Poezja

Quercus


dodane wcześniej pozostałe wiersze dodane później

1 lutego 2012

Szanta o Chudej Babie

Miałem kiedyś w innym porcie pewną babę chudą
trochę ciemną, trochę jasną, w innych miejscach rudą.
Ręce miała jak patyki, dupę niczym pestka
toć nie była cała baba, tylko baby resztka.

(ref.)
Z chudą babą żywot człeka nigdy nie jest prosty
nie pogłaszczesz, nie przytulisz, pełno kantów ostrych X2

Chuda baba rozumiecie, chuda sekutnica
groźna mina, włosy w kucyk, szeroka spódnica.
Nie zje mięsa, piw nie pije, nie zje też batona
to jest powód, czemu chuda musi być wkurwiona. 

(ref.)
...

Innym chuda swoją wizję wmuszała niestety 
sam musiałem przyjąc ryzy tej drakońskiej diety.
Przed tą traumą, tak jak mogłem, to sie ratowałem
co nie zjadłem w ciągu dnia, nocą poprawiałem.

(ref.)
...

Chuda mi nie pozwalała wziąc do ręki szklanki
o alkohol, o mą fajkę ciągle połajanki.
"Brzuch masz wielki, źle się nosisz, na brodzie okruchy
milcz gdy mówię, nic nie słuchasz, stary durniu głuchy!!!

(ref.)
...

O intymnej stonie stronie życia wspomnieć też należy
od wieczora aż do rana chuda krzyżem leży.
Chuda baba, ranking własny miała ustalony
miast miłości chuda woli święte medaliony.

(ref.)
...

Po historiach z grubą babą byłem już mądrzejszy
i wiedziałem co uczynić, by los był mi lżejszym.
Myśli w głowie pozbierałem, rozeznałem w rolach,
chudą babę wyrzuciłem, teraz gna po polach.

(ref.)
...

Są niestety teraz inni, widzą chudej lica
biednych ludzi na rogatkach staszy południca!!!X2






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1