Slawrys, 14 lutego 2011
Ale obciach,
dzień zakochanych...dobrze że z wiekiem przechodzi.
Miałem w wieku cielęcym wyobrażenie że miłość
to coś radosnego dającego szczęście dwojgu ludzi,
co prawda czytałem o różnych przypadkach nieszczęśliwej
a nawet tragicznej miłosci, nie przyszło mi wtedy do głowy
(... więcej)
Slawrys, 13 lutego 2011
Kolejne otwarcie oczu, sprzyja refleksji; po co?
Znów zaczynam rytuał zesłańca, przegląd aktualności
i co ciekawego piszą. O zgrozo oto cytat
''Nasza młodzież ani nie czyta, ani nie pisze. Rodzice też nie,
wobec czego nie czują wagi tego. Czytanie i pisanie to (... więcej)
Slawrys, 12 lutego 2011
Kolejny dzień, obarczony szarzyzna myśli
coś pomiędzy- jak zajebać kotka za pomocą młotka
a rozczulaniem się nad widokiem dwóch sikorek
na gałązce szykujących się do wiosny.
Niedługo walentynki-dzień zakochanych, powinni
jeszcze zrobić dzień wcześniej (... więcej)
Slawrys, 11 lutego 2011
znów spoglądam ---hahaa mam'' okno na świat'', patrzę na
obce wszystko: ulice, ludzie, klimat
emigracja
ale jak ktoś lubi historie to wie tak jak i ja- zesłanie,
gdy czytałem o zesłańcach, banitach przez opisy
wieków nie spodziewałem się że wiek XXI upadnie
najniżej (... więcej)
Slawrys, 10 lutego 2011
10.02.2011.
teoretycznie za oknem wiosna - a dlaczego u mnie jesień, znów mam
przewałke pomieszania przeszłości i przyszłości, wredność tego co było
i de jevu, przeklinam system w myślach- mam od 15 lat otwarty trans hipnotyczny
jaki na mnie stosowano
1990r - znów ten letarg stoi (... więcej)
Laura Calvados, 7 lutego 2011
Jestem z tych dzieci, które od urodzenia zatrzymują czas, ożywiają zmarłych i nader sumiennie pielęgnują własną śmierć. Pomiędzy czasem obecnym, a minionym rozkłada się szereg światła. Szereg równoległy. Nieprzystający.
Adrian Hyrsz, 7 lutego 2011
Śmiech w rodzimej literaturze współczesnej, za wyjątkiem kilku przypadków (Rudnicki - pierwsze skojarzenie), nie istnieje. Musi być powaga. Dystans autora do samego siebie bywa postrzegany jako zgrywa, gówniarski popis.
Kultura i mentalność polska sprawiają, że odbiorca (krytyk) nie chce (... więcej)
Adrian Hyrsz, 5 lutego 2011
Sobota:
W ramach wykraczania poza ramy, albo gwoli sprostowania wykrzywionej rzeczywistości, w nawiązaniu do niektórych komentarzy dotyczących video-żartu "PostKonsumpcjonizm", rada nadzorcza nieformalnego stowarzyszenia paraartystycznego PostKonsumpcjonizm Kulturalny Spółka z całkowicie (... więcej)
Laura Calvados, 2 lutego 2011
Czas jest symetryczny. Dziecko i światło jest rodzaju nijakiego. Ani o dziecku, ani o świetle nie można powiedzieć, że jest nijakie.
*
Topola, 30 stycznia 2011
Jestem z tych dziwaków. W tym momencie nietrzeźwa, jak wielu twórców piszących, muszących pisać przede mną. W przeciwieństwie - ja nie jestem wybitna. Ale cóż to ... komu się martwić temu, co kto i kiedy przeczyta i co wniesie do tego nic nie znaczącego świata. Muszę Wam powiedzieć, (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.