Poezja

sam53


sam53

sam53, 10 listopada 2025

zmysłami tonę

kiedy z połowu powracają łodzie
szukam jesieni jakby na nią pora
w krwawiącym słońcu zachodzącym co dzień
gdy przed wieczorem schodzi do jeziora

w milczących liściach w których życie zgasło
a jeszcze z wiatrem frunąć są gotowe
szukam jej w wierszach gdy próbuję zasnąć
choć wszystkie wersy zdają się być nowe

poznaję barwy od złotych po rude
zmysłami tonę w karminach i brązach
szukam po nocach gdy się ze snu budzę
wiesz że jesienią łatwiej serca związać


liczba komentarzy: 2 | punkty: 6 | szczegóły

sam53

sam53, 8 listopada 2025

ich jest coraz więcej

na początku było słowo
słowo należało do Boga
z czasem pojawiło się światło
wystarczyło przekręcić kontakt
.
później była szkoła
w szkole podpadłem
na zjeżdżaniu po poręczy
któregoś razu razem ze mną zjechały kwiatki
.
nie lubię opowiadać tej historii
boję się że ktoś znowu zgasi światło
a ja pójdę w życie z przyklejoną etykietką
pieczęcią lub numerem identyfikacyjnym
.
coraz więcej tych
którym trzeba przypominać


liczba komentarzy: 12 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 8 listopada 2025

gdzie są ćmy i motyle

jesień zeszła z obłoków jak czas do wieczora
mgłę rzuciła na łąki jak piaskiem po szybie
chłód obudził się później - zaspał na nieszporach
z zapomnianym pacierzem księżyc nocą przybiegł

zapisany w kałuży pomarszczonym światłem
w kroplach deszczu spóźnionych o niejedną chwilę
pod uliczną latarnię ostatnią za miastem
wraz z sierpniowym wspomnieniem - gdzie ćmy i motyle

gdzie podziało się lato w różowej sukience
ile gwiazd pozostało na niebie w obłokach
ile ciebie przytulę swoim szczodrym sercem
czy jesienią mi powiesz - kochaj jak ja kocham


liczba komentarzy: 5 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 6 listopada 2025

szalone dwadzieścia trzy

nie opowiadaj mi o kobietach których nie kochałeś
nigdy nie wymażesz ich z pamięci
szczególnie teraz kiedy wspomnienia nabierają znaczenia
a ty wmawiasz je sobie omijając przedawnione kompleksy

nie wszystkie kobiety musiały być Sophie Loren czy Brigitte Bardot
nie wszystkie lądowały w twoim łóżku w akademiku
niektóre dobrze wychowane trzeba było najpierw zaprosić
na herbatę wino a czasami kupić bilety do kina

czy wszystko co najlepsze kończyło się w Gdańsku
o młodzieńczym okresie życia można by było napisać książkę
trudno z perspektywy tylu lat oceniać to co stanowiło sens życia
nawet teraz kiedy zwolniłeś i nie chce ci się jadąc autem
wyprzedzić choćby rowerzystów

wiem wiem dwa razy patrzysz na światła czy zielone jest zielonym
i ciągle oglądasz się za siebie czy przypadkiem
nie ciągnie się za tobą jakiś niedokończony wiersz
sny są bezpieczne - masz w nich te swoje dwadzieścia trzy


liczba komentarzy: 2 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 5 listopada 2025

lubię jesień

już w listopadzie śniły mi się święta
choinka w świecidełkach prezenty
nie wiem czy nie za wcześnie
o tej porze zawsze kładłaś mi nogę na biodrze

ja odgarniałem z twoich ramion pachnące rumiankiem włosy
nagość oddychała pełną piersią
te chwile zapadły mi mocno w pamięć

brałem ciebie w środku nocy często nad ranem
półsenną wilgotną drżącą z pożądania
wydawałaś się nienasyconą kocicą
skrzydlatym Aniołem a nawet boską wszetecznicą
gotową bronić nas przed księżycowym światłem

rankiem w kawie pływały pocałunki
a ty z uśmiechem układałaś rogaliki na talerzu
nie musiałem zamykać oczu i liczyć do trzech
zanim pomyślałem
znów byłaś w łóżku


liczba komentarzy: 5 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 5 listopada 2025

pocałunek

kiedy wieczorem gaszę światło
marzę że zaraz przylgniesz językiem do moich ust
biodrami zgasisz pożądanie
zrzucimy kołdrę na podłogę
i opowiesz mi siebie tak intymnie jak nigdy dotąd

lubię twoją dojrzałość
za ileś lat przeczytasz o naszym seksie wiersz
erotyk
kiedy na samo wspomnienie orgazmu
ogarniał nas anatomiczny śmiech

pocałuj w usta


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 4 listopada 2025

це не кохання (to nie miłość)

wszędzie smród i dym
szczury wyszły na ulicę
tak jak mówiłaś najpierw kończy się powietrze
kiedy wyłączą prąd skończy się chleb
piwnica staje się mało bezpieczna
.
znów niebo dotknęło czubków drzew
w chmurach zatrzepotały dzikie wrony
mówiłaś że kiedy skończy się woda
szczury zajrzą nam w oczy
i to nie będzie miłość


liczba komentarzy: 1 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 4 listopada 2025

powracasz we śnie

kiedy zdejmuję wiersze z drzew
mieszam jesienne barwy
gdy ochra wiruje ponad wyblakłą żółcią
a nad wyraz bura sepia przykrywa karminy klonów

układam wzory z wilgotnych mchów i paproci
zapachem wrzośców sycę krople rosy
ukryte w misternie uplecionych sieciach
pomiędzy jałowcami

rozmawiam z ciszą trzaskiem łamanych gałązek
drżeniem ostatnich liści
szmerem wiatru

gdy rozwijam cienie wybudzone słońcem
powracasz jak bumerang w jesiennym śnie o miłości
w niewypowiedzianych słowach które niepokoją koniec języka
a chciałbym je zatrzymać
w tym samym tembrze głosu co wczoraj
jak ciepło w dołku na poduszce
gdy pierwszy promień prostował fałdy pościeli

zapomnijmy się w powracającym
jak echo śnie

jesienią
pocałunki dojrzewają na ustach


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 3 listopada 2025

bierz co chcesz

przecież wiesz co po sobie zostawię
kilka wierszy kalendarz i różę
sen a we śnie marzenia o sławie
co do róży niech kwitnie najdłużej

wraz z dzień dobry - skreślonym w zeszycie
tam gdzie kartka sekretem zagięta
słowa z serca dyktowane życiem
weź je wszystkie i trzymaj w objęciach

weź też miłość niech innych nie kusi
chociaż po co ci miłość w żałobie
może raczej weź serce smak duszy
chcesz wziąć cień mój - a po cóż cień tobie *


* ostatni wers cytat z A. Achmatowej


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 2 listopada 2025

Dzień dobry

dwa słowa które chciałoby się przytulić
czasem jeszcze zaśpiewać
dwa słowa które budzą uśmiech na twarzy
bez żalu o zmarszczki w kącikach ust
ani o powietrze które ślizga się po języku w te i we wte

dwa słowa które jak miłość rozrzucamy wkoło
w szepcie nie szepcie na pogodę i niepogodę
w płatkach śniegu i kroplach dżdżu
które chciałoby się czasem zaśpiewać
jak piosenkę

zanim pocałujesz w usta


liczba komentarzy: 3 | punkty: 4 | szczegóły


  10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1