Laura Calvados, 27 listopada 2013
Nasze wspomnienia o przeszłości
nie pokrywają się.
Teraz, kiedy nie rozmawiamy więcej, możemy tylko pisać; każdemu wolno przedstawić swoją wersję wydarzeń.
Gdybyś zechciała zaledwie wyobrazić sobie jak bardzo mi ciebie brakuje, być może byłoby mi łatwiej, mogłabym (... więcej)
Waldemar Kazubek, 27 listopada 2013
"Oczywistość to szlachetna matka, która może wydać na świat karła zwanego truizmem, ale tylko zgwałcona przez głupotę"*
* F. Siemabum, Poradnik pisarski dla pensjonarek i cioteczek, Wiedeń 1937, s. 156.
Emma B., 27 listopada 2013
Zaczynam któryś raz z rzędu notkę w dzienniku. Chciało by się napisać o wizycie w MOCAK'u - nowy krakowski akronim oznaczający muzeum nowoczesnej sztuki w pawilonach rewitalizowanych na fabrycznym Zabłociu tuż obok Fabryki Schindlera. Chciałoby się zwłaszcza, że wystawa w bardzo przestronnych (... więcej)
ewelaaa, 26 listopada 2013
Mam nieodparte wrażenie, że o kimś zapomniałam. Od rana zachodze w głowę, jaka niepamięć mnie ogarnęła. Szukam w zakamarkach "głowy" promyka i śladu "o co chodzi ?".
A Kasiek znam kilka, a żadnej nie wysłałam nawet krótkiego esa.
Myśl ciężka, pamięć o niepamięci. (... więcej)
jeśli tylko, 26 listopada 2013
To taka różnica jak między kochaniem się, a uprawianiem seksu. Zabawne, że można umieć jedno, a nie umieć drugiego.
Chociaż nie, to wcale nie jest zabawne..
Emma B., 26 listopada 2013
dzień zaczął mi się upojnie. Stanęłam za zlewozmywakiem, nie, nie wyemigrowałam, nie dostanę ani funta, rekompensatą będzie pusty zlew i ciąg czystych garnuszków do kolejnej eksploatacji. Ręce zajęte głowa wolna i kotłowanina reakcji na przeżycia dnia poprzedniego. A działo się dużo. (... więcej)
Konrad Redus, 25 listopada 2013
jedyne co mogę zadeklarować jednoznacznie
to że przy okazji najbliższej wojny
będę stał po swojej stronie
czyjeś mogą być naciągane
ubarwiane choć i moim prawdom tego nie brak
każde inne deklaracje są kłamstwem
nie wiem kim będę
znam siebie tylko z tego jaki jestem
w tej (... więcej)
Istar, 24 listopada 2013
nie z cegły, więc bez pomyślunku. kto stawia dom z nikogo, prędzej go opuści. babka miała rację, teraz to wiemy. wyprowadzaliśmy ją siłą spod słomianego dachu drewnianej budki - bo jak nazwać coś stuletniego, kiedy jeszcze budowano z brzóz ciętych na żywo, w pełnym słońcu, byle dach (... więcej)
zuzanna809, 24 listopada 2013
obiecałam że zostaniesz
bo jeszcze nie czas
śmiałaś się
uszczęśliwiona jak dziecko
raźniej włożyłaś do ust protezę
kanapki nagle stały się apetyczne
nie kłamałam
udzieliłam nawet kilka
idiotycznych rad na przyszłość
teraz musimy pamiętać
żeby spakować (... więcej)
jeśli tylko, 23 listopada 2013
Zwijam myśli na motki. Mocno ściśnięte mniej krwawią.
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.