13 stycznia 2026
pierwsza - ostatnia
zostały wiersze i chaos w zeszycie
wyrwane z marzeń krótkie chwile szczęścia
nasz czas wiosenny - miał przyjść a nie przyszedł
jak letni uśmiech i jesień w objęciach
z kolejną zimą na skrzywionym grzbiecie
z widmem miłości poddanym ułudzie
z poranną kawą gdy zbudzona przestrzeń
w ciągłym zwątpieniu co przyniesie później
tak jak życzenia ile już ich było
w milczącym echu w drodze po wspomnienia
w których na skrzypcach wciąż gra pierwsza miłość
chociaż orkiestry od dawna już nie ma
Poezja
Proza
Fotografia
Grafika
Wideo wiersz
Pocztówka
Dziennik
Książki
Handmade