Marek Gajowniczek, 27 października 2020
Czy jest jakiś Sztab Kryzysowy?
Może poszedł po rozum do głowy
skoro mleko się rozlało?
Dzieci pragną "iść na całość",
a starych zamknięto w domu.
.
Pomożecie? Prosi - Pomóż!
Obudzony wreszcie Strateg,
ale rozpędzenie matek
nie leży w naszej kulturze!
Pojawią się kraty w murze
blokadą w poprzek ulicy,
gdy rządzący politycy
ostatnią już tracą szansę
izolacją i dystansem
od Urzędu i Narodu,
.
A potem... pod prąd i chodu...
na peron Gdańskiego Dworca
by się dobrać w maku korcach
i pewnie za jakiś czas,
popróbować jeszcze raz...
Karen Adams, 27 października 2020
Z życiowych ról
pozostał ból
i chwile uniesienia
przeminął czas
odeszło w dal
i chwile zniewolenia
pamiętam Cię
w lipcowy dzień
składałeś mi życzenia
nie minął rok
odszedłeś tak
nie mówiąc do widzenia
pustka i żal
to o Tobie są wspomnienia
więc idę w dal
swą własną drogą
do spełnienia.
Marek Gajowniczek, 26 października 2020
Starzejąc się oglądamy
swego świata hologramy -
mrzonki, sny, marzenia,chęci.
Zapisujemy je w pamięci.
.
W zakrzywionej czasoprzestrzeni
przez względność czasu przymuszeni
wciąż przesuwamy źródło wiązki
nad możliwości, obowiązki.
.
Projektujemy i tworzymy.
Potem bezkrytycznie wierzymy,
że mamy jeden, ten sam świat,
ale odbicia - pod i nad...
odmienne tworzą wciąż obrazy.
.
Hologram Światowej Zarazy -
każdy, zdaje się nieprawdziwym.
Niezrozumiałym i fałszywym,
snem Nadzwyczajnych Korporacji
Eugenicznej Likwidacji.
.
Chroniąc Naturę, Wszechświat, Życie-
Przy swoim pozostać musicie!
Oczekiwany skok kwantowy
niech implantuje cudze głowy!
Gdy, co jest prawdą? Wiem, że nie wiem!
Mantrę Pacierza mam w potrzebie!
supełek.z.mgnień, 26 października 2020
Gdy ciało domaga się sadu, zbiera w łonie deszczówkę.
Zgniłe liście przybierają na sile, i można nazwać wszechświatem
bezpióre pisklę przyniesione przez kota. W wysokich ostach
seria mokrych odbić, rozwarstwia perspektywę. Ciężkie, obce
słowa, intonują dzień rodzin. To co się wydarza, jak kształty
naszych dłoni w półświetle, cmentarz bez kreski horyzontu
— tuż nad tym miejscem. Dziura okna prowokuje jedynie stołem
w wymiarze, który nie istnieje. Jak najdojrzalszy smak drzewa
w jabłku, dośniony ze zwoju dziecięcych paciorków.
z cyklu: gdy poszarzało aż do odróżnienia, i broń Boże
Marek Gajowniczek, 26 października 2020
Nauczyli nas posłuszeństwa
Kongresmeni Zdrowia Polaków,
Niszcząc w nas tę drobinę szaleństwa -
Kolorytu od Gdańska po Kraków.
.
Nauczyli. Wytresowali.
Systemowo. Z wirusem - przymusem.
Korzystając z nawrotu fali,
Kryjąc plusy jej białym obrusem.
.
Nakazując umywać ręce
Przed pokusą oferty Getback-u.
Likwidując konieczność Święceń.
Wszelki sprzeciw tłumiąc w człowieku.
.
I brzemiona jeden - drugiemu.
Na przygięte składali barki,
Karmiąc potem Hybrydę Systemu -
Patogenu na pokładzie Arki.
.
Już za późno na wulgaryzmy.
Nie czas by się nad sobą użalać.
Poszukując Itaki - Ojczyzny
Los przeklinać i zło "wyp...ć"
Marek Gajowniczek, 25 października 2020
Nie myśleliście, że kiedy pada -
Instrukcje na deszczu mokną.
W domu przy stole posiedzieć wolę.
Słysząc rozróby - zamykam okno.
.
Dni bez sensacji są takie szare,
Gdy wypatrujesz choć skrawka nieba.
Siedzisz za karę? Stanął zegarek.
Sen się w malignie z głową zagrzebał.
...
Wtem rząd maluje twój świat
Na żółto i na czerwono.
Nie licząc zysków i strat,
Gdy tylko mu pozwolono!??
Mówiąc, że chodzi o życie -
Nawet się nie zaczerwieni!
Musicie! Musicie! Musicie!
W tym świecie być naznaczeni!
...
Nie ufaj ściekom. Niosą daleko
dezinformację: "Zasłońcie twarze!"
Gdy ubarwiono za mgieł zasłoną
zaczerwienione błękity marzeń.
...
To rząd maluje twój świat
Na żółto i na czerwono
i zaręcza - Stanie tęcza
Z ręką prawa uniesioną!
normalny1989, 25 października 2020
Wszystkie kiedyś umrą
niektórym trzeba
tylko trochę pomóc
choć to bardzo trudne,
ciągle mówisz,
że jutro
pozbędziesz się tego
co brudne.
A myśli, wspomnienia
i osoby
z tych myśli, skojarzenia
wszystkie kiedyś umrą
ciągle mówisz,
że jutro
pozbędziesz się tego
co brudne.
I siedzisz
w tej znanej dobrze
Tobie rzece
brudne mając ręce
tak, że hej
zapominasz, że
wielkie serce
to dla brudu
łatwy cel.
Marcin Olszewski, 24 października 2020
Sen z Tobą w mojej głowie. Nie pierwszy
Nie ostatni. Skąd wiesz, że nie ostatni?
Chodzisz mi po głowie. I wiesz, że to lubię
Na ekranie życia widzisz moją podświadomość
Jemy posiłek, rozmawiamy. Jak na jawie. Śmiech
Jak zwykle fajne, długie rozmowy. Wieczorem
Potem spacer w blasku księżyca, gwiazd
Jak co dzień w sytuacjach prywatności
Powiedziałem Ci o tym. Nie mam wpływu
Jest mi z tym bardzo przyjemnie. Mimo snu
Mogę być z Tobą gdy nie śpię i śpię. Dzięki
Dlaczego tak? Przyjemnie. Dlaczego?
To moja podświadomość. Tak. Myślę o Tobie
Nie wstydzę się tego. To budzi się nocą
Chodzisz mi po głowie. W każdym zdaniu
W każdym słowie. Dotykając mnie lekko swą osobą
Nie mam wpływu
Ty wiesz, że to nie koniec
Tak, chcę więcej
Marek Gajowniczek, 24 października 2020
Do wirusa szybciej przywykniemy
niż systemy antywirusowe.
Nie pytając: Chcemy, czy nie chcemy?
Kask z przyłbicą nam wcisną na głowę,
a szmaciane maseczki na gumkach
wraz z oddechem odbiorą nam mowę,
byśmy z istot o małych rozumkach
odtworzyli elity światowe.
.
W nich profesor będzie jak procesor,
a procesor wiódł będzie rozprawy.
W nich służalczość własnym interesom
ma być wzorem do chwały i sławy.
Zbudzą się Starożytni Kosmici
i przez zwykłą mutację genomu
stworzą klona. Za gardło cię chwyci...
Czekaj chwili! Nie wychodź z domu!
Yaro, 24 października 2020
ptaki wolne w przestrzeni nieba
lasy łąki domem schrońmy się
człowiek okrada ich z całych sił
pomieści ptaki w rezerwatach
gdzie spotkasz Indian
wojny głód skurczą świat
niewolnicy pola pełne bawełny
pełna miska z ryżem
jedz bo nic lepszego
dzień długi praca
w nocy nie zaśniesz
głośno myśli krąg
w łańcuchu żurawie
w kajdanach dłonie
płacz
płacz długi czas skrócił Bóg
z uśmiechem patrz w słowa
będzie dobrze ból trwa chwilę
świat ma miliardy lat
śmierć chwilę trwa
cisza bywa przed burzą
po burzy słońce tęcza
śmiech spokojnie otulam cię
wypłyńmy w rejs by spotkać
Boga
by usnąć w ramionach jak dziecko
radośnie
ustaw maszt naprzód śmiało
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.