Istar, 20 sierpnia 2013
to się dzieje. nagle znikąd wiatr i nie wracam.
bo jak cofnąć się na wietrze.
nie wierzę w duchy i przesądy. ale jak nazwać to: obcięłam włosy.
nie, nie kupiłam czekoladek i nie, nie wybieram się na nocny.
koniec świata dotyczy wszystkich, po mnie nikt nie zagrabi.
w ogrodzie (... więcej)
Nieokiełznany Milowy Las, 19 sierpnia 2013
Truml dzień kolejny, wszystko wydawałoby się normalne, gdyby nie fakt wymienionej korespondencji w tradycyjnym jej urwaniu. Gdybym wiedział, że Królowa może być Bogiem to inaczej przed królową bym "dygał".
Zastanawia mnie wciąż fenomen nudy Truml. Tu wszyscy siebie klepią po (... więcej)
gabrysia cabaj, 19 sierpnia 2013
Lecąc do przyjaciółki, wzięłam ciało i krew, bo jakże to tak - z gołą ręką? W drodze cieszyłam się na prozę Leonarda Cohena - jak to jest mieć wiele twarzy i praktykować Zen. Już na miejscu poeta i bard przez pomyłkę zmienił się w pisarza. Teraz czytam Paulo Coelho: Być jak płynąca (... więcej)
Nieokiełznany Milowy Las, 19 sierpnia 2013
Zbliża się ten, dla mnie od pięciu lat najistotniejszy dzień, a ja siedzę spokojnie, spać nie mogę i czuję pustkę ... Cóż wzniecę ogień w sobie, kupię bilet do kina i pół litra soku jabłkowego, wyrzygam się tam po nim, wszak mam alergię na jabłka. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, (... więcej)
Nieokiełznany Milowy Las, 19 sierpnia 2013
By dostrzec obrazę musiałbym sięgnąć po karabin, jednakże co to da? Pluję na deszcz, to chyba wystarczy, wszak nie uważam się być umoczony skoro ktoś na mnie pluje.
slonce1907, 18 sierpnia 2013
nakarmiłam czarną sukę. po raz kolejny. choć głowy mi nie odgryzła a jedynie kończyny kawałek to krwawię tysiącem żali i pluję setkami zemst.
co cię nie zabije to cię wzmocni - tak sobie powtarzam.
w tresowaniu jest ważny czas, by zwierzątko zrozumiało, że nie kąsa się ręki, (... więcej)
zaczęłosięodjabłka, 18 sierpnia 2013
Jego ramiona są wygodne. Jak brakujący kawałek muru, jak gałąź która nigdy nie wyrosła. Teraz można o nią zaczepić linę i wybudować karmnik. Mała wdycha zapach świeżej koszuli, odurza się. Jest ptakiem który ciągle odlatuje do nowych krajów. Iskra utkwiła jej pod powieką i nie (... więcej)
Wieśniak M, 18 sierpnia 2013
próby dokończenia wiersza z filmu "Dzień Świra"
pośród ogrodu siedzi ta królewska para
majestat prostuje liście zieleni nie dozwala
wyjść poza tło bo cóż ona znaczy
kiedy naturą władcy - ubrać się inaczej
ciężkie od złota insygnia protoplasty
kamienne (... więcej)
Istar, 18 sierpnia 2013
Nic nie mam
Zdmuchnęła mnie ta jesień całkiem
Nawet nie wiem
Jak tam sprawy z lasem,
Rano wstaję, poemat chwalę
Biorę się za słowa, jak za chleb
Rzeczywiście, tak jak księżyc
Ludzie znają mnie tylko z jednej
Jesiennej strony
Nic nie mam
Tylko z daszkiem nieba (... więcej)
LadyC, 18 sierpnia 2013
słabsze są tylko znaczenia a może
mówię mniej niż
zwykle
nie wystarczało za nie
tak za tak
teraz blednę
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.