Poezja

Yaro


Yaro

Yaro, 6 maja 2015

nie do końca

znikły znaki wokół półmrok
zaciśnięte usta woda sączy potoki
nie odpowiesz nie zanucisz 
 
oddechem poranka zbudzony
konam w lęku
umieram z każdym spojrzeniem
nie wytrzymam 
nie dam rady stary
przeszła szansa
zmarnowany czas wymiata dni
 
idę wąskim korytarzem usycham


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 29 kwietnia 2015

uciekam daleko

nie uciekać nie ma dokąd
płyną dni jak myśli z nadzieją
na niebie bosko czysty Eden
 
szczęście i strach przenika 
z miłości i lęku aż boli
sercem uciekam gdzieś daleko
ocean w głowie pogubiłem słowa
sztorm nawałnic ściska za gardło
 
podłość nie zna granic
idę spocony przez dzień
ludzie jacyś inni to widzę
nie patrzą prosto w oczy
życzą na źle kuszą
wymieniają nieszczere słowa 
na wiadomości by zniszczyć mnie
 
nie poddam się nie ulegnę 
podaj dłoń
poprowadzę cię po zieleni zapachu łąki
uskrzydleni uciekniemy w stronę gwiazd 


liczba komentarzy: 3 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 28 kwietnia 2015

zakochać się raz

nie obchodzi mnie nic
wpatrzona w niebo 
skrzydlata miłość biały puch
na szczycie góry prostuje ramiona
ona wtulona okryta płaszczem
 
kocham jej włosy
w powietrzu zapach siana 
pachnie latem rumiankiem z rana
 
razem idziemy zakochani w korowodzie
bez obietnic i tajemnic przed światem
 
myśli spokojne łagodne spojrzenia 
na uśmiech wymienne jak butelki


liczba komentarzy: 1 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 27 kwietnia 2015

i to nie jest autoreklama

tak się nie da żyć
napojeni życia antidotum
 
wierzę  że się uda
 
brnąć w otchłań kosmosu
uciekają chwile skłębiane mgławice
gwiazdy umierając rodzą nowe
 
czas zastygł w miejscu
 posępną maluje twarz
 
osikowy kij wbity w czarną ziemię
odmierza miedzę między miłością a nienawiścią
 
ciekawy los zmieszał mnie 
 
patrzą jak na idiotę 
wiem że robię wszystko 
jednak stać mnie na więcej 
opętało dłonie lenistwo
poukładane w głowie 
 
i to nie jest autoreklama
to jest szukanie samego siebie
 wśród tłumu ludzi
chorych z nienawiści


liczba komentarzy: 0 | punkty: 4 | szczegóły

Yaro

Yaro, 27 kwietnia 2015

mały człowiek

w zapomnieniu w obłąkaniu
odszedł pozostawiając kilka słów 
zakurzone biurko
list zwinięty w rulon
 
na skrzydłach wiatru uniosła się dusza
jak lekko spokojnie uśmiechnięta buzia
 
w zapomnieniu nikt go nie znał
ocenę przypięli mu złą
mały człowiek z beretem na głowie
 
przeczłapał cały świat myślami 
opowiadał stuknięciami powiek
 
teraz deszcz zmoczył policzki
teraz nikt nie wie dokąd poszedł


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 25 kwietnia 2015

w orlim gnieżdzie

drzewa rzucają cień
źli ludzie rzucają uroki
 
mimo głębokiej wody
idę przed siebie 
 
słońce spogląda
na wszystkich jednako 
na niebie skrzydła ptaków
 
wieczorem nad stawem koncert kumaków 
księżyc strażnik czuwa nad spokojem
wisi ciężko nad ramionami  lasu


liczba komentarzy: 0 | punkty: 4 | szczegóły

Yaro

Yaro, 24 kwietnia 2015

nie pytaj

jeden lubi czekoladę
drugi woli czerstwy chleb
 
patrzę na twoje uda
wszystko dobre zdrowe
wszystko na miejscu
spijam słodycz z twoich ust
 
uśmiały dzień cieszy michę
zadowolony po nocy sen
jesteś jak tlen zmieszany z czasem
 
wolny od pragnień 
nie pytaj dlaczego
zostawmy komentarz na inny dzień


liczba komentarzy: 4 | punkty: 5 | szczegóły

Yaro

Yaro, 21 kwietnia 2015

dom

na oknach szron w domu chłód 
przeciąga marzenia senne
dobrze że obok dłoń ściskam 
pod pierzyną tylko jeszcze ciepło
 
mgły pokrywy staw i trzciny
napoczynam dzień od pieszczot czułych słów
po chwili dzieci biegają w piżamach 
anioły kochane pytań tysiące
głodne
pachną zapachem mleka 
serdelkowe dłonie ściskają pajdę
 
na stole rosół puszcza oczka
świeży chleb prosto z pieca 
babcia dogadza spać nie umie
w jej wieku noc to tylko kilka godzin
 
bezpieczny sny gdzie psy strzegą 
dziadek i jego wywody bo za Niemca
każdy rozważny krok nie ruszaj żmij 
syk jak szept nieszczera myśl
 
dom cichy dom w niepozornych chwilach
goni czas pojęcie względne
każdy ma swój czas jak skarb
kocham ten dom na skroni szron
 
na dachu gołębie jakże wdzięczne za ziarno i wodę
dom gdzie zgoda zbudowała uczucie 
łagodne spojrzenia mówią za siebie
szkoda że po nas 
za dzień za rok zostanie kurz na zdjęciach
bursztynowe szczęście
gdy w pamięci dzieci nie poumieramy


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 17 kwietnia 2015

spętany(1995)

uciekam od zła 
uciekam
świat dopada mnie
 
biegnę w swój mały pokój
biegnę w ciszę słów
 
skrywam głowę w środku nocy
zatopiony w snach
dusza śpiewa w sercu nadzieja
 
w moich oczach rosa
dlaczego świat jest podły
gdzie jest szczęście 
czy miłość się nie kończy 
 
wiem czym smakuje ból
boję się do przodu iść 
uciekam od życia
lecz nie mogę się przed nim skryć 
 
wytłumacz Jezu
znasz moje myśli
niech duch przestanie błądzić
odnajdę prawdę słów
odnajdę jedną prawdziwa drogę 
wśród tysiąca podobnych dróg
 
podaj dłoń wyrwij ze środka zła
przyjdź jak nowy dzień
zło umrze nim się zbudzę
zapomnę o całym świecie 
prowadź brzegiem życia po kres
 
kiedy zacznę się bać
zabierz ten strach on zniewala mnie
pozwól nieść krzyż
wybaczam sobie i im


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

Yaro

Yaro, 14 kwietnia 2015

ważny szczegół

zatoczone koło nad lasem
kula obraca czas 
anielskie spojrzenie odlatuje
zło czai się jasność spala czarne punkty
ostanie niszczy kamienie
 
promyk w oku
na czole ciernie nie bolą
strużki krwi znaczą zbawienną nić
po szczeblach na sam dach
tchu braknie na ziemi
 
odlecą bez nas zatarte łożyska 
nasyp głęboka przepaść pomiędzy życiem a śmiercią


liczba komentarzy: 1 | punkty: 3 | szczegóły


  10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1