wiatrolubnie, 15 grudnia 2012
..nie kłóce się już o każde słowo jakie kiedyś było między Ja a Ty, nie walcze już o miejsce, skrawek u Twych stóp; wszystko skute lodem, glód przestał doskwierać... tylko pozwól mi przestać tęsknić
wiatrolubnie, 15 grudnia 2012
...wstało słońce, jego blask rozświetlił puste pokoje, umyło zęby, zjadło śniadanie....pojechało, chyba przetrwam ten dzień do jego zachodu?
wiatrolubnie, 14 grudnia 2012
..wydawalo sie ze bedzie prosciej, bez krzykow po powrocie do domu, bez smutkow na twarzach...mialo byc inaczej. A jak jest? jest fatalnie, brakuje wszystkiego....dzieci biegajacych po domu, zapachow z kuchni, nawet tych sprzeczek o nic, tak dla zasady.....za kilka dni maly czlowiek skonczy siedem lat (... więcej)
Nevly, 14 grudnia 2012
zapatrzyłem się na mózg oddany do renowacji w nowych chmurach
stawiam pierwsze kroki bez ciebie oszukując duszę
kochałem na całość teraz cierpię niedzielny dom już nie wskrzesza
przestał być przystanią dla głucho-niemych i dla tych co odchodzą
mówiąc żegnaj przyjacielu kiedy (... więcej)
jachcenajamajce, 13 grudnia 2012
jest źle. rozpaczam nad olejkiem, który mi kupił, żeby mnie wymasować. i nad filmami, które mam już na płytach, a których nie zdążyliśmy obejrzeć. i nad niedokonanymi zakupami świątecznymi, na które się przecież umawialiśmy. i rozpaczam nad nową pościelą w zebrę, w której nie (... więcej)
Bazyliszek, 13 grudnia 2012
po pierwsze chcialbym przeprosic Withkacego i Was trumlowcy za zamieszanie. Dzisiaj doszedl tomik, z ktorego sie bardzo ciesze. Poczta powinna dostac po lapkach, za szarganie nerwow:)))))pozdrawiam:))
Nevly, 13 grudnia 2012
i co z tego że mróz
zimowa pora najlepszą z sezonów na papier
jeszcze tylko kulkopis i ta która nim porusza
a postawię stopy na stuprocentach celulozy
zostawiając linie papilarne odciśnięte na kartce
odbiciem własnej duszy
Veronica chamaedrys L, 13 grudnia 2012
mróz przejął puchar przechodni
malując rzeczywistość dodaje
bieli blasków i cieni
czyściutkich z serca
(obrus do krochmalu)
zaplamionych z sumienia
(serweta do prania)
zgrzebnych z myśli
(włóczka do cer)
lśniących ze strachu
(alabastrowa dłoń do uścisku) (... więcej)
byłem..., 13 grudnia 2012
świat jest taki samotny
jeszcze z nim pobędę
chwilę
milena, 12 grudnia 2012
chciałam dźwignąć coś
ponad miarę a wydawało się
mogę. tak trzeba.
teraz bardzo boli i
smutno że widzę wciąż wyraźnie
współczucie
dobrze jej tak
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.