violetta

violetta, 29 października 2021

Rajski ogród

listki ścielisz do moich nóg w mini
uśmiechem wypływasz na moje usta
jestem ogrodem dopasowującym kolory
twarzy czoła piersi do siebie
gdy na niebie pojawia się słońce ty magiczny


liczba komentarzy: 3 | punkty: 1 | szczegóły

Arsis

Arsis, 29 października 2021

Odrzuceni

Płaczesz, moja melancholio…

… twoje łzy zraszają
płaszczyzny szyb…
blaszane parapety…
… pożółkłe, zwiędnięte… ― martwe liście …

Niekochana duszo
w czeluściach zimnej nocy…

Twoje
oczy
― lśnią…

… twoje usta…

Co
u
mnie?

Chyba dobrze, poza przytłaczającą pustką, mżącymi szarością pikselami… ― wzgardzoną miłością…

Wszystko
dobrze,
pięknie…

… wiesz, wyciągam do ciebie ręce,
lecz przeszywam wciąż próżnię…
… gwiezdny pył okrywa moją twarz…

Śnię o nieskończonych
przestrzeniach
― syberyjskiej głuszy…

O śnieżnym piekle udręki…

… gwiezdny pyl na moich dłoniach, twojej twarzy…

Tańczymy zagubieni
w odmętach czasu…

… niekochani, odrzuceni…

Co
u
mnie?

… wiesz…

(Włodzimierz Zastawniak, 2021-10-29)

***

https://www.youtube.com/watch?v=NC0JiKGwh8I


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

birczin

birczin, 29 października 2021

Co do pracy II

jeszcze raz
była tu jasność
księżyc połyskiwał
hak nadgryziony arbuz

w poświecie uchylonej lodówki
majaczyło mięso snu
zbliżyłem się do parującej tafli
granice były nieoczywiste

zwróciłem twarz ku twarzy
drgała symetria zamkniętych powiek
idealny porządek wszechrzeczy
przeszkadzał w rozpoznaniu konturów

zgubię to światło
nim drzwi zostaną zamknięte
tyle zmarnowaliśmy pożywienia
a nadal nic nie wiemy o pestce


liczba komentarzy: 10 | punkty: 3 | szczegóły

Misiek

Misiek, 29 października 2021

Listopadowa refleksja III

Nasze serca żeby nigdy nie były zimne
jak nieme płyty wykute w granicie
choć trochę to nasze życie dziwne
przypominało o nieba czystym błękicie

miłości pełne niech będą zawsze słowa
zawierzcie życzenia myśli i czyny
nim czarna ziemia nas tu pochowa
wszak jesteśmy z jednej ludzkiej rodziny

by nasze serca nie tylko dzisiaj pamiętały
o tych co już mieszkają na górze
my żywot mamy przed sobą cały
niejedne przeżyjemy wiatry i burze

bo tam bardzo wysoko
gdzie już nie dojrzy oko
czekają aniołowie i wszyscy święci
i bliscy sercu dzisiaj wniebowzięci

by nawet w małej tlącej się iskierce
zapłonął płomień pamięci i niech trwa
ogrzeje wtenczas każde zziębnięte serce

bo nikt z nas nie zna godziny ani dnia…


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Mada44

Mada44, 29 października 2021

Zastanówmy się

Przyjdzie nam kiedyś umrzeć.
Ta chwila nieznana nikomu.
Myśleć o tym nie chcemy,
Bo ogarnia nas trwogą.
Musimy się z tym zmierzyć,
To nieuniknione.
Nie teraz,
Po cóż o tym myśleć.
Żyjemy.
Więc po co.
Może warto coś zrobić,
Zaistnieć
Zanim odejdziemy,
Zostawić po sobie ślad.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Mada44

Mada44, 29 października 2021

Zajrzyj w duszę

Zajrzyj w swoją duszę,
Wniknij do jej głębi,
Tam znajdziesz odpowiedź,
Kim jesteś.
Nie bogactwo
Stanowi wartość,
Lecz to, co w duszy masz.
To jaki jesteś dla innych,
Ile dobra rozdasz.
Mogą to być tylko słowa.
Słowa wsparcia,
Słowa otuchy.
Mogą to być drobne gesty,
Że akceptujesz,
Że lubisz.
Tak niewiele trzeba,
By życie było lepsze.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Mada44

Mada44, 29 października 2021

Przestań narzekać

Zamiast narzekać,
Podążaj drogą z dala od wyboi.
Kiedy ją znajdziesz, zawróć
Poszukaj nowej.
Nowa spacerem ukoi.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Mada44

Mada44, 29 października 2021

Moja córeczko

Wiem moja maleńka,
Że droga Twoja trudna.
Dążysz jak ja,
By być szczęśliwą.
Zawsze miej sił wiele,
Przez życie idź odważnie,
A poradzisz sobie ze wszystkim.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

sam53

sam53, 29 października 2021

podobno

spotkanie to więcej niż dotyk dłoni
wiązanie spojrzeń w bukiety
czy rozmowa dwóch serc
to próba dla pokrewieństwa dusz
podróż w zaufanie
gdy zmieszane oddechy wracają w pocałunkach
a myśli plączą się w tę jedną
jedyną
by razem oddać dzień nocy


liczba komentarzy: 1 | punkty: 2 | szczegóły

Arsis

Arsis, 28 października 2021

Rozwiane przez wiatr

Powiedz mi, dlaczego wieczna noc otula chłodem skostniałe ciała…
Dlaczego wciąż…

Milczysz…

… opuszczasz wzrok rozpływając się
w dziwnej substancji czasu…

Jeszcze przed chwilą trzymałem w ramionach blask księżyca…

… jeszcze -
przed
chwilą…

… odbity od stojącego lustra…

Firanka wybrzusza się,
niczym biały żagiel
oceanicznego statku
― nagłym szlochem sinego mroku…

Otchłań
nocy
― spowija ciszę…

… szelest cienistych liści
na ścianie,
westchnienia…

… przytłumione głosy, gdzieś spoza zamglonych kurtyn przeszłych epok…

Dobiegają..
… dobiegają…

Jewgienijo…

U ciebie ―
już
świta…

… dnieje…

Idziesz pustymi ulicami
szarego poranka
w podmuchach wilgotnej jesieni…

… wzdychasz…

(Włodzimierz Zastawniak, 2021-10-28)

***

https://www.youtube.com/watch?v=nbaiVKhd7EE


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły


  10 - 30 - 100  





Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1