24 marca 2026
***
i znów motyle
wczoraj dzisiaj cytrynki rusałki jakieś nieznane
w słońcu
pewnie budzą się ze snu
widzę je w kolorach jak zdobywają przestrzeń
sprzed moich oczu do twoich
w locie
tak jakby moja plamka żółta i twoja
w podziwie dla skrzydlatych istnień
pawiki spod tęczówki bielinki spod powieki
rozkochane w tańcu
a ty jak zwykle Wiosną
Poezja
Proza
Fotografia
Grafika
Wideo wiersz
Pocztówka
Dziennik
Książki
Handmade