Poezja

Yaro


Yaro

Yaro, 14 października 2013

wyreperowany

wyrolowany przez los
nie układa się poukładany dzień
wcześniej
planowałem mam kilka tabletek
jak nienaprawiony rower
wyreperuje się czasem
przykładam rękę

żywicy smak na ustach
ból zduszony kłębi się w głowie
smutne słowa z kijem w dłoni
uderzam w ziemię pod stopami
nie dzieje się nic z braku wiary

ze mną jest coś złego
uwolnij mnie od tego
uduchowiony jak karp złowiony
wyreperowany umieram na brzegu


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 14 października 2013

ona pozmienia

zamknięty rozdział przeczytany
zamknięta brama pomiędzy mami
z twoich oczu nic nie wyczytam
zgorzkniałaś jak stara kawa
drogę wybrałem spośród wielu dróg

teraz
sam na sam
wyczekuję chwil które nadejdą za dnia
jak zwiastun wiosny inny wymiar

w głowie inny świat kręci się kołem
na policzku łza
opada na grunt słaby jak ja

idę ulicą zamarznięte szyby
chodnik niewygodnie ułożony
potykam się a było tak dobrze

nie wiem co mnie czeka

dlaczego
miłość wybiera dzieli
nie wynagradza liczy się twarz i słowa

patologia rodzi się na drogach w domach
skąpany zimnym powiewem nie szukam ciebie
nie myślę nie tęsknię

zadumany zamyślony
konam w objęciach mamy


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 14 października 2013

cisza nad rzeką

wbity jak w drzewo gwóźdź
cztery ściany oplotły skronie
serce bije jest niewygodnie
ciśnienia nie wytrzymuję naprężeń

z każdej strony niezadowolony
na mostach które spaliłem
płonie słońc tysiące

cokolwiek by nie zrobił
robię źle

uciekam myślami gdzieś nad rzekę
ona mnie rozumie
wolno suną chwile marzeń
z prądem chcę płynąć
poznaję ciszę od wewnątrz

cisza nad rzeką rozprasza złe myśli
niepotrzebnych zdarzeń
układam w sens zdanie
i tak nie pojmujesz o co chodzi w tej historii


liczba komentarzy: 2 | punkty: 3 | szczegóły

Yaro

Yaro, 13 października 2013

zielone oczy

antychryst zszedł na Ziemię
z Nieba patrzy Jezus i nic

miecz podany kilka dni temu
sił by walczyć  nie ma nikt

czynsz nie opłacony
komornik w drzwiach stoi
jak pal osikowy

kończmy  akt przemocy
przejdźmy do ostatniej sceny
gdy Ziemia się przemienia
w krainę z marzeń

Niebo płonie radością
zadowolony Bóg widzi wierne owieczki
w pokłonie w pokorze
kochamy cię dobry Panie


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 13 października 2013

drogowskaz

chylę czoła
tym przede mną
co wskazali
jak zapisać słowo

są drogowskazem
na bezdrożu życia

nadziei
smutku
marzeń

walką o wolność


liczba komentarzy: 1 | punkty: 4 | szczegóły

Yaro

Yaro, 13 października 2013

kawał drogi

dla ciebie
spocznę na kozetce
rozepnę szary prochowiec
zobacz duszę czystą

zdejmę beret
w nim schowam serce
które pragnie bić


z kieszeni wyjmę pomięte wiersze
przeczytam ci jeden
może zmiękniesz

przygarniesz mnie do swego życia
będę śpiewał poezję

czystym wreszcie
obmyję stopy
przebyłem kawał drogi
od narodzin po kłamstwa i pożogi
skonałbym bez wybaczenia
pod mostem życia


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 13 października 2013

obraz jesienny

wyśniony obraz dni
złoto liści brąz kasztanów
jak farby na płótnie
poukładane starannie

za szybą las rozłożył
kolory suchych liści
jak na stole karty tarota

padało wczoraj

liście
spadają jak listy do skrzynek
jak wiersze wkładane do szuflad

powieje wiatrem jesienny czas
słońcem spieczone usta
zaspane niedźwiedzie
położą w gawrach wspomnienia
by zbudzić je wiosennym świtem
szczyty gór błyszczą barwami
co jeszcze przed nami

przyniesie dziadek orzechów koszyk
w łupinach owoce zatrzymane lato
spoczął w nich czas
twardy orzech do zgryzienia
co by tu pozmieniać
czas lekarzem
jutro tu wrócimy


liczba komentarzy: 1 | punkty: 3 | szczegóły

Yaro

Yaro, 11 października 2013

na drugą stronę

uśpione dni które były

czas szybko płynie
przyszłość coraz bliżej

przeszłe chwile chowam do lamusa

teraz gdy śpisz piszę wiersz
o mnie o tobie
nasze dzieci zabrał czas
wiatr rozsiał je po świecie

sami
kurczowo trzymamy się siebie wzajemnie
napotkać chcę chwile
które zabiorą samotność

kto pierwszy umrze
przyniesie wieści jak tam jest
zobaczymy się w lustrze
odbici bez trosk
świadkiem zmarszczki na twarzy
słone łzy na szybach
 oczu szum powiek


liczba komentarzy: 1 | punkty: 3 | szczegóły

Yaro

Yaro, 11 października 2013

spocząć w twoich myślach

patrzę w dal
widzę zdjęcie
objęci

zatrzymał się czas
 wokół
krajobraz góry wysokie
 my w dolinach
napasione wzrokiem
wyblakłe krajobrazy
widzę nas
obok poszarzała szara ramka
 
nasze wspomnienia
zatrzymane w sercu

 chwytam jak powietrze
co teraz jaki los spotka

przy życiu trzyma mnie
ruch twych powiek
 gdy patrzysz na mnie
kilka miłych słów
raduje  się duch

ruch zegara  zatrzymać
 wskazówki schowam w starej skarpecie
zakopię na pewien czas
by pewnym być przy tobie
rozdzieli nas nie pogoda życia


liczba komentarzy: 2 | punkty: 3 | szczegóły

Yaro

Yaro, 10 października 2013

tuż po zmroku

zapadłem ze zmrokiem
zapadłem się w sobie
nad przepaści progiem

czekałem
kiedy wreszcie ktoś
pokocha serce
jak się kocha

nie umiem
zebrałem myśli
w duszy kamufluję słowa

mam w głowie jedyną osobę
 czystą bez grzechu

Kasiu czasem przygarnij
moje zwłoki
trudny typ
być wiernym
jak przyjacielem pies
nie na kilka dni na wieki

nawet gdy przyjdzie
zamknąć powieki jak drzwi


liczba komentarzy: 2 | punkty: 1 | szczegóły


  10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1