Poezja

Yaro


Yaro

Yaro, 7 lutego 2014

sen

nie budź gdy życie pragnie snu
zmęczone dniem nocą się włóczyło

księżyc z gwiazdami
migotał słabym światłem

płakała chmura pełna łez
pędził ją wiatr na zachód

śnij

jutro wstanie może będzie lżej


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 7 lutego 2014

czarny ląd

gdzie nasza miłość
gdy każą nam zabijać

serce biją mocniej
w tych samych piersiach
nienawiść
zakłada dzieciom pęta przykuwa do broni

podsycają wiarę gniewu
cierpią narody afrykański ląd
ogień zły podsyca grzech

żmije narodów wiją kokon zazdrości
ślą broń zamiast paczek z ryżem

woda cenniejsza od diamentów z Nairobi
sunę wolno z ponura miną
kończę bieg jak pociąg na głównym

co mam zrobić gdy brat zabija brata
życie nic nie warte milczy światgdzie nasza miłość
gdy każą nam zabijać

serce biją mocniej
w tych samych piersiach
nienawiść
zakłada dzieciom pęta przykuwa do broni

podsycają wiarę gniewu
cierpią narody afrykański ląd
ogień zły podsyca grzech

żmije narodów wiją kokon zazdrości
ślą broń zamiast paczek z ryżem

woda cenniejsza od diamentów z Nairobi
sunę wolno z ponurą miną
kończę bieg jak pociąg na głównym

co mam zrobić gdy brat zabija brata
życie nic nie warte milczy świat


liczba komentarzy: 1 | punkty: 3 | szczegóły

Yaro

Yaro, 6 lutego 2014

na sen

czekałem jak na sen
gdy pociąg przyjechał bez twojej persony
ciebie nie było tego wieczoru
ciemność okryła myśli w głowie

wróciłem zmieszany słów nie oszczędzałem
usta bolały język się zakołkował
żałuję do dnia dzisiejszego

choć miłości cię miłuję

z wiatrem pędzę galopuję polem
śpiewem słowika upojony
wącham czerwone maki

czekałem jak na sen tego lata
spotkać kiedyś pragnę zamienić dwa słowa
kocham cię moja niedola
dostałem to com chciał
pociąg odjechał a ja samotny na peronie
kwiaty w koszu osmolone piją wodę


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 6 lutego 2014

portfel

na ulicy mijam ludzi
uśmiechniętych
o promiennych twarzach

mijam smutnych
wyrzeźbionych z kamienia
jak smutne kościelne ołtarze

patrzą przed siebie jakby w słońce
ale słońca nie ma
chmury zasłaniają prastarą gwiazdę

marzenia ich opierają się o portfel
kto co
ile ma
ile wyda
świat ich zbudowany na forsie
jak myślisz ile jestem wart

w kieszeni podszewki blask dziurawi spodnie


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 1 lutego 2014

fantazje

jak piach z wodą
zmieszać sen z dniem

stworzymy baśń cudownych dat
ptaki na niebie dadzą znak
by oderwać się na chwilę
od spraw tych przy ziemi

myślami być przy bliskich gdy ich brak
słowa ubrać w krople rosy i wyśnić dni

płynąć pozwólmy zdaniom gdy mówią do nas dzieci
tak ja jak ty miłości dajmy śnić


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 29 stycznia 2014

dla Kasi

budzi mnie dzień świtaniem
odkrywam wszystko co skrywałem

kawa zaparzona pachnie
zapalam papierosa dym wypełnia pokój
rozmawiamy przy kawie

twoje oczy patrzą łaskawie widzę w nich
kawał życia razem
jesteś przy mnie chowam myśli pod swetrem
mamy kilka marzeń jedno życie
drugie życie po śmierci ale razem

nad strumieniem barwnym
rozśpiewane ptaki ryby nieśmiałe
jak my za młodych lat

czas rozpuszcza nas
z marzeń pozostały marzenia
w miłości odejdę zieloną doliną za twoją dłonią


liczba komentarzy: 2 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 24 stycznia 2014

nie znaczę nic

pchnął los na wprost
gdzie trwa życie

tańczę na ostrzu czasu

coś pcha do przodu
jak ślepa ćma do światła
wygięty jak łuk irokezów

strzała problemem w plecach
uwiera but w drodze
brak wygód brakiem snu

nie wygodne słowa bolą ranią duszę
nie znaczące chwile wymazuję

w pamięci niech się święci
nie znaczę nic dla tych co odeszli

zapalam świeczkę


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 24 stycznia 2014

strach

rośnie w tobie
fala tsunami

nie wiemy po co
obrona przed niewiadomą

odchodzi
późną nocą
budzi
wczesnym świtem

zakwita dniem
nieproszony gość


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

Yaro

Yaro, 23 stycznia 2014

odbierz Polsko

gdzie jesteś jak ciebie nie ma
chora sytuacja leżę i robię pod siebie

kto mnie podniesie
gdy ściany się oddalają

w powietrzu
smród alkoholu i marihuany
w sztok zrobiony

usiłuję zadzwonić do Polski
odbierz kochana! to ja jak zwykle
bo kto inny cię obroni
przed tolerancja dla dziczyzny


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 23 stycznia 2014

miłość

podobna ptakom

wraca wiosną
gniazduje
odlatuje wczesną jesienią

pozostawia żółte liście
w głowie pięknych chwil
 nie zatrze czas


liczba komentarzy: 1 | punkty: 3 | szczegóły


  10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1