Poetry

sam53


sam53

sam53, 19 july 2014

w pączku róży

nie szukam w wierszach już adresu
nie ma w nich końca i początku
ale nadzieja pełna przeczuć
że cię odnajdę w róży pączku

i kawa będzie pachnieć kawą
promienie słońca zajrzą w oczy
wiersze na baczność jak mąż staną
na róże sfrunie barwny motyl

i serce zadrży duma zgaśnie
róże w ogrodzie wnet zakwitną
w purpurze kwiatów kiedyś zasnę
a herbaciane mi się przyśnią

sen jutro zniknie w bujnej trawie
cień spłynie falą po jęczmieniach
i tylko kartka pozostanie
na niej dwa słowa

innych nie ma


number of comments: 0 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 17 july 2014

święto

za ścianą słychać odgłos windy
deszcz przestał padać - dziwna pustka
myśli jak wczoraj ledwie przyszły
już lgną do ciebie - mokre usta

szukają drugich a myśl krzywa
krąży wędrując mapą ciała
jesteś ach jesteś niemożliwa
seks - czy na pewno seksu chciałaś

deszcz przestał padać - na balkonie
gołąb jak świadek tej historii
dziś kładę rękę na twym łonie
jak mało trzeba by zapomnieć

zapomnieć się w rozkosznym lęku
w sobie zatopić się bez granic
gdy drżenie ciał to tak jak święto
one w nim zawsze już zostaną


number of comments: 6 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 16 july 2014

zapomnijmy się

od tęsknych szeptów na dobranoc
aż po dzień dobry gdzieś nad ranem
wydaje się że czas przystanął
że słońce które wstaje z nami

nic się nie dowie z tajemnicy
przez gwiazdy nocą darowanej
przez księżyc w pełni - on też życzy
by to cudowne zakochanie

przetrwało lato a jesienią
kiedy dojrzeją jarzębiny
a liście klonom się sczerwienią 
razem się w sobie zapomnimy


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 15 july 2014

suknia w grochy

maciejce fiolet już wypłowiał
trawnikom nieco przyschła zieleń
świerszcz gra też smutno nie od wczoraj
powój się skręca ze swym cieniem

różom opadły płatki wcześniej
wszystko dokoła jakieś szare
susza na jawie susza we śnie
ogród zamienia się w Saharę

wiatr piaskiem w oczy sypie jeszcze
a przecież mógłby choć na trochę
ściągnąć nad ogród obłok z deszczem

przymierz Kochanie suknię w grochy


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 14 july 2014

daj choć minutkę

znów dźwięk budzika wpadł do ucha
odwraca głowę na poduszce
i przypomina - czy choć słucham
gdy podświadomość krzyczy - rusz się

nim dzwonki głośniej załomocą
i echem zmącą spokój w głowie
a budzik - muzyk w zmowie z nocą
zacznie wyciągać sen spod powiek

bezwzględnym - wstawaj, wstawaj śpiochu
czasami słowa brzmią okrutnie
uciec gdzie pieprz - najlepszy sposób
daj jeszcze chwilkę

choć minutkę


number of comments: 2 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 12 july 2014

jeszcze nie tak dawno...

jeszcze nie tak dawno rwałem w zbożu maki
zazdrościłem gwiazdom wieczornej urody
budowałem z piasku najpiękniejsze zamki
jeszcze nie tak dawno byłem taki młody

jeszcze nie tak dawno kwitł bez na rozstajach
pachniały mi łąki sady i ogrody
z wonią wiosny w kwiatach i zapachem maja
pędziłem do ciebie - nogi same niosły

dzisiaj tylko dusza jeszcze młodość czuje
już nawet nie pytam co ma jutro w planach
ostatnio narzeka  bo bardzo marudzę
ale tak ma każda

dusza zakochana


number of comments: 2 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 11 july 2014

przynieś jabłko

w kalendarzu już kartek nie liczę
kawa z mlekiem i spokój od rana
choć ostatnio i on z domu wyszedł 
zapach nocy zostawił na ścianach

chlebem pachnie w domowym ognisku
świeże myśli z kwiatami w doniczkach
gdzieś daleko a teraz tak blisko
odnalazłem w marzeniach swą przystań

wyobraźnia nie sięga jesieni
lato w słońcach podaje nam ramię
czy sen w jawę na pewno się zmieni
przynieś jabłko na pierwsze spotkanie


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 10 july 2014

wpadła gruszka

wieczór zapomniał się z maciejką
i w jej zapachy wpadł po uszy
niczym w aromat lata lekko
choć się jak kamień zawieruszył

i pewnie trwałby tak noc całą
gdyby nie deszczyk który rankiem
wpadł z parasolką - z tą nieśmiałą
co druty w drzazgi ma złamane

miał wpaść na chwilę został dłużej
zlewą dokładną wpół ogrodu
w maciejkach kwitną już kałuże
dziś śliwka wpadła 

do kompotu


number of comments: 1 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 9 july 2014

zanim nam jesień...

zanim nam jesień poda rękę
noc z dniem rolami się zamienią
czasu na kawę będzie więcej
lato pożegna się z zielenią

zapachy kwiatów wzlecą w górę 
wiatr je postrzępi w babie lato
w splątane słońcem nitki które
tylko ze "złotą" się kojarzą 

w brązach kasztanów chłodny ranek
znów do południa się wyleży
a ja jak zwykle zanim wstaniesz
na twoim nosie zliczę piegi


number of comments: 1 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 7 july 2014

ach ten pocałunek

wierszem ci wszystkie sny opowiem
nawet te krótkie gdy nad ranem
jeszcze się snują mi po głowie
i zapadają mocno w pamięć

opowiem sen ostatniej nocy
muzykę lasu księżyc w pełni
wrzosy w fioletach zapach sosny
i mech tak miękki jakby z wełny

dotyk przejrzałej w słońcu trawy
i jak muśnięcie pocałunek
on się wraz z tobą nagle zjawił
sprawiając radość - jeszcze frunę

jeszcze na ustach mgłą pozostał
choć gdy nastanie złota jesień
obudzisz mnie promieniem słońca
i pocałunkiem - kochasz przecież


number of comments: 3 | rating: 8 | detail


  10 - 30 - 100  






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1