Poezja

Yaro


Yaro

Yaro, 12 lipca 2015

nierealne sny

pozwól usnąć na łące
pośród bieli stokrotek
upleść wianek z niezapominajek 
 
odlecieć w sen nierealnych marzeń
wydaje się że świat 
jest
piękniejszy gdy śnisz
 
postać jak anioł 
tylko skrzydeł brak
 
w pościeli ty i ja bliskość rąk
na dłoni serce chce więcej
za oknem zapach siana
słońce piecze na proch
 
ponury dzień stworzył człowiek który pragnie więcej
 
naprawdę nie wiele nam potrzeba
miłe słowa jeden dobry sen 
kromka łyk mleka niewiele pracy
wystarczy zadbać o duszę swą 
nie martwić się że źle
 
wszystko przeminie 
zostawiam ślad kilka słów na szarym papierze
zanurzam się w sen a ty mów mi dobrze 
nie narzekaj że ktoś 
wybacz ale za rok będę tutaj w tym samym miejscu
czekaj wypatruj


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 11 lipca 2015

płynie czas wśród traw

zwierciadła pełne szkła
lustrzany świat odbity w oczach
potrzaskane dni pełne nas 
drzwi wysoki próg na nim ty
 
klucz łabędzi na niebie zastygły w miejscu
schody w oknach smutek jak szary słup
 
młody las ciasno a my wciąż na jagodach
kłopoty młodych jak powódź na zachód
 
wypływa dzień wśród traw
na dłoni czas zwiędłych traw
Jeruzalem wciąż czeka 
ostatni Żyd zbawiony przez Boga człowieka


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 25 czerwca 2015

samotność

w zapomnieniu 
 
w cieniu okien 
brudnych firan
 
kona samotność 
w bezruchu dnia 
 
usycha cisza
sine opuszki palców
 
cienka pajęcza nić życia
suchy liść na parapecie
 
tęskni
za wiosny świeżym podmuchem
 
jesień zabiera nadzieje 
jest późno kładę się spać


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 21 czerwca 2015

jabol

pierwsze wino wypiłem z  Łubiarzem 
nazywali go starzy Piotrkiem
a jak było naprawdę 
niepamięć szkoda
dobry był
miał fiata 126.p
ale nie oto pytałeś
piliśmy dużo
właściwie ja piłem
on po drugim wymiękał
jak guma we fiacie 
 
zniknął na jakiś czas
wyjechał ponoć na Śląsk 
zaszył się w głębinach kopalni
mnie wcieli do wpd 
właściwe bez perspektyw na lepsze życie
zgłosiłem się na ochotnika 
miałem dość tego miasta tych chodników
 
 
od tamtego czasu
 nam sobie siebie brak
mieliśmy marzenia wytarte teksasy 
lecz piję jabola moja wola
myślę o nim przy ostatnim grzdylu 
taki był plan
on też pamięta
flaszka napoczęta
 
jebać  biedę
 
 


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 20 czerwca 2015

niebieskie oczy

w twoich oczach niebieskich jak niebo
ujrzałem dobro którego szukałem
szukałem długo
przebyłem kawał drogi z piaskiem wszystkich poligonów
szmat świata zdeptałem aż tu

najwyższa pora
przycumować do twych ust 
nie odrzuciłaś miłości chłopaka z podwórka 
coś jestem wart
kołyszesz słowami jak wiatr szumi w liściach
 
młodość wróciła do sercu
kocham duszy dno
kochała stęskniona wpada w ramiona
 
niebieskie oczy proszą o spełnienie
do którego doszło 
jak miła wiadomość niewiadomą skąd


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 20 czerwca 2015

cztery wina

cztery wina czterech kumpli
moja dziewczyna ze sklepu
prosto do parku nad stawem
 
sielanka kocyk
doborowa atmosfera
jak dzień zielono 
jak nocą Księżyc szczekam
 
rozpieszczeni bez systemowi
nie nabieramy w usta wody
wrażliwi na sprawy świata
lecz ciągle bezsilni 
 
głowa wysoko
ale i tak
stok podcina skrzydła
na niebie tylko pióra puste
jak dmuchawce leniwie napięte
na dole sterem ja sterem ty
 
cztery win będzie się działo
moja dziewczyna słodycz malina
 
nikt nie jest winny świata
ludzie stworzyli piekło i kłamstwo za kłamstwem
 
w żywe oczy powiedzą że czarne 
 
cztery wina to nas trzyma


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 18 czerwca 2015

odkurzone wspomnienia

pod paznokciem brud 
na ścianie tęczą maluję świat
tak nierealny jak ja
w rogu pajęczą sieć
czeka w ukryciu na ofiarę
 
kilka myśli niedoskonałych
w dłoniach modlitewnik
pomodlę się by nie wyjść z siebie
na cyferblacie wybija rytm na dzień dobry
kukułka stara jak dziadek
zawsze tu był nim urodziłem swój świat
 
szukam dni brakuje lat
przepadają w nicości chwil
obmyty z teraz a potem 
na krawędzi ciężki oddech przeszłych dni
 
stchórzyłem niejeden raz


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 17 czerwca 2015

moja mała

wplatam we włosy palce
szybkie oddechy na szyi 
gorące usta wiśniowe
 
wyśniłem sobie ciebie
obok mojej duszy
przychodzisz zawsze nocą
gdy zamykam po dniu ciężkie powieki
szepczesz kołysankę księżycową
kocham cię miłości nieprzenikniona
 
jak pryzmat dobroci wyłuskany orzech
skorupa twarda a w środku miodzik 
pieścisz słowami czuły dotyk na krawędziach skóry
 
rano nie potrafię się obudzić


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 17 czerwca 2015

ślad

podziel się życiem nie skąp
dawaj od siebie jak najwięcej
kto pragnie podaj szklankę wody
 
powoli a jednak czas ucieka
siwe włosy kilka wspomnień 
nie zawsze najlepszych 
 
wymazać skaz się nie opłaca 
lepiej do nich nie wracać
idź i nie grzesz nigdy więcej
 
miłości pajęczynę tka pająk
na ścianach czyste sumienie
malowany portret przestał się starzeć
 
nie podobam się sobie
na oku kilka kobiet a przecież żona 
jak się dowie co kryje w głowie
 
podzielę się życiem 
pozostawię po sobie ślad
kilka wierszy we włosach wiatr


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 16 czerwca 2015

skrzydła

rozwiń skrzydła poleć
albo człap przed się
nie ma tego co by 
nie wyszło
chyba nie chcesz by tak było
 
pióra na wietrze 
może się nie udać
walcz miej serce 
oszczędzaj siły na wietrze
rozwiń ramiona parasolem marzenia
spełniaj ciągnij uchwyt i odliczaj
 
czerwona rączka nie da się nie zauważyć
tnij przestworza lotem jastrzębia
każdy może kilku nie chce i dupa


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły


  10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1