nikojan, 19 grudnia 2012
Przede mną sporej wielkości nóż zawadza o klawiaturę
i ostrym końcem dotyka monitora. Sponiewierany ustawicznym czytaniem miesięcznik, straszy sterczącymi kartkami,
a jedynie mała porcelanowa myszka spokojnie patrzy
na moje wyczyny literackie, nie okazując najmniejszego lęku.
Po co ten (... więcej)
filo, 19 grudnia 2012
Pod myślą użytkownika o nicku Efreet wkleiłam „samsara jest do bani”.
Chodzi o tę myśl: (Pogląd na życie... )
"Poglądy na życie oscylują głównie między światem, jako jedyną prawdą, a światem, jako jedynym kłamstwem."
Ktoś się zaśmiał, ktoś inny napisał mi, (... więcej)
Nevly, 19 grudnia 2012
może właśnie tak prosto w oczy czas wypluć
z siebie cierpkość piór kiedy ptaki nie chcą już do nieba
nienasycony błąkam się we mgle daleko mi do drzew
ale o tym wiedziałaś od zawsze nie jestem zwycięzcą świata
podglądania cudzych sukcesów też nie są w moim stylu
tylko katar (... więcej)
Nevly, 18 grudnia 2012
przewrotność powszedniości polega na kaleczeniu marzeń
uśpionych gdzieś po drugiej stronie nas wyrastających z prześwitów
blasku który usiłuje się przebić przez warstwę skóry
odpornej na skrzydła
codzienni nie dostrzegamy kwiatów na pustyni własnych odbić
potykając się o (... więcej)
Nevly, 18 grudnia 2012
dobre chęci to zbyt mało w spektaklu o szmaragdowych ocaleniach
dokonały otępienia na drodze do zatraconych marzeń
w reakcjach na lot balonem pośród odgłosów nadziei
wciąż oczekujesz a zmartwychwstania nie przychodzą łatwo
sposób na wyjca nie skutkuje widok z okna też się nie sprawdza
(... więcej)
nikojan, 18 grudnia 2012
Gwóźdź wydawał się na tyle prosty, że postanowiłem
wbić go w deskę leżącą na ziemi. W miarę
zgrabnie mi poszło. Gorzej, że za chwilę beztrosko stopę
na owej desce postawiłem.
Chirurgowi w przychodni tłumaczyłem jak dziecku,
że gwóźdź był sterylny, bo przed chwilą wbity,
(... więcej)
Istar, 18 grudnia 2012
Gwałtownie odstawiła garnek z gorącą wodą. Zawrzało na kuchence. Na chwilę uczucie chłodu zastąpił gorący podmuch. Moment, w którym uświadomiła sobie, że wszystko czego pragnie pozostanie tylko fantazją – właśnie nadszedł. Tracenie nadziei przypomina dobijanie do brzegu, miejsca, (... więcej)
Emma B., 18 grudnia 2012
Miałam pisać coś od siebie i w poszukiwaniu precyzyjnej definicji wpadłam na blog: http://vetulani.wordpress.com. Nic nie napiszę, bo najpierw poczytam. Ciekawie tam jest. Polecam.
nikojan, 17 grudnia 2012
Dzionek sobie zleciał i zamienił się w długą grudniową noc.
Och, jak mi pilno do początku zimy!
Wtedy to dzień zaczyna się wydłużać, słonko ucieka
od Koziorożca i pędzi do Raka, czyli do mnie.
Urodziłem się rakiem, ale podobno nie szczypię za mocno.
Jak on, potrafię schować (... więcej)
filo, 17 grudnia 2012
Gdy przyjaciele nie mogą pomóc a wrogowie zaszkodzić pozostaje uśmiechnąć się - do jednych i drugich
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.