Poezja

sam53


sam53

sam53, 3 stycznia 2012

pamiętam cię

nie będę dziś nosił zielonych liści
na czubki drzew
przecież wiosna przychodzi
trzymając w garści zimowe trzewiki
a ostatni śnieg ma zapach akacji

eh mrozie szarlatanie
wyczaruj za firanką kwiaty
 moje memy obracają się w trójkącie

łąk bzów majów


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 2 stycznia 2012

to wcale nie jest śmieszne



czasem mrówki łażą stadami po plecach 
chodzą lewostronnie szczególnie w niedzielę 
kiedy chcę je strząsnąć chowają się z miejsca 
zostaje się drapać po zmrowionym ciele 

czasami dreszcz zimny za pazuchę włazi 
wstrząsa nawet duszą jak w dziwnej chorobie 
przebiega zygzakiem jak piorun poraża 
i bólem cię straszy lub gorączką w głowie 

wszystko mi przeszkadza ubranie uwiera 
na twarzy wypryski i czerwone plamy 
znajomi w panice że mam Alzheimera 
a ja mam swój sekret 

jestem zakochany


liczba komentarzy: 12 | punkty: 7 | szczegóły

sam53

sam53, 2 stycznia 2012

pistacjowe lody smakują brudnym śniegiem

one nie przechodzą na drugą stronę 
nawet gdy latarnie zieją ogniem 
opierają wychudzone nogi 
o kolejne szczeble drabiny prowadzącej do nieba 
z dumnym papierosem między sztucznymi paznokciami 
patrzą na siebie spojrzeniami starych kobiet 

czerwoną szminką podkreślają niewybredne przyzwyczajenia 
a rzucane co jakiś czas "do kurwy nędzy" 
jest równoznaczne z poczuciem własnej wartości 
albo nieokiełznaną myślą o szczęściu 

chociażby w bukieciku fiołków


liczba komentarzy: 3 | punkty: 6 | szczegóły

sam53

sam53, 30 grudnia 2011

taki mały taki duży

kiedy pacierzem gonię przeszłość
czas monotonnie zwijam w kłębek
świętość wydaje się konieczną
bo ten co pragnie świętym będzie

wspomnienia rwą się nitką kruchą
język od zdrowaś kołkiem staje
świętość nadstawia z boku ucho
sprawdza czy chociaż się nadaję

czy nie za cicho czy wyraźnie
no i przypadkiem czy nie klepię
modlitw bez sensu a poważnie
biedę też można ale lepiej

wypruwam z siebie miłość oto
mijam pokusy sentymenty
i w słowach pięknych których potok
z ust mi wypływa będę świętym

i z aureolą przy berecie
w marzeniach sięgam prawie nieba
więc powiem amen a w sekrecie
na tacę dałem ile trzeba


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 29 grudnia 2011

zimno a zarazem gorąco

sypnęło białym kwieciem 
niczym konwalią przeczystą w lesie
zeszły z chmur wszystkie panny
w bieli jak do ślubu
pojaśniało wkoło
a na powitanie wyszły im
bałwany z marchewkowymi nosami
i guzikami z węgielków

wiatr poruszył miotły
zawiało 
zawirowało
w tumanie śnieżynek pojawiła się
w całym swoim majestacie Królowa Śniegu
zima wcisnęła czapę na uszy

a ja zapaliłam ostatnią zapałkę


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

sam53

sam53, 29 grudnia 2011

mamo

jak dobrze że jesteś mi coraz piękniejszą
choć w srebrze pajęczyn utkanym we włosy
zmęczeniem co z oczu spływa po kryjomu
z troską zabieganą ścieżkami doświadczeń

piękniejszą o uśmiech na twarzy dla wszystkich
o szczęście bez słowa na wyrost dawane
ciszą szeptu serca dobrego nad miarę
miłością potrzebną każdemu po drodze

piękniejszą dotykiem rąk przepracowanych
zapachem domowych knedli truskawkowych
ubieraną w bombki świąteczną choinką
i ciepłem co z piersi przywraca dzieciństwo


liczba komentarzy: 3 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 29 grudnia 2011

z otwartej książki


 kobietom nie przypomina się pierwszej
one pamiętają wszystkie miłości
opowiadają wtedy o swoich mężczyznach
młodych uroczych szarmanckich

u starych kobiet pojawia się uśmiech
błyszczą oczy
gdy wspominają byłych adoratorów
tajemne randki i czas który nie wróci

a te naprawdę stare niewiele pamiętają
i dużo płaczą

 książki też miewają nieszczęśliwe strony


liczba komentarzy: 1 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 27 grudnia 2011

po wyborach

uderz w kant a nożyce przemówią
 choć stół prosty do gry w cymbergaja
 dzisiaj nawet nie wolno odburknąć
 w filharmonii ktoś gra na cymbałach

 noc w muzeum a dni półotwarte
 półkobiecie brakuje pół chłopa
 rozum czka z każdej środy na czwartek
 a ja tydzień podchodzę do płota 

nawet amen w modlitwie przekręcam 
słowa stają po życie okrakiem
 wstyd jest żebrać o litość - udręka 
rodzi niesmak wrażenie nijakie

 polot zniknął zawczasu już wczoraj 
honor nie chce się podnieść z podłogi 
ktoś wypuścił na wolność potwora
 a on wszystkim dziś kulą u nogi


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

sam53

sam53, 27 grudnia 2011

haiku 22

zamiast lufcika 
otworzyłem horyzont 
szklarz wstawił szybę


liczba komentarzy: 2 | punkty: 9 | szczegóły

sam53

sam53, 24 grudnia 2011

zostało Wam życzyć zdrowych świąt

przez niektóre tęgie głowy
niczym przez ciemne chmury nie przebija
światło gwiazdy betlejemskiej

żeby dojrzeć pośród prezentów
pudełko ze szczęściem
przydałoby się niektórym oczom
trochę błysku
a bombkom na choince odrobina lustrzanego blasku

ze wszystkich kolęd na głosy
w wigilię zwierzęta śpiewają po ludzku tylko
"bóg się rodzi" -

- człowiekiem


liczba komentarzy: 9 | punkty: 3 | szczegóły


  10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1