Filip Kaczmarczyk, 5 kwietnia 2014
Jak?
Dżem dobry. Można kupić trochę godności?
Wiadomsky, 4 kwietnia 2014
- Tobie, to naprawdę ten psychiatra jest potrzebny!
- Dlaczego tak uważasz, skarbie?
- Bo jesteś pojebany!
- No... ale wiesz czym się w tym aspekcie różnimy?
- No, czym?
- Mi ten psychiatra jest jeszcze w stanie pomóc.
(Dalej nastąpiło typowe odgrażanie się i posunięcie do emocjonalnego (... więcej)
Wiadomsky, 4 kwietnia 2014
- Faceci są pojebani
- Dlaczego tak sądzisz, kochanie?
- No bo jak im mówisz: "nie", to i tak cię męczą i dręczą i nachodzą i namawiają na spotkanie, i nie potrafią przyjąć do wiadomości prostej odmowy.
- No widzisz, zatem ja jestem wyjątkiem, bo cię nie męczę.
- No bo (... więcej)
Slawrys, 4 kwietnia 2014
30 lat temu zaplanowana kara ... jeśli nam zepsujesz intrygę, nigdy nie zobaczysz
swoich dzieci, mamy znajomości w sądzie ... zamkniemy cie w zakładzie psychiatrycznym
tam odpowiednio na-szprycujemy i i tak będziesz ćpał i posłużysz nam jako kurier do przemytu.
Wczoraj była ta sprawa (... więcej)
ZGODLIWY, 4 kwietnia 2014
Na samym początku związałem się z dziewczyną, której marzeniem było zostać nauczycielem. Studiowała polonistykę we Wrocławiu, ja akurat skończyłem technikum i postanowiłem spróbować sił na studiach. Na dwa lata przed rozstaniem, rzuciłem politechnikę na piątym semestrze.
**
Później (... więcej)
ApisTaur, 2 kwietnia 2014
cóż nam po mędrca wielkich słowach / gdy głupiec czytał ich nie będzie / martwych pieśniarzy co w utworach / przekazać chcieli swe orędzie / dziś gorzkie prawdy nam się słodzi / na mordę leci edukacja/ i po cichutku już nadchodzi / całkiem realna idiokracja //
Istar, 1 kwietnia 2014
przecież nie napiszę dla siebie wiersza
jakby miał brzmieć, biały, w rymach,
w jakich wersach, jak poukładać słowa
od najmniejszych do jeszcze lżejszych
zacytuję Tuwima, "Błogosławiony,
który nie mając nic do powiedzenia
nie obleka tego w słowa "
(... więcej)
Wiadomsky, 30 marca 2014
Śnisz mi się na jawie. Snem we śnie - odkształcasz przestrzeń. Chociaż nic mi się nie chce najczęściej, najlepiej mi, kiedy jesteś.
Choć boję się, że odejdziesz. Panicznie. Tak dziwnie mi z tobą dobrze. Bajecznie. Tak dobrze.
I dzisiaj chciałbym ci wysłać ten list - spisany wiosennym (... więcej)
Istar, 30 marca 2014
w koszu, przy gar-zupie, siedzą w trupie,
warzywka już niemłode. nie, nie tylko rosołowe.
gwarzą ile wlezie o niedzielnym obiedzie.
kto kogo lubi, kto się czubi. pierwsza głos zabrała
marchewka, że ona jako żona wywaru mięsnego,
i tak uwiedzie każdego. smakiem, kolorem, walorem. (... więcej)
RENATA, 29 marca 2014
w danej grupie społecznej zachowujemy się tak samo jak grupa np.na meczu, na koncercie,w szkole -naśladujemy innych instynktownie
dostosowywujemy się .
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.