Poetry

sam53


sam53

sam53, 24 july 2014

nie rozmieniajmy ...

uwierzę w miłość gdy jej dotknę
gdy sama z siebie da się poznać
i z zaufaniem przyjdzie do mnie 
pragnąca cicha jeszcze głodna

dotyku dłoni i jednego
spojrzenia w pełne żaru oczy
które poniesie ją ku brzegom
w deszcz pocałunków - w jesień złotą

sama też się nie zaróżowi
i dziury w dachu nie załata
ucieszy kiedy słońce wschodzi
uśmiech zostawi wprost lub zamiast

nie rozmieniajmy jej na drobne
gdy rano z nami z łóżka wstanie
wiesz ile szczęścia kiedy co dzień
możemy razem zjeść śniadanie


number of comments: 4 | rating: 6 | detail

sam53

sam53, 23 july 2014

zanim

promykiem słońca na firance
uśmiechem jeszcze ciut zaspanym
zaplatasz słowa nim noc zaśnie
budzisz do życia zakochanie

ostatnim wierszem z pamiętnika
pachnącym może ranną rosą
w ogromnych kwiatach słoneczników
które w ogrodach nam się złocą 

wysyłasz radość w kilku słowach
te najpiękniejsze jeszcze drzemią
czy w snach na zawsze muszą zostać 
najmilsza - obudź mnie jesienią


number of comments: 0 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 22 july 2014

ona

w bukiecie zapachów przysiadła na chwilę
zamknęła się w róży jak usta w czerwieni
dotykając płatków i blisko na tyle
by się nie zawstydzić i nie zarumienić

jednym pocałunkiem
kroplą wody z dzbana 
mokrych ust muśnięciem chyba zawsze pierwszym
w lipcowym upale czy on jeszcze dla nas
wonią z pączka róży 
słowem z naszych wierszy

na krawędzi czasu purpurą w ogrodzie
choć niektóre listki już kwiatom opadły 
a przecież ta chwila nie zdarza się co dzień 

zobacz na podłodze leżą nasze szmatki


number of comments: 2 | rating: 2 | detail

sam53

sam53, 20 july 2014

walc

słyszę cię w szepcie na dobranoc
gdy wtulasz głowę w ciepłe ramię
w tę noc tak cichą czas przystanął
wyśnijmy siebie jednym tańcem

popłyńmy wspólnie w rytmie walca
muzyka nocy trwa do rana
za parkiet łąka nam wystarczy
za barwne stroje kwiatów zapach

tańczmy ze sobą aż dzień dobry
połączy usta w pocałunek
aż nas odkryje pierwszy promyk

fruniesz mi w tańcu
i ja frunę


number of comments: 4 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 19 july 2014

w pączku róży

nie szukam w wierszach już adresu
nie ma w nich końca i początku
ale nadzieja pełna przeczuć
że cię odnajdę w róży pączku

i kawa będzie pachnieć kawą
promienie słońca zajrzą w oczy
wiersze na baczność jak mąż staną
na róże sfrunie barwny motyl

i serce zadrży duma zgaśnie
róże w ogrodzie wnet zakwitną
w purpurze kwiatów kiedyś zasnę
a herbaciane mi się przyśnią

sen jutro zniknie w bujnej trawie
cień spłynie falą po jęczmieniach
i tylko kartka pozostanie
na niej dwa słowa

innych nie ma


number of comments: 0 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 17 july 2014

święto

za ścianą słychać odgłos windy
deszcz przestał padać - dziwna pustka
myśli jak wczoraj ledwie przyszły
już lgną do ciebie - mokre usta

szukają drugich a myśl krzywa
krąży wędrując mapą ciała
jesteś ach jesteś niemożliwa
seks - czy na pewno seksu chciałaś

deszcz przestał padać - na balkonie
gołąb jak świadek tej historii
dziś kładę rękę na twym łonie
jak mało trzeba by zapomnieć

zapomnieć się w rozkosznym lęku
w sobie zatopić się bez granic
gdy drżenie ciał to tak jak święto
one w nim zawsze już zostaną


number of comments: 6 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 16 july 2014

zapomnijmy się

od tęsknych szeptów na dobranoc
aż po dzień dobry gdzieś nad ranem
wydaje się że czas przystanął
że słońce które wstaje z nami

nic się nie dowie z tajemnicy
przez gwiazdy nocą darowanej
przez księżyc w pełni - on też życzy
by to cudowne zakochanie

przetrwało lato a jesienią
kiedy dojrzeją jarzębiny
a liście klonom się sczerwienią 
razem się w sobie zapomnimy


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 15 july 2014

suknia w grochy

maciejce fiolet już wypłowiał
trawnikom nieco przyschła zieleń
świerszcz gra też smutno nie od wczoraj
powój się skręca ze swym cieniem

różom opadły płatki wcześniej
wszystko dokoła jakieś szare
susza na jawie susza we śnie
ogród zamienia się w Saharę

wiatr piaskiem w oczy sypie jeszcze
a przecież mógłby choć na trochę
ściągnąć nad ogród obłok z deszczem

przymierz Kochanie suknię w grochy


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 14 july 2014

daj choć minutkę

znów dźwięk budzika wpadł do ucha
odwraca głowę na poduszce
i przypomina - czy choć słucham
gdy podświadomość krzyczy - rusz się

nim dzwonki głośniej załomocą
i echem zmącą spokój w głowie
a budzik - muzyk w zmowie z nocą
zacznie wyciągać sen spod powiek

bezwzględnym - wstawaj, wstawaj śpiochu
czasami słowa brzmią okrutnie
uciec gdzie pieprz - najlepszy sposób
daj jeszcze chwilkę

choć minutkę


number of comments: 2 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 12 july 2014

jeszcze nie tak dawno...

jeszcze nie tak dawno rwałem w zbożu maki
zazdrościłem gwiazdom wieczornej urody
budowałem z piasku najpiękniejsze zamki
jeszcze nie tak dawno byłem taki młody

jeszcze nie tak dawno kwitł bez na rozstajach
pachniały mi łąki sady i ogrody
z wonią wiosny w kwiatach i zapachem maja
pędziłem do ciebie - nogi same niosły

dzisiaj tylko dusza jeszcze młodość czuje
już nawet nie pytam co ma jutro w planach
ostatnio narzeka  bo bardzo marudzę
ale tak ma każda

dusza zakochana


number of comments: 2 | rating: 5 | detail


  10 - 30 - 100  






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1