Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 28 listopada 2022

Dwie twarze mediów

Świat pokazuje dwie różne twarze -
jedną nad Dnieprem, druga w Katarze,
a my zajmując miejsce środkowe,
ma obie strony skręcamy głowę.
.
Wszędzie na sukces ludzie czekają.
Jedni się bronią - inni strzelają.
Wielkie emocje sięgają nieba,
kiedy na wynik czekać potrzeba.
.
Jedak tych bojów równać nie można.
Wojna jest bardziej od meczów groźna
i porównywać ich nie musicie -
walki o tytuł z walką o życie.
.
Jednej w otoczce pieniędzy, ropy.
Drugiej, gdzie księżyc świeci w okopy,
a żołnierz ekran ukrył w opończy,
bo też chce wiedzieć, jak mecz się skończył?
.
Wróg go natychmiast może namierzyć.
Choć los pozwolił do Mistrzostw przeżyć,
musi wciąż czuwać - nie spuszczać wzroku,
bo wojna nie ma dobrych widoków.
.
A piłkarz palce w seruszko składa,
jeżeli trafił w bramkę sąsiada,
klęcząc odbiera kibiców fetę,
a żołnierz w ciszy słyszy rakietę.
.
I zamiast wrzawy jest tylko huk!
Sojrzenia w niebo odbiera Bóg,
co różnych modlitw przed chwilą słuchał.
Wiara jest mocna! Nadzieja krucha...


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Sztelak Marcin

Sztelak Marcin, 28 listopada 2022

Jedną nogą na księżycu

Każdej nocy dosypuję tłuczonego szkła
do spiralnej drogi na jedynego satelite.
Dostępnego w tym najlepszym z wymiarów.

Od kiedy wilki już nie wyją pod północnym
oknem zasłaniam pełnie dziurawym kocem.
Mimo to biją po oczach, szczególnie
przez dziurkę od klucza.

Nie, nie podglądam sąsiadów pędzących
życie i bimber w zaułkach klatki schodowej.
Jednak, na wszelki wypadek, zapisuję
wszystkie ruchy w kajeciku.

Całkiem słusznie nazywanym brudnopisem,
pokrywa go ponad stuletni kurz opowieści
wyszeptywanych przez rozstajne babcie.

Drugą nogą stoję twardo, na gruncie
przez szalone wieszczki zwanym Ziemią.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 28 listopada 2022

Kto wyznacza kierunek

z otchłani słychać głosy
przestań pisać weź się do roboty

do biura bądź na budowie
pomocnik tynkarza murarza
zdobądź wiedzę zarabiaj

wyobraź sobie znam istniejące prace
zostanę bandytą na przekór dobru

wdzięczny za odpalenie się ode mnie
czas pokaże kto kozakiem kto pachole
wolę spełniać robić swoje

odejdzie strach przestanę się bać
przycupnę na swoim lądku
tak na koniec był już początek

żyję życiem życie po życiu tak bez końca
zbrzydnać w sercach wisieć na językach
przełykać nie chcianą krytykę

być sobą na starość złagodnieć
fajkę palić głęboko mieć to za horyzontem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 27 listopada 2022

jutro pachnie miłością

dzisiaj choć dzień krótszy ale bliżej wiosny
a i myśl o tobie już od rana skrzy się
w malowanych mrozem dwóch liściach paproci
które tak jak oddech zostały na szybie

szukam ciebie obok jak ciepła w pościeli
sny niedokończone wpycham pod poduszkę
wysrebrzony księżyc tylko dla nas świeci
a noc roztańczona w którą wcześniej później

w objęciach wzajemnych popędzimy ufnie
nawet kiedy gwiazdom zabraknie gry świateł
a świt w pocałunkach ze słońcem przyfrunie
tyle zim przed nami a ty wiosną pachniesz


liczba komentarzy: 0 | punkty: 5 | szczegóły

ApisTaur

ApisTaur, 27 listopada 2022

Azyl

już mienią się pełne kielichy
a gorycz została przelana
wykrzyczmy ktoś może usłyszy
by w końcu wypito i za nas

niech głośna muzyka zadusi
ten mrok co gdzieś w środku się czai
by wiedzieć że nic już nie musisz
boś uciekł od krwiożerczej zgrai

szukamy azylu na chwilę
by wierzyć że świat nie oszalał
uszczknijmy dla siebie choć tyle
bo nikt nie daruje nam graala


liczba komentarzy: 8 | punkty: 11 | szczegóły

violetta

violetta, 27 listopada 2022

Dobre

wstaję z zamkniętymi oczami po wodę
niezgrabnie wystawiam stopę za drzwi
czy pokryjesz się fioletowymi chmurami
będę najpiękniejszym przebiśniegiem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Sztelak Marcin

Sztelak Marcin, 27 listopada 2022

Martwy gołąb i róża

Krzywe obrazki znad kufla,
pełnego herbaty. Lura, z nadmiarem
cukru.

Znamienne – nie słodzę od dziecka,
a przynajmniej nie mieszam.
Trzy razy w prawo i cztery odwrotnie.

Łyżeczka z surowców wtórnych,
punkt topnienia trzynaście stopni
w niewiadomej skali.

Tak naprawdę wszystko to iluzja,
marny magik i kulawa asystentka,
cisza na widowni.

Nie ma co liczyć
na zmartwychstanie gołębia, róża
uschnie – przyroda.

Tylko kufel nadal pełny,
wiadomo – lura, przesłodzona.
Pozostało tylko spluwanie przez zęby.

I beznadziejne próby prostowania
zastanych poranków.


liczba komentarzy: 3 | punkty: 4 | szczegóły

LUCJA

LUCJA, 27 listopada 2022

nostalgia

świat mnie męczy
nie cierpię ludzi
bóg opuścił mnie
czy ktoś mnie z tego letargu obudzi?...
matko podaj mi dłoń i prowadź mnie...


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Misiek

Misiek, 26 listopada 2022

Trzy limeryki o piłce nożnej

Gospodarz Błażej gdzieś pod Spaloną,
oglądał mecze wszystkie wraz z żoną.
Raz się Stefa zagapiła,
i barszczu nie uwarzyła.
Dostała kartkę wtedy… czerwoną.


Siedem blondynek kiedyś pod Spałą,
mecz na mundialu raz oglądało.
Czesia, w piłce,, fachowa’’
rzekła takie trzy słowa:
dobrze kopią lecz łapią za mało…


Namiętny kibic Cezary spod Żar ,
ogląda, kocha mecze ze wszech miar.
Nie zawsze z sędzią się zgadza,
choć to na boisku władza,
dlatego w domu własny ma też… Var.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Marcin Olszewski

Marcin Olszewski, 26 listopada 2022

Spotkanie (zapis snu 12)

Mały pokój w mroku. W przedpokoju boazeria. Krzesło
Telewizor gra. Siadam na krześle. Wchodzisz do pokoju.
Zadowolona. Siadasz na mnie, twarzą na wprost
Dużo mówisz. Nie słyszę o czym mówisz

Jestem zaskoczony sytuacją. Obejmujesz mnie
Rękoma za szyję. Zaczynasz skakać siedząc na mnie
Zaskoczony patrzę na telewizor, ścianę
„Zaraz ktoś może wejść”. Jest mi przyjemnie

Wstajesz. Stoimy w przedpokoju. Ktoś otwiera
Drzwi. Młodzi ludzie. Najemcy z sąsiedztwa
Pytają się Ciebie po ukraińsku, czy wszystko w porządku
Odpowiadasz po ukraińsku z uśmiechem, że tak, jak najbardziej

Dajesz mi buzi w policzek

Wychodzisz

Zostaję sam


liczba komentarzy: 2 | punkty: 1 | szczegóły


  10 - 30 - 100  





Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1