w nim jest pan Bóg - chociaż jeśli nawet
to chciałbym codziennie 
przynosić ci szczęście






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1