Siva Bhanga, 9 lipca 2012
Jeśli nie możesz być ze mną, zostaw mnie w spokoju
jesteś moją kość jeszcze chcesz oderwać.
Jak bolesne myślisz, że będzie?
Nie Nie mogę pozwolić ci odejść.
Będziesz ze mną do leżymy razem w wielkim polu prostokąta
Veronica chamaedrys L, 6 lipca 2012
Suche nienaoliwione skrzypnięcie drzwi balkonowych. Kawałek cytryny i czarna gęsta od fusów ciecz w filiżance w kolorze twoich oczu. Woń wilgotnych liści pod kasztanowcem obleczonym zarazą i zapach owoców dzikiej róży. Samotność dębu wśród nieskoszonych traw. Biel krochmalonych stokrotek (... więcej)
Veronica chamaedrys L, 5 lipca 2012
Znowu to uczucie, jakbym miała dotknąć absolutu. Zbliżam się i nie mogę dotknąć. Asymptota nie pozwala na dotyk, czuję, że niebawem jej dotknę, bo ciągle się zbliżam. Jestem tuż przy niej, a ona ni drgnie. Jest pięknie, choć wiem, że do dotyku nie dojdzie.
Jeszcze na temat utworu (... więcej)
Belamonte, 4 lipca 2012
pętla czasu zacisnęła się na mej szyi
nadszedł czas zapłacić za tymczasowe odsunięcie
twarzy prawdy
miała ona beznadziejny wyraz
zrobiło mi się za ciasno w skarpetkach
więc przypomniałem sobie
o potrzebie, o jedzeniu, o piciu
o ruchaniu i żadna z tych rzeczy
nie dała się teraz (... więcej)
Zły Człowiek, 3 lipca 2012
- Na górze piramidy społecznej jest pieniądz, banki, bankierzy i liczby zakrzywiające rzeczywistość. Miłość i moralność to zapomniane, pogańskie obyczaje, nie uważasz? Szczęścia priorytetem jest towar, dużo towarów. Dostęp do zasobów, dostęp do informacji, od tego zależy hierarchia. (... więcej)
maks wieczorek, 1 lipca 2012
Rehab
1
Drewniane żaluzje pokryte kurzem przepuszczały rozproszone słoneczne promienie, chłodne jesienne życie co skrzy się na przeróżnych zbytecznych przedmiotach. W pokoju po którym szalało niezdecydowane światło panował bałagan. Bałagan który cechował jednak jakiś ukryty porządek. (... więcej)
maks wieczorek, 1 lipca 2012
Sen to za mało
Tuesday.
Jest godzina trudna do określenia. I nie z tego powodu że nie można jej fizycznie jednocześnie wyznaczyć, określić pewnie można( może być dobrze 16:00 lub 24:00 jest to w tym przypadku rzecz względna, umowna). I umówmy się żeby było wygodniej dla was że (... więcej)
rafa grabiec, 27 czerwca 2012
... podobno cudzysłowowi artyści wychodzą z szuflad. i kurwa dobrze im tak, pomyślałem. niech wychodzą. po co tam siedzieć i myśleć i pisać dyrdymały, o tym jak im źle i jak ich to wszystko gryzie, niech piszą. muszą, to piszą. i tak fora internetowe zdecudują, że to chłam. takie to (... więcej)
Elphias, 25 czerwca 2012
To miejsce, nazywane przez wszystkich pospolicie domem, nigdy nie było takie, jakim sobie je wymarzyłem. Od rana do wieczora słyszałem krzyki matki i ojca, brzdęk tłuczonych talerzy i płacz sześciomiesięcznej siostry. Ściany były tam brudne, zachodziły grzybem, a farba z nich odchodziła (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.