Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 31 lipca 2021
"Przekroczę i tę moc moją, bowiem i ją posiadają koń i muł (...).
Wyjdę więc i poza tę [moc] mojej natury (...)".
Aurelius Augustinus Hipponensis (święty Augustyn z Hippo Regius), "Confessiones" ("Wyznania") 1)
pozostanę w swoim mieszkaniu nie wiem jak długo niczym Edmond Dantès w Le Château d'If
po to by łykać Furosemid i Spironol czy też inne moczopędne gówna
i szczać przy tym jak koń dalej niż mój wzrok sięgnie bo taka moja kharma i satori
jestem wyłamany z zawiasów biernego spokoju bo zlizałem otwór największej rangi kanału inwazji
i choć chciałem to wymazać bo była akurat w pobliżu jędza na służbie mydeł i pozorów wszelkiej maści
poszedłem do niej i spytałem o czas pracy fizyków usłyszałem że praca i czas to numery stylowego kaca
mogę jeść i przejadać się oraz raczyć pawiami ale od czasu kiedy nie piję alkoholu jest to niemożliwe
umiem rysować do krwi swoje zasrane myśli samobójcze chociaż nie śpieszno mi do Valhǫlli
doświadczam prucia się naczyń włosowatych przeżywam jak duszę się od stryczka
gdy słucham głosów poczucia winy zamurowanych pod podłogą gdy biorę tyle leków że zapominam o śnie
a przecież wyposażono mnie a priori we wszystkie cechy trzeciego szympansa z mordą kata
łącznie z tym nie dającym się wytłumaczyć przywiązaniem do obrzydzania chciejstwa plus próśb węża
czynna czy sporna rzeczywistość zamku jest placem gier gdzie psa z urwaną nogą omijają twoje pytania
i to że gdy jesteś zawekowany nic a nic cię nie ucapi albowiem łączna teza ględzi jeszcze jej się chce
iż każda żywa skamielina czyli praktycznie wszystko albo operuje magią względnie jest magiczne
ale czy jest szansa zaistnienia jednocześnie zdrowia i choroby dnia i nocy biedy i bogactwa kary i nagrody i o to właśnie chodzi bo jakie spustoszenie mogłaby sprowadzić pokraka zwana pomiotem stajni Augiasza
a co nigdy nie jest takie miłe kiedy obrywa się kopniaki w przeróżne terytoria czaszki która ulega trafom
niekiedy nocą staję się wrakiem który jak magnes przyciąga pociągnięte patyną niepotrzebne nożyce
ergo mogę oddawać prawdę moich krętactw ale czy złote rybki są pewne gdzie krążą błystki i kto je ciska -
osadzony musi potrafić odnajdować puszki po ananasie oraz kręgosłup z sytym oddechem a nie szukać ich
wiadomo że myśl jest żółwim tempem racji bytu może nam ofiarować tylko odpowiedzi w kształcie wody
zaś figury perypatetyków które są cokolwiek warte chcą być przeżute do ostatniej kropli szpiku
a nie zrozumiane "wszakże Anaksagoras w więzieniu studiował kwadraturę koła" 2) poddając wszystko całości
a w dalszej części jak maska która zapożycza się i zaćmiewa garnki z niedezynfekowanym umysłem
i dystansem między talerzami serwującymi połamane stoły w soczystej galarecie porzuca palto i kapelusz
nad jeziorem najbliższych błagań o smaku marsjańskiej curcumy
________________________________________________
1) Św. Augustyn, "Wyznania". Tłum. Zygmunt Kubiak. Wydawnictwo Pax, Warszawa 1987, s. 226.
2) Plutarch (Plutarchus Chæroneus [Πλούταρχος]), "Moralia (Wybór) II. O wygnaniu". Tłum. Zofia Abramowiczówna. Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1988, s. 354.
__________________________________________________
Allenstein/Schubertstraße, sobota, 24 kwietnia im Jahre des Herrn MMXXI, 00:10:06
Arsis, 31 lipca 2021
Pamiętasz, jak płonęły wtedy gwiazdy? Szedł z oddali omdlewający zapach łąk, poprzez wieczorną rosę…
… księżycowy, srebrny blask…
Oddychaliśmy sobą, przekazując swoje oddechy z ust do ust… ―
zaskakiwani zawsze bladą projekcją świtu…
… okryci nagością,
jakże wrażliwą… ―
czułą…
Jedyną w swoim
rodzaju
― szatą kochanków…
Wiesz…
… stanęło kiedyś (prawie) ― moje słabe serce, tak, jak serce ― mojej śpiącej już na wieki mamy…
Czułem narastający sen i straszliwą niemoc…
Wystarczyło, żebym zażył ―
jeszcze jedną tabletkę,
abym mógł dostąpić krainy wiecznego lata…
Wybacz mi, że ciebie wciąż kocham…
… wybacz mi ― za moją ― do ciebie ― miłość…
(Włodzimierz Zastawniak, 2021-07-30)
***
https://www.youtube.com/watch?v=7SABcsrkEzE
Marek Gajowniczek, 30 lipca 2021
Na górze - róże,
a konflikt w rurze
z gazem lub bez...
Postraszyć warto
nas Falą Czwartą!
Się bał ich pies!!!
* * *
PiS żąda - Szczepcie się!
Szczepcie się! - Platforma.
A wielu nie chce się...
Kryzys? Czy reforma?
.
Władza z Unią razem
i globalistami.
Straszy nas nakazem -
ograniczeniami.
.
W tej samej orkiestrze
i w tym samym chórze,
wolą o powietrze
mieć wojnę na górze?
.
O to, by nie szkodzić
za łby się nie biorą?
Próbują nas zwodzić:
Dadzą? Czy zabiorą?
.
Abyśmy wiedzieli -
Gdzie ogień? Gdzie woda?
Kiedy piorun strzeli -
Prognozować szkoda.
.
Pandemiczna zgoda -
pozorne różnice.
Cisza o powodach
wojen w polityce.
Marek Gajowniczek, 30 lipca 2021
Świat się przed złem nie obroni
i jedynie jacyś "Oni"
nieustannie maskowani
pozostaną na nim sami.
.
Reszta w gettach wielkich miast
pod uciskiem lóż i kast
powoli się będzie męczyć
stanowiąc genom zastępczy.
.
Na przypadki i potrzeby
ulepionej z ziemskiej gleby
odpornej spirali życia
na mutacje i odkrycia.
.
A wirusa nosiciele
w Nowym Globalnym Kościele
Białego szukajac Konia
złożą Chinom hołd na Błoniach.
.
Krystaliczna atmosfera
wokół pomnika Pfizera
z posiewu bakterii Kocha
odrodzi życie na prochach,
gdzie zgodnie z myślą Darwina -
coś się kończy... coś zaczyna!
.
Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 30 lipca 2021
"A więc twój majątek to to, co możesz!"
Max Stirner (właść. Johann Caspar Schmidt), "Jedyny i jego własność" 1)
dostałem w prezencie imieninowym
od pewnej osiemdziesięcioletniej damy
pięćdziesiąt złotych -
non memini ultra peccatorum 2)
najprościej byłoby zaszaleć
i pójść do najbliższego sklepu
żeby kupić trzy paczki papierosów
oraz porządną zapalniczkę
a może pod najbliższym sklepem
naciągnąć kogoś na kasę
aby kupić dwa bilety ulgowe na autobus
i pojechać do Śródmieścia
tam koniecznie odwiedzić Empik
mając na celu zakup jakiejś książki o psychopatii i psychopatach
skądinąd wiem że w tejże księgarni
oferują wiele tytułów na powyższy temat
przecież zawsze warto
dowiedzieć się czegoś nowego i interesującego
o sobie samym
oraz utwierdzić się w przekonaniu
że ze mnie mocny gość
a moje ego przywaliłoby wszystkich despotów i zbrodniarzy
którzy żyli na przestrzeni dziejów
lub niechcący ulepiono ich z odchodów Aristoclesa Plátōna 3)
___________________________________________________
1) Max Stirner (właść. Johann Caspar Schmidt), "Jedyny i jego własność" (org. "Der Einzige und sein Eigentum"). Tłum. Joanna Gajlewicz i Adam Gajlewicz. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2012.
2) "Non memini ultra peccatorum" (łac.), po polsku: "Więcej grzechów nie pamiętam".
3) Diogenes Lærtios, "Żywoty i poglądy słynnych filozofów". Tłum. Kazimierz Leśniak. Wydawnictwo Naukowe PWN SA, Warszawa 2012, s. 164.
__________________________________________________
Allenstein/Schubertstraße, niedziela, 25 kwietnia im Jahre des Herrn MMXXI, 02:41:34
normalny1989, 29 lipca 2021
Życie staje się coraz lżejsze
niewiele rzeczy nazwać
potrafię już, jakimś piekłem
miewam co prawda sytuacje
na które nie reaguje wcale
lub reaguje wściekle,
ale nawet nie pamiętam,
kiedy myśli miałem mętne,
uwielbiam ludziom
oddawać całe swoje serce
dla kogoś pewnie naiwny
jednak mam czyste ręce
i balon neuronów zatopiony
w rozwoju, który nigdy nie pęknie.
Czy można chcieć czegoś więcej
niż być wesołym wiatrem,
który zawsze chętnie
zaopiekuje się każdym okrętem?
Lubię to, że przy mnie
zawsze jest ciepło i bezpiecznie
i nic nie jest nazbyt ciężkie
ponieważ wszystko szybko
może stać się dla mnie
totalnie obojętne
wyrzucę to co zwiędnie
chyba, że ma dla mnie
jeszcze jakąś lekcję.
Marek Gajowniczek, 29 lipca 2021
Potrafią zniszczyć i oprawiać.
Opinię mają gdzieś...
Cenzurują "Warto rozmawiać"
Cześć Wam Panowie! Cześć!
.
Prawda wciąż bywa niedostępna
aktualna i stara.
Dla telewizji jest występna.
Mglista jak dym cygara.
.
Nie ma wyjątków od szczepienia
i psucia ludziom krwi!
Czas mija. Cenzor się nie zmienia.
Dobrymi rządzą źli!
.
I Pospieszalski nie pospieszy
z informacją rzeczową,
a kiedy rozum śpi, nie grzeszy.
Spać długo jest niezdrowo!
.
Zwłaszcza kiedy Naród przysypia
wzięty na Ładu lep.
Otumaniony kłamstwem w ślipia
i propagandą w łep.
Marek Gajowniczek, 29 lipca 2021
Niepotrzebny jest mi program,
lecz pieniądze,
bym spokojnie mógł kolejny
miesiąc przeżyć.
W żaden atak, żadną wojnę,
żaden pogrom
grożące mi po wyborach -
nie chcę wierzyć.
.
Propaganda nieustannie
pianą pluska.
Telewizor nie ma żadnej wycieraczki.
Zamiast śledzić jaki padnie
kopeć w Tuska,
wolę w ciszy na ławeczce
karmić kaczki.
.
One także w brudnym szlamie
kłapią dziobem.
Trzepią, chlapią, gdy do lotu się zrywają.
Podasz palec - mogą złapać cię za ramię.
Też łykają wszystko to, co im nadają.
Nie unikniesz powszechnego mózgoprania
i pod presją to, co zechcą mogą wszczepić!
Potrzebują uległości w głosowaniach,
więc od Ładu "spieprzaj dziadu!" Cukier krzepi!
sam53, 28 lipca 2021
Przecież nie pilnujemy siebie nawzajem
nawet marzenia układamy na różne sposoby
nie mówimy sobie całej prawdy
nie musisz znać wszystkich tajemnic
nie pytałaś /nie pytałam
Każdy dzień to tylko spacer we dwoje
kwitnąca łąka
i motyli w sam raz
i świerszczy tyle ile bóg dał
Nie trzeba pilnować słońca
gdy o zachodzie schodzi po tęczy na jej bardziej zieloną stronę
nie znam zaklęcia
na szczęście
Marek Gajowniczek, 28 lipca 2021
Wiersz nie w porę - po restarcie,
choć na temat i otwarcie,
po długim oczekiwaniu,
stworzony na poczekaniu.
.
Radują się wszystkie Plusy,
ale już stare Minusy
bedą chyba pamiętali
tych, którzy nie doczekali.
.
W pandemii nawet pół roku
może mieć ciężar wyroku,
a trzyletnie odroczenie
było dla nich ciemiężeniem.
.
Procedura nadal trwa!
Nic nie dzieje się raz - dwa,
a kto raz gnębił człowieka,
niech na wdzięczność teraz czeka!
.
Może nawet się przeliczyć.
Każdy, kto potrafi liczyć,
odpowie na poczekaniu
ile stracił na czekaniu
prezydenckiej zapowiedzi
i markotnie restart śledzi.
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.