Poezja

sam53


sam53

sam53, 11 kwietnia 2014

podarowanym świtem

obudź mnie wiosną bladym świtem
gdy noc ucieka w opętanie
pod rabarbaru wielkie liście
gdzie zaśnie zanim słońce wstanie

obudź klekotem z gniazd bocianich
porannym wrzaskiem mew i czajek
przeciągnij mgiełką nad łąkami
z rosą po trawie słońce wstaje

obudź zapachem bzu w błękicie
niezapomnianą wonią fiołków
gdy dzień na dobre z tobą przyjdzie
w słowach bez końca bez początku


liczba komentarzy: 9 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 10 kwietnia 2014

nawet boso

świt się przeciągnął mgłą po trawie 
zbudzoną zieleń skąpał w rosie 
wiatr zaczął swój codzienny balet 
a ptaki chórem śpiew na głosy

echo wyrwało biegiem w pole 
czas się zatrzymał na dwóch słowach 
które jak pierwszy słońca promień 
błyszczą na ustach nim je oddasz 

w pragnącym pocałunku szepcie 
niepewne siły którą wniosą 
w nienapisane jeszcze wiersze 
kiedy do ciebie idę boso


liczba komentarzy: 6 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 9 kwietnia 2014

ułóż mnie wiosną

ułóż mnie wiosną w bzach jaśminach
na seledynie listków brzozy
w zapachu fiołków dzień zatrzymaj
w słońcu tak szybko się rozchodzi

ułóż mnie choćby w kroplach deszczu
majowym co dzień mogę padać
i rękę podaj mokrym wierszom
wyschną z początkiem listopada

ułóż mnie w lesie wśród paproci
na miękkim szalu mchów jak w dłoni
w której każdemu serce nosisz
do mnie je wyślij poleconym


liczba komentarzy: 3 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 8 kwietnia 2014

w zapachu bzu

wczoraj ktoś zasiał makiem ciszę
dzisiaj woń bzu spłynęła na mnie
i chociaż słowa wiatr kołysze
ciągle się zdaje że je kradnę

wyrywam z czasu każdym rankiem
kładąc je obok marzeń sennych
w szepcie wpisanym na ekranik
że jestem czuję się potrzebny

jak kwiatom pszczoła trzmiel czy motyl
gdy czerwień zmieniasz na błękity
miłą nadzieją na dzień dobry
po wszystkie bzem pachnące świty


liczba komentarzy: 1 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 4 kwietnia 2014

nie wściubiaj...




 


niech każdy swoją biedę klepie
jak chłop we żniwa starą kosę
chociaż czy wtedy będzie lepiej
gdy myśl na starcie przegra z losem

niech każdy sam się z siebie śmieje
chyba że w lustro nie zagląda
humorem można się też przejeść
i nawet ciągać się po sądach

niech każdy sobie rzepkę skrobie
i tu dotknąłem moich marzeń
bo te najlepsze chciałbym tobie
a reszta pewnie się obrazi

nagle marzenia zdjęły spodnie
i patrząc na mnie ciut z ukosa
wypięły nagość dość swobodnie
w cudze nie wściubiaj nigdy nosa



liczba komentarzy: 8 | punkty: 8 | szczegóły

sam53

sam53, 1 kwietnia 2014

między słowami

między słowami ułożyłaś
dwie małe krople zapatrzenia
pachnące jeszcze świeżą rosą
drgające rytmem wspólnych marzeń
 
między słowami sen dojrzewa
jabłonie kwitną w naszym sadzie
świty zielenią się nadzieją
marsz Mendelssohna kosom grają
 
między słowami dotyk słońca
pieszczotą się panoszy w gniazdku 
obdziela w piegi wszystkie nosy
podatne wiosną na wrażliwość
 
nawet codzienność patrz przyklękła
czy wejdzie z nami w międzysłowie
dwie małe krople zapatrzenia
i wiosna wokół taka piękna


liczba komentarzy: 9 | punkty: 8 | szczegóły

sam53

sam53, 30 marca 2014

jestem

jestem dzisiaj tak po prostu nie na temat
bez wyrazu bez znaczenia zwykły aut
tak na niby niby jestem a mnie nie ma
as z rękawa który szuka talii kart
 
niby jestem tak jak sen poprzedniej nocy
który kiedyś już się komuś piękniej śnił
ale zanim popatrzymy sobie w oczy
chcę usłyszeć że i dla mnie pragniesz żyć


liczba komentarzy: 12 | punkty: 11 | szczegóły

sam53

sam53, 29 marca 2014

nie zamieniajmy

nie zamieniajmy swoich marzeń
dopóki dają się nam wyśnić
czas je powoli kiedyś zatrze
chyba że wcześniej się rozmyśli
 
nie rozmieniajmy się na drobne
nie układajmy po kieszeniach
wystarczy że pomyślisz o mnie
nie zamieniajmy się w marzenia
 
czasem potrafią szybko zwiędnąć
jak myśli które szumią w głowie
wiesz jak je trudno złączyć w jedną
gdy tyle jabłek po połowie


liczba komentarzy: 4 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 27 marca 2014

nocą się stałam

wieczór rozpłynął się w błękicie
w zaczarowanych gzymsach dali
srebrnym obudził się księżycem
mgłę podniósł nad zieloność trawy

przeciągnął cieniem mleczną drogę
fioletem przykrył róż w obłokach
później położył się koło mnie
pogasił światła szepnął kocham

wtulił się ciepłem w świeży jeszcze
zapach fiołków jakże bliski
i oddał ciemność nagłym dreszczem
nocą się stałam 
już dla wszystkich


liczba komentarzy: 11 | punkty: 6 | szczegóły

sam53

sam53, 26 marca 2014

zapach bzu

chciałbym przynieść ci w bukiecie 
bez zerwany dziś w ogrodzie 
przyjemności odrobinę  
bo należy ci się przecież 
za te słowa które co dzień 
jak z rękawa wierszem sypiesz 
 
bo cóż z siebie mogę jeszcze 
oprócz bzu zapachu maja 
w dwóch gałązkach które niosę  
w myślach rwących dziś powietrze 
we śnie dawno już zostałaś 
i na czerwiec i na potem 
 
dając spokój ciepłej nocy 
blask księżyca w przytuleniu 
zapomniany wiersz wieczorem 
chłodne krople rannej rosy 
które srebrzą się choć w cieniu 
naszych pieszczot naszych objęć 
 
chciałbym jeszcze - oby razem 
tangiem dusz poruszyć ciała 
jednym wierszem w jednych strofach 
oddać siebie o tym marzę 
gdybyś tylko raz zechciała 
tak jak ja powiedzieć
kocham


liczba komentarzy: 3 | punkty: 5 | szczegóły


  10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1