jesienna70

jesienna70, 22 lutego 2026

pogorzelisko

w moim siódmym niebie
hula mroźny wiatr
wyrwał z zawiasów okiennice
potargał firanki z babiego lata
kurz pokrył ślady stóp
na dębowej podłodze

w moim siódmym niebie
w kątach zaległy
niechciane wspomnienia
a za wygasłym piecem
smętnie rzępoli na gęślikach
wychudły anioł stróż

moje siódme niebo
zapomniane przez boga
niechciane przez człowieka

cicho zamykam
zmurszałe drzwi
wracam na ziemię


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

sam53

sam53, 22 lutego 2026

lubię wiosnę

czasami widać jak zima odchodzi
zamyka drzwi
zakłada zabłocone kalosze
omija zziębniętego psa
zrzuca ostatnie sople wiszące u dachu

czasami wraca na chwilę dwie
jakby chciała pożegnać się z przebiśniegiem przy płocie
z kałużą która niegdyś była ślizgawką
z korytem przy studni z żurawiem
a może tylko wystawić twarz do wiatru
którego ciepłe macki wywołują dreszcze

czasami otwiera okno
żeby wszystkie niedokończone historie
mogły wyfrunąć
jak biedronki czy motyle odnajdujące swoje miejsce na ziemi

Wiosna przychodzi z pewnością w nocy
kiedy trzymasz mnie za rękę
a twoje włosy pachną jak wierzbowe bazie


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 21 lutego 2026

zwątpienia w prawdę

ciemne drogi
mroczne wnętrza

dookoła nie jest jasno
szare zgniłe miasto
umarło

uciekam
przed samym sobą
znajdę przystań z przejrzystą wodą
obmyję grzeszne ciało

gdy zajrzę w niebo
za ostatnią gwiazdą
umrze świat
na naszych oczach
zbudzimy świt
zgniły martwy

uciekam przed złym
powiewem słów
brudnych rąk
splamionych krwią

nie przyniosłeś pokoju

miecz ciężki
wolę walkę od śmierci
wybaw nas
otwórz oczy zamknięte
sztucznie zmęczeni
w oczach z lękiem

wielu zwątpiło
wielu poddanych
idą drogą łatwą
uśmiechają się zadowoleni
przed drogą ostatecznie


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

ais

ais, 21 lutego 2026

Felix culpa

Frabryka
Fafuła fajtłapa fagas fajtał fistaszkami,
fabrykant Feliks furiacko fuknął — fuszerka!
*

Fajrant
Feliks filozoficznie fajczył fajkę,
fabulował fenomenalnie filigranową feeryjną Franię.
*

Fabryka
Frania filtrowała firanki  fukając — fetor! fetor!
Ferajna fafuł fermentowała fiksacje
— fu, Frania franca.
Feliks folgował faworycie.
Fircykowato filował figurę Frani,
figurantom fasował faworki.
*

Fajrant
Feliks fajczył fajkę , formował fikuśne foremki,
fluidy feromonów frywolnie frunęły.
Fioletowe formy falowały, figlowały.
Feliks fantazjował fascynujący  fizys Frani.
*

Fabryka
Fertyczna Frania feroce fukała — fuj! fee! fetor!
Furiatka?
Fatalistyczny Feliks funduje Frani fioletowe fiołki
— fanatycznie faworyzował flamę.
Flegmatycznych fagasów, fajansiarzy furkał.
*

Fajrant
Finezyjna femina flirtowała.
Feliks fantazjował figo-fago.
Frania forsowała finał figli.
Figlarny Feliks fajczył frasobliwie fajkę.


__
20 Lutego obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Palących Fajkę 


liczba komentarzy: 4 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 21 lutego 2026

nad rzeką

zwiń mi ręce
jak wąż opleć
konary drzew jak ręce

duś nie za długo bo usnąłbym
tutaj nad rzeką w twoich ramionach
pośród liści późnego września

kochane usta całuję
smak owoców dzikiej róży
przestań z zabawą nie na żarty
pójdźmy dalej brzegiem miłości


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

violetta

violetta, 20 lutego 2026

Cierpkość

w świeży poranek
szczęśliwa nucę piosenkę

z czerwonymi ustami
ciekawa wiśnia derenia

gdy po całusie zjesz cytrynę
będziesz miał słodką


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 20 lutego 2026

jest coś w wiośnie

sen o wiośnie gdy budzisz nad ranem
z pierwszym cieniem gdy w słońcu znów dzień
w resztkach śniegu w obrazach nieznanych
chociaż cieszą jak pąki na bzie

albo brzoza za mgłą w seledynie
kiełki trawy oparte o wiatr
jest coś w wiośnie co nigdy nie minie
nawet gdyby za chwilę śnieg spadł

jest coś w wiośnie co pachnie nadzieją
gra żywiołów - nie ogień - muzyka
jest twój uśmiech gdy oczy się śmieją
pocałunek gdy wargą dotykasz


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 18 lutego 2026

tra ta tam tra ta tam

cóż z serca jeśli zagubione nocą
cóż z duszy która poszukuje drogi
i cóż z miłości która cierpi wiosną
czy ktoś sam z siebie przyniesie jej ogień

czy pełen strachu wewnętrznego lęku
raczej się tyłkiem odwróci do losu
tłumacząc wkoło że serce po ciemku
traci na sile i jakości głosu

tak samo dusza przewiana na mrozie
gdy ją ciut wcześniej ktoś pozbawił serca
szuka choć ścieżki - drogi coraz droższe
a ciepło w cenie - trudno zagrzać miejsca

dopiero rankiem z przebłyskiem zaklęcia
gdy słońce wschodzi a poezja drze się
dwa słowa grają hymn na instrumentach
w świat płyną wieści
Wiosna miłość niesie


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 17 lutego 2026

dobrze cię widzieć

gdy otwieram oczy
zbudzone myśli oswajają się
z widokiem snów w nieładzie
z obrazem rozrzuconych włosów na poduszce
budując w wyobraźni coś
co tylko między nami można zatrzymać na dłużej

uśmiecham się do twoich uniesionych kącików
ciekaw o czym można śnić
z niedomkniętymi ustami
z wczorajszym dobranoc na końcu języka

dobrze cię widzieć zanim pierwszy promień
przeszyje firankę kładąc się pokotem
w fałdach miękkiej pościeli
zanim zbudzi cię zwyczajnie w ramionach
z prawem do wszystkich rozkoszy
jakbyś była słodką wiśnią
ukrytą w czekoladowej polewie

gotową nie tylko na pocałunek


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

Misiek

Misiek, 16 lutego 2026

Lód dla ludu

Jakże smutny był ten czas
kiedy królowe woziły karety złote
a lud im ukłony słał w pas
może to ze strachu bo na głupotę

Leku nie znała medycyna
tam błazen na dworze robił wygłupy
a lud ciągle karki zginał
choć połamane miał już kręgosłupy

Dzisiaj nowa nastała kosmiczna era
coraz dalej wyruszają rakiety
i tylko lud ciągle ze strachu umiera
jak ten mąż okrutnej kobiety

Wiedza ogromna, niejedna encyklopedia
pstryknięciem palca zabrana
tego kręgosłupa nie wyleczy już ortopedia
biedny lud znowu zgina kolana

Epoka królowych od nowa się zaczyna
lud nie odróżnia prawdy od zła
nadal na głupotę nie zna leku medycyna
nie każdy dzisiaj ma serca dwa

Dziś nie liczy się co mówi lud
ostatnie zdanie ma wszak tylko królowa
w jej sercu od zawsze tylko lód
***
jedynie w brzmieniu podobne są słowa


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły


10 - 30 - 100  





Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1