Poezja

sam53


sam53

sam53, 15 listopada 2016

nie jestem ideałem

porozmawiaj ze mną trochę moja droga
zostaw kartki dokumenty - nic że wtorek
chciałbym ciebie od podszewki kiedyś poznać
nie - nie dzisiaj - może jutro - już we dwoje

ech - odlećmy tak jak ptaki na południe
tam gdzie róże okrywają się welonem
a wiatr ciepłym pocałunkiem nawet w grudniu
poczęstuje nas herbatą przed wieczorem

znów chwycimy się za ręce tak jak latem
ty zostawisz mi swój uśmiech 
ja ci wiersze
cóż nie jestem - jak mówiłaś - ideałem
ale lubię kiedy rano do mnie szepczesz


liczba komentarzy: 2 | punkty: 6 | szczegóły

sam53

sam53, 15 listopada 2016

sonata

nie patrz wieczorami w niebo - blady księżyc 
znów rozwinął skrzydła ponad chmurną przestrzeń 
przy liczeniu sztachet nawet noc się męczy 
po co karmić przeszłość gdy niegłodna jeszcze

przerywać milczenie co z drugim nie zgrzeszy
a tylko nadzieją w jedno związać umie
rozpłynie się we mgle (ona ciągle nie śpi) 
i myślą powróci pocałunkiem sfrunie

chwila tak przyjemna wspomnieniem zostanie
może wiatr przyniesie najważniejsze słowo 
a księżyc pod wierzbą zagra tę sonatę 
którą ktoś przed nami nazwał księżycową


liczba komentarzy: 2 | punkty: 7 | szczegóły

sam53

sam53, 20 października 2016

w tęczę

nie syp światłem po oczach gdy tęsknię
ja tęsknotę mam w tęczę wpisaną
gdy rozkładasz parasol - tak piękniej 
pod nim zawsze wyglądasz jak anioł

kiedy siebie przynosisz w uśmiechu
nawet wtedy gdy bardzo daleki
jakiś dziwny a może i nieswój
tajemniczy i jeszcze dziewczęcy

kiedy wierszem przychodzisz nad ranem
albo zmarszczką ginącą we włosach
melancholią i wiosną i latem
cóż jesienią - zostaje cię kochać


liczba komentarzy: 4 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 20 października 2016

ja proszę pani

pani do twarzy jest w tym smutku
w tej melancholii sennych myśli
z kroplą płynącą powolutku
jak łza przy nosie choć bez iskry

pani do twarzy w tych marzeniach
co dawno przeszły i nie wrócą
w snach już skończonych których nie ma
a jednak jeszcze bałamucą

dzisiaj przyniosłem znów herbatę
czarną gorącą w filiżance
mógłbym tak co dzień wiosną latem
ja z pani smutek dziś wytańczę


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 20 października 2016

deszcz

dzień nie wiem kiedy jak deszcz przeszedł
myśli utknęły pośród kropel
a te o tobie mokre jeszcze
ogrzać znów chciałbym - chociaż trochę

ciepłym oddechem pocałunkiem
nadzieją którą w słońcu niosę
nawet uśmiechem co przyfrunie
nim powitamy kiedyś wiosnę

pieśnią o jutrze choć refrenem
gdy słowo z serca to odpowiedź
przestało padać - kiedy - nie wiem
gdzieś między Gdynią a Krakowem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 23 września 2016

zadziwienie

ostatnio zdarza mi się częściej
powiedzmy ze dwa razy w roku
a wtedy mogę nawet w szczęściu 
zobaczyć trwogę i niepokój

potrafię dojrzeć coś bezwolnie
coś co obrosło już w patynę
i już bez świateł idzie do mnie
i choćby chciało nie ominie
 
w ciemnościach iskrą w oczach wzrasta
kiedyś pożarem się skończyło
teraz cierpliwie twarz rozjaśnia 
zupełnie tak jak pierwsza
...miłość


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 11 września 2016

ech życie

Czy znasz już lekarstwo na miłość
na myśli biegnące tuż obok
na łomot gdzieś w środku - na wszystko 
co trzeba układać na nowo

gdy wiarę oddzielasz od wzruszeń
nadzieję gdzieś chowasz w kieszeniach
cóż jeszcze oddałbyś za uśmiech
za więcej niż szczęście wprost z nieba

gdy smutek przewraca dziś kartki 
a słowa nie mieszczą się w książce
nie spisuj mnie jeszcze na straty
ech życie czy przeżyć cię zdążę


liczba komentarzy: 9 | punkty: 8 | szczegóły

sam53

sam53, 9 września 2016

modlitwa

Ile prawdy w nieprawdzie
i odwagi w lęku
ile drzwi zamykanych jednakowym kluczem
drogowskazów donikąd schodów i zakrętów
butów kiedyś schodzonych ot tak za pokutę

ile rąk wyciągniętych ku niebu w potrzebie 
ciągłych próśb o normalność gdy nikt ich nie słucha 
ile serca w przyjaźni 
tyle jadu w gniewie 
i miłości gdy miłość od poczęcia głucha

ile wiary w niewierze - ktoś z błotem ją zmieszał 
w zapomnianej modlitwie złączył nie te dłonie 
dosyć murów - nie trzeba - brakuje powietrza 
daruj przestrzeń i światło 
- zanim przyjdziesz po mnie


liczba komentarzy: 1 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 5 września 2016

i znów słowa

Jeśli powiem kocham czy to coś odmieni
czy dzień będzie dłuższy szczęśliwszy poranek
czy magiczne słowo za którym tak tęsknisz
sprawi radość w oczach kiedy w głowie zamęt

niezwyczajna chwila aż w środku coś gniecie
w ciepłych dłoniach chciałbym znów twoje odnaleźć
rzuć mi się na szyję masz ochotę przecież 
nawet i bez kwiatów bez fanfar i zaklęć

jeśli powiem kocham miłością dojrzałą
bez żadnych tajemnic patrząc prosto w oczy
czy wtedy darujesz mi swoją nieśmiałość
wiosną i jesienią dzień dotyka nocy


liczba komentarzy: 4 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 4 września 2016

bądź wiosną jesienią

Nie odpowiadałem miłości na początki 
czasem dopisałem emotkę do esemesa
albo wtrąciłem w rozmowę słowo może dwa

milczeniem usprawiedliwiałem
każdą napotkaną szansę na pocałunek 
wierzyłem że przejdzie jak dreszcz po plecach
nie dostrzegłem w niej siły Pudziana 
ani liryki Achmatowej
nigdy bym nie przypuszczał że przeciagnie na swoją stronę
i przykryje cieniem

jesienne są coraz dłuższe


liczba komentarzy: 5 | punkty: 8 | szczegóły


  10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1