Poetry

Marek Gajowniczek


Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 8 october 2016

Korepetycje

Zawsze byłem troszeczkę nieśmiały.
Nieporadny i nieporęczny.
Przez to kłopot mi wielki sprawiały,
trudne lekcje robótek ręcznych.
 
Ojciec śmiał się. Już nawet nie krzyczał.
Mówił: Synku! Już jesteś duży!
Potem kupił mi "Majsterkowicza",
ale ja nie umiałem go użyć.
 
Zaprosiła mnie kiedyś dziewczyna.
Miałem jej się w czymś trudnym przysłużyć
i czekała, ja miałem zaczynać.
Nie wiedziałem, niestety, co użyć?
 
Ją poznałem przypadkiem, gdzieś w necie.
Napisała: "Nic nie jest mi obce!" 
Czasem warto uwierzyć kobiecie!
Od tej pory już jestem fachowcem.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 6 october 2016

Adwokatom diabła

Nagle łuska z oczu spadła.
Kto jest adwokatem diabła?
Kto mu ustępstw wór nazbierał?
Kto nie zwalcza - ten popiera!
 
Powtarzano kilka razy,
że taka jest cena władzy
i za późno już na żale,
kiedy grało się "tak - ale..."
 
Jeśli coś odsuwasz w czasie,
pozostajesz wciąż w impasie
i popełnisz kiedyś gafę
powiązany cyrografem.
 
Diabeł pokaże swe rogi,
bo już ci poplątał drogi
i może się teraz cieszyć.
Nie wiesz: Grzeszyć? Czy nie grzeszyć?!
 
Obdarzyłeś czarta stołkiem,
zamiast osinowym kołkiem
przygwoździć go po przegranej,
a wiedziałeś - on znów stanie.
 
Kunktatorska polityka
leży dawno na śmietnikach.
Złapał Kozak Tatarzyna...
teraz ty musisz przetrzymać.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 5 october 2016

Za falochronem

Północny wiatr się rozszalał.
Fala uderza o molo.
Od sztormów lepiej być z dala.
Mieć spokój, ale czy pozwolą? 
 
Długo czekali z decyzją,
czy zdjąć starą kurtkę na wacie?
Nie wstrząsa już telewizją
kłótnia przy każdym etacie.
 
Były sztormiaki, szturmówki.
Kule leciały gumowe.
Poranny przegląd prasówki
prosił: "Uważać na głowę!"
 
A jak tu uważać w tym wirze,
co liście omiata wokoło.
Pod kordon nie podchodźcie bliżej,
bo coś może pacnąć was w czoło!
 
Ma jesień groźne powiewy.
Przechodzą fale wzburzone.
Debata w sejmie. A gdzie by...?
Bezpiecznie za falochronem.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 5 october 2016

O naprawie maszynki do mielenia mięsa

Zajrzał w maszynkę do mielenia
i myślał, że tam coś pozmienia.
W niej wszystko idzie w jedną stronę
i działa. Tak to jest zrobione.
I choćbyś palec swój w nią włożył,
co jest zmielone, się nie złoży,
pomimo najgorętszych chęci.
Możesz jedynie korbą kręcić!
Łatwo wymienisz tylko ostrze
i to wydaje się najprostsze.
O zaleceniach producenta
niewiele zwykle się pamięta,
lecz kiedy już gwarancja minie,
gdy chcesz - maszynkę całą wymień.
Zmieniając detal ją zepsujesz.
Nie wszystko bowiem tu pasuje
i nikt działania nie zaręczy.
Wyszedł z użycia napęd ręczny,
lecz kiedy ci wyłączą prąd,
skąd elektryka weźmiesz? Skąd?
Ze wszystkim bywają problemy.
Gdy sami coś naprawiać chcemy,
warto pomyśleć w trudnych czasach:
Maszynka ważna jest, czy masa?


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 4 october 2016

Kryzysowa elita

Stary ubek swych synów,
jak ojciec sukinsynów,
wezwał kiedyś do siebie i rzecze:
Każdy z was jest dorosły
i czas zmian jest - doniosłych,
a nie macie założonych teczek.
 
Dla spokoju mej duszy, 
niechaj każdy wyruszy
i do partii się szybko zapisze.
U Kukiza, w Platformie - 
mówią już o reformie.
Niech o waszych sukcesach usłyszę.
 
Ludzi też, zdaje mi się,
potrzebują i w PiS-ie.
Nowoczesna jest także otwarta,
a najlepiej w kryzysie, 
moi drodzy Gumisie,
sprawdzić, co stara gwardia jest warta.
 
Roczek za roczkiem leci. 
Czeka ubek na dzieci
i nadzieję powrotu wciąż chowa.
W drzwiach syn z PiS-u się zjawia 
i swą żonę przedstawia:
Poznaj ojcze - to już prezesowa.
 
Za nim drugi - z Kukiza, 
a obok Mona Liza,
jakby z ram wychodziła obrazu.
Pozwól ojcze - to żona. 
Wysoko postawiona
specjalistka od Naftogazu.
 
Trzeci, ten z Nowoczesnej, 
nie wychylał się wcześniej,
ale dumnie podchodzi dziewczyna.
Pozwól ojcze - to żona. 
Może wiele dokonać,
bo od wczoraj to właśnie sędzina. 
 
Czwarty syn, po Platformie, 
nie był w takiej już formie,
ale stary już o nic nie pytał
i synową uściskał. 
Od niej najwięcej zyskał.
Był już pewny - jest w domu elita!


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 4 october 2016

Chłop przemówił do obrazu

Cyrk z Monaco całą paką 
zjechał do stolicy.
Będzie ludziom pokazywał fikołki ulicy.
Będą salta pod kopułą, 
śmiech i woltyżerka,
aż się partyjnym gadułom 
wyczerpie wyżerka. 
 
Czego można się spodziewać
tam, gdzie kunsztu nie ma?
Nie wiadomo - wyć, czy śpiewać
na zastępczy temat.
Może, jak propagandyści -
też udawać głupa.
Takie kino - jak artyści.
Jakie małpy - trupa.
 
Jest wyjście do społeczeństwa -
chłopa do obrazu.
Trzeba było koleżeństwa
rozpędzić od razu.
Ale gdy się powiedziało -
rewanżu nie będzie!
Miasto się zakotłowało
i cyrk mamy wszędzie.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 3 october 2016

Naleciałości... i nie po złości

Pan, co język kaleczy, może mówi do rzeczy.
Trochę troski by się jednak zdało.
Wygląd słowom nie przeczy. Szkoda, kiedy coś skrzeczy,
gdy się już dyrektorem zostało.
Po co widz ma się biedzić? Są jeszcze logopedzi
i fotele fryzjerów są puste.
Przecież człowiek to śledzi, a i nawet gawiedzi
odpowiadałby ktoś z lepszym gustem.
Cudzoziemskie nawyki znaczą każde języki,
ale śmieszyć wciąż mogą tubylca.
Radzę więc temu panu, by unikał ekranu,
lub szmoncesem nas bawił od tylca.
Ktoś nie dotrzymał słowa. Miała być narodowa
nuta tego głównego przekazu,
ale jest jak u Lopka - dowcip, szopka i kropka!
O co chodzi? - Wie każdy od razu.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 3 october 2016

Zamienił stryjek...

Zamienił stryjek kijek na kijek,
by tym, co ryją móc zamknąć ryjek.
 
Pomysł się zdawał zwyczajny, prosty,
lecz do marchewki gęby przyrosły.
 
Wiedz drogi stryjku, że rzecz nie w kijku,
lecz we właściwej ocenie.
 
Czy ta zamiana była udana?
Liczą się także korzenie!


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 3 october 2016

Jednoznacznie narodowa

Telewizja Tel Awiw
teraz zasięg ma aż dziw.
Że taki satelitarny?
Nie! Już teraz ma lokalny,
a charakter - narodowy. 
Komu przyszłoby do głowy,
że tak się zrekonstruuje? 
Będzie sukces. Ja to czuję.
Po co ludziom pokazywać,
jak to wszystko się odbywa?
 
Nie ciekawi to narodu, 
kto jest w tyle, a kto z przodu.
Oni chcą wiedzieć jak będzie, 
a tu naród widać wszędzie.
Mądry, w świecie wyuczony, 
historycznie doświadczony,
który wszystko zważyć umie.
Telewidz nie chce rozumieć.
Chce mieć dobre wiadomości
o rządzeniu i ludzkości.
 
A cóż ludzkość? Głów gromada.
Widzą, kto tu do nich gada.
Gdzie się wpływ słuchacza kończy.
Nie zdobędą się wyłączyć!
Coś w nich zawsze pozostanie.
Naród, co jest na ekranie -
naznaczony do mówienia.
Po to trzeba było zmieniać!
I popatrz pan - jaki dziw.
Jest transmisja z Tel Awiw!


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 2 october 2016

Rozdwojenie przy jaźni

Nikt z nas nie chciał iść na nasyp,
więc rząd musiał pójść do głowy.
Ustalił na przyszłe czasy
skład dwóch listków zarodkowych.
 
Pierwszy - większy nie urośnie,
lecz spokojnie się utrzyma.
O drugim mówią donioślej
i ma sprzyjający klimat.
 
Pierwszy - wyrósł większościowy.
Drugiemu torował drogi,
który ma być rozwojowy,
lecz na razie jest ubogi.
 
Pierwszy ma swe cztery lata,
a drugi ma rosnąć dłużej.
Różnica jest znaczna w datach.
Pierwszy jest drugiego stróżem.
 
Dwuliścienne zna natura -
storczyki albo kaktusy.
Nie krzyczmy od razu: Hura!
Powściągnijmy gromkie newsy.
 
Unia patrzy, co tu rośnie
i podlewać nie zamierza.
Za to krzyczy coraz głośniej:
To nie rozwój, ale zderzak!
 
Muszą być modyfikacje.
Genetyczne - oczywiście!
A my na tę moderację:
Spokojnie! To tylko liście.
 
To nie szczaw jest, ani trawa.
To tylko pierwsze sadzonki.
Obawy to na Morawy!
My jesteśmy jak skowronki.
 
A jeżeli się nie uda
i zostanie po dawnemu...
Trudno! Wierzyliśmy w cuda,
a namieszał błąd systemu. 


number of comments: 0 | rating: 0 | detail


  10 - 30 - 100  






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1