Poezja

sam53


sam53

sam53, 26 października 2014

jesienna piosenka

zaśpiewaj deszczem jeśli w kroplach
możesz pokłonić się jesieni
czasem październik niczym wiosna
choć słów w piosence nikt nie zmienił

tylko melodia bardziej senną
marzenia drżą w tych samych drzewach
a w ciepłym deszczu z nią czy ze mną 
szelestem liści możesz śpiewać

w kolorach jeszcze szczęście dźwięczy
gdy z wiatrem goni nutkę jedną
po deszczu pieśnią w blaskach tęczy
zaśpiewaj tę jesienną ze mną


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 25 października 2014

nasze mruczando

  czarny dawno przebiegł drogę
dziś już tylko cicho mruczy
tak półgębkiem chociaż może
chciałby głośniej się nauczyć

nawet nie wiem kot czy kotka
skąd się wzięło - "psy" na myszy
szarobure chciałbym spotkać
"a... a... a..." wieczorem słyszeć

cóż mi z chcenia gdy na stażu
a marzenia w snach zostały
proszę - dziś w elementarzu
nie ma kota ani Ali

gdy ministrem sam zostanę
popoprawiam ...owską ...tycha
kota choć do ćwiczeń wstawię
niech nam kocia brzmi muzyka


liczba komentarzy: 4 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 23 października 2014

pytanie przed śniadaniem

jak tam pani zapach się miewa
zapytała herbatę kawa
bo mój sięgnął już chyba nieba
najważniejszym od rana się stawiam

pani kawo odrzekła herbata
woń aromat jak czar tajemnica
niepotrzebna jest w chmurach reklama
gdy zbożową się każdy zachwyca


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 22 października 2014

i znów jesień

i znów jesień na kamieniu mchem porosła 
przeciągnęła się po lesie długim cieniem 
by we wrzosach tuż przed nocą trochę postać 
pomalować pół fioletem mglisty wieniec 

obudziła z letniej drzemki ducha chłodu 
kładąc szronu srebrne igły w pajęczynach 
wieczorami wiatr ogłasza święty spokój
cień do drzewa już bez liści cicho przymarzł

w szarej trawie perły rosy nie rozbłysną
sen o wiośnie też wpół drogi się zatrzymał
a ja chciałbym żeby jutro dzisiaj przyszło
wiesz że z tobą mi nie straszna żadna zima


liczba komentarzy: 7 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 19 października 2014

wierszem ci powiem

z wierszy leżących po szufladach
wyjmuję słowa najpiękniejsze
od nowa staram się je składać
być może znaleźć inne miejsce
 
szczęście położyć tuż przy szczęściu
jak biały obłok na błękicie
serce przy sercu bo najczęściej
trwać chcą przy sobie całe życie
 
w nienapisanych jeszcze wierszach
każdym porankiem budzę miłość
nie pospolitą pierwszą lepszą
lecz tą o której wielu śniło
 
niczym o jabłka dwu połowach
które dojrzewa na jesieni
błyszczące z jednej strony - zobacz
z drugiej rumiane od czerwieni
 
te wiersze siedzą jeszcze w głowie
jak słowo kocham w głuchej ciszy
jesienią wszystkie ci opowiem
w szeleście liści szept usłyszysz


liczba komentarzy: 8 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 17 października 2014

odejdź proszę

schodzisz z obłoków jak lawina
niczym pędząca fala zmierzchu
której nie sposób jest zatrzymać
bo jak zatrzymać myśli w biegu

rozkładasz cienie wśród kamieni
rzucasz ciemności gdzie popadnie
jakbyś już chciała w noc zamienić
ostatnią chwilę zanim zasnę

gdzieś w zakamarkach niepamięci
przykryty chłodem martwej ciszy
gdzie nikt nie zdoła mnie skaleczyć
a już tym bardziej nie usłyszy


liczba komentarzy: 0 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 16 października 2014

do pary

czasem wydaje się że we śnie
beztrosko z marzeniami fruwam
nie zdając sobie sprawy wcześniej
że sparzyć można się też w chmurach

i zamiast szybko zejść na ziemię
czepiam się nieba gdy niebieskie
jak gdyby kolor miał znaczenie
jakim właściwie spadnę deszczem

jesienną mżawką czy ulewą
a może jedną szarą kroplą
drugą do pary mi zaśpiewaj
niechaj marzenia mi nie mokną


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 14 października 2014

jak cholera

w dni się zwyczajność zaplątała
a miało być tak niecodziennie
z pachnącą wiosną latem naraz
z miłością która ciągle we mnie

o dniach szczęśliwych zawsze śniłem
niedzielą każdy się wydawał
a dzisiaj przyszło iść przez życie
gdy kroki coraz trudniej stawiać
 
i drogi jakby bardziej kręte
fortuna nie to koło toczy 
szczęście podaje lewą rękę
a niedostatek patrzy w oczy
 
burzą się racje i ambicje 
gdy pamięć w tłustych latach gmera 
kolejna jesień - spadły liście
tylko codzienność jak bumerang


liczba komentarzy: 2 | punkty: 8 | szczegóły

sam53

sam53, 14 października 2014

dobranoc

już po dziesiątej późna pora
wieczór położył cień za oknem
zaraz do drzwi zapuka wtorek
na dworze tylko cztery stopnie

ostatnim listkiem na wpół żywym
wiatr zawirował - wzniósł go jeszcze
w senny październik nieszczęśliwy
że ktoś go straszy marnym deszczem

noc spięta na granacie nieba
termometr jakby w lekkich dreszczach
księżyc za chwilę zacznie ziewać
echo powtarza - czas się przespać

przeciągam się jak kot leniwie
niechcemiś w kwiatkach na piżamie
już ich nie liczę - czy sen przyjdzie
życz dobrej nocy - rano wstajesz


liczba komentarzy: 2 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 12 października 2014

naucz jeszcze

pewnie nie pamiętasz jak uczyłeś chodzić
czerwoną kokardkę wiązałeś nad głową
kiedy się liczyło żeby nie być głodnym
i wszystkich cieszyło każde nowe słowo

pokazałeś ile radości w uśmiechu
a łzie na policzku że jest równie droga
że pamięć na wiosnę też nie stoi w miejscu
gdy idę wraz z tobą na niepewnych nogach

nauczyłeś jeszcze jak kochać prawdziwie
że to co się świeci nie jest najpiękniejsze
i choć proste cieszy zawsze smuci krzywe
gdy podaję rękę pokazuję serce

a kiedy jesienią z drzew spadają liście
i alejki w parku w szeleście się złocą
chciałbym pójść na spacer tylko z tobą życie
naucz jeszcze umrzeć
ale na co
po co


liczba komentarzy: 2 | punkty: 6 | szczegóły


  10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1