Marzena Przekwas-Siemiątkowska, 10 września 2011
Szamotulski Ośrodek Kultury
Marzena Przekwas-Siemiątkowska
Łukasz Bernady
zapraszają na spotkanie poetycko-muzyczne
Jest gdzieś życie piękniejsze
od wierszy
i jest miłość, i ona zwycięży
Trzeba pieśnią bić aż do śmierci,
trzeba głuszyć w ciemnościach syk węży.
(... więcej)
Wieśniak M, 7 września 2011
Czy widzieliście te rozszerzające się źrenice dzieci na widok kolorowego balonika? Czy jeszcze pamiętacie swoje własne?
Gość który go wymyślił powinien żywcem pójść do nieba za miliony uśmiechów podarowanych światu.
Z dzieciństwa pamiętam panów stojących na rogach ulic, przed (... więcej)
Przemko, 7 września 2011
to był bardzo ładny wrzesniowy dzień choc ostatnie ciepło nieco juz zelżało. Jednak było dosć słonecznie mimo kilku bladych chmurek biegnących jak małe dzieci na podwórku w młodym wieku.
wybrałem sie na spotkanie. aby tam dotrzeć musiałem dojechac na wschodnią warszawe. wyjazd w pogodzie (... więcej)
Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 7 września 2011
Generalnie rzecz biorąc, ludzie palący tzw. wyroby tytoniowe są o wiele bardziej tolerancyjni niż niepalący. Bo czy ktoś widział kiedyś faceta ze szlugiem w gębie, któremu przeszkadzałby niepalący? Oj, chyba nie... Ale ci drudzy, porządni, czyści pałają już zwierzęcą wprost nienawiścią (... więcej)
Wieśniak M, 4 września 2011
Szkoła walki Byk otwiera podwoje. Ogłoszenie tej treści przybite wkrętami do sztachet zawiesił syn godzinę temu. Kandydaci mają stawić się o poranku. Co, zważywszy na fakt że wyjeżdzamy po śniadaniu zmusza mistrza do przeprowadzenia błyskawicznego kursu wraz z egzaminem końcowym w dość (... więcej)
Wieśniak M, 2 września 2011
co nas wyróżnia z tlumu wychowanych na czterech pancernych i zestawie obowiązkowych lektur szkolnych. Każdy (no może i przesadzam). w pewnym momencie doświadcza potrzeby odnajdywania wyróżników, co to nas w jakimś kierunku odróżnią. Brak własnych pomysłów na ścieżkę często kończy (... więcej)
Wieśniak M, 31 sierpnia 2011
nie grzeszę urodą, inteligencją, dobrymi manierami,pieniędzmi a ostatnio nawet zdrowiem. Można więc zaryzykować stwierdzenie że w ogóle mało grzeszę. Wstaję, wypijam kawę ( oj mały grzeszek)jadę do pracy( no tu trochę nagrzeszę), a tam nawet jak coś mi się wymsknie, to przecież na (... więcej)
Wieśniak M, 29 sierpnia 2011
ile czasu dziennie zajmuje nam myślenie o podeszwie?
Dziś o niej pomyślałem. Prżez moment nawet czule.Potem jednak świadomość, że "to"tam jest przylepione do podeszwy buta, nie dawała mi spokoju.Woń, unosząca się w samochodzie od momentu odkrycia źródła narastała wypełniając (... więcej)
Wieśniak M, 27 sierpnia 2011
Nawet samoloty mnie nie wkurzają latają nad głową wyrywając spod powiek poduszkę zasłużonego spoczynku. Na znak pogodzenia się z losem otworzyłem okno, aby mogły przegonić całą resztę świętego spokoju Trwanie w ciszy, bez odgłosów telewizora, kosiarki zza płota koparki z pobliskiej (... więcej)
Laura Calvados, 23 sierpnia 2011
Większość zaplanowanych śmierci nie mieści się w czasie.
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.