Poezja

Yaro


Yaro

Yaro, 12 sierpnia 2014

nim przeminę

boże daj siły nim przeminę
nim kurz pokryje ciało mdłe
miłością napełnij serce
niech tłucze w pierś

starzeję się z każdym dniem
wieje wiatr szumi las
w koło zło z dobrem miesza się

kurz kiedyś odkryje kości białe
złotem zaświeci blask
zawołasz wstanę na baczność
pochylę głowę gotowy na sąd

wylej czarę goryczy gdy świtem
modły wznoszę ku niebu
blaskiem się stać uciec nim kurz zasłoni karty
na głowie popiół szary wór
opleciony sznurem idę na wojnę ze słowem w ustach
cięty język mam dla tych co niewiedzą
nie chcą wiedzieć
wiara gnije w objęciach nadzieji

płomień ostatkiem sił rozprasza mrok


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 12 sierpnia 2014

moja lady

jesteś żoną matką kochanką
w błękicie nieba nic nie potrzeba
idziemy szeroką drogą świata
los łaskawy naparzył kawy

uśmiechnięci zrywamy kaczeńce
nasze dzieci w promieniach jasnych obłoków
niewiele nam potrzeba kilka kropel wody
świeżego chleba uśmiechu nieba

gdy śpisz zmęczona ciężkim dniem
budzisz świtem ptaki kwiaty pachną na nowo
jak królowa dumna otwierasz komory serca
będę mógł w jednej z nich zamieszkać

wolno płynie czas mało nam mało nas
ile trzeba miłości by spotkały się kiedyś nasze kości
nie umiem bez ciebie oddychać
zatykam uszu gdy niezgody śniegiem prószy


liczba komentarzy: 3 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 30 lipca 2014

biednie wrednie

jestem
przytłacza nędza
pod dachem trzciną krytym
mieszkają 
dobre serca miłe głosy
 
obdarty z uczuć
nie oddycham
 
blade dłonie zapadnięte policzki 
jak polska droga z przerwami do Ciechocinka 
 
na odcinku z renty pozdro od zus-u 
zęby wbijam w ścianę popijam czajem 
 
idę ścieżką zamyślony bez szczęścia w dłoni 
chwytam się roboty nikomu niepotrzebnej
 
biednie i wrednie
zapytam w mopsie 
czy będzie coś ze mnie


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 28 lipca 2014

płynę

nalej więcej wody szklanka nie wystarczy 
przełamałem pierwsze lody
tańczysz tańcz po świt jasny
 
kanapka z serem brzmi tak samo
jak echo w pustym lesie gdzie tylko jeże
nie wierzę płynę w powietrzu na wietrze
 
sunę aleją cieni tak mówią o nas
leśne grzbiety
obłożony gałęziami znikam w podszycie
nie szukaj mnie dzisiaj


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 26 lipca 2014

śniłem o niej

wiatr
głaszcze twarz
jedwabiste włosy czeszesz palcami
szminką malowane usta błyszczą
w promieniach słońca szukasz uniesienia
spokojny duch niezmącony codziennością
łagodnym spojrzeniem onieśmielasz
 
masz mnie na zawsze 
zaskakuję cię każdego dnia 
nim cię poznałem wiele myślałem 
kobiety ach są zmienne jak poranki wiosną
piękny i rozkwitnięty jabłoniami
w sadach uczta i radość niesłychana
 
wszystko co dobre kończy się niespodziewanie
korzystajmy z życia od rana po zachody i wschody
 
śnisz się że odchodzisz bez pożegnania
na ławie list w żółtej kopercie


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 24 lipca 2014

noc

kroki słychać 
ze strachu ciężko oddychać
 
sytuacja napięta struną igła wbita w ciało
żyły napchane adrenaliną
z pyska ślina kapie
 zimna dłoń za kark łapie
 
w głowie kilka scenariuszy świt jak sen po burzy
nie bój gdy noc zlizuje strachem
łączy myśli wyobraźnia milczy


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 24 lipca 2014

każdy ma swoją miarę

im wyżej mierzę tym niżej spadam
nad życiem ciągle rozważam 
 
zbieram myśli jak grzyby po deszczu 
pełny kosz wyglądają smutki
łowię najcenniejsze
 
trochę piszę
nie obchodzi mnie co mówią moje wiersze
zostać tutaj nie ma dla mnie miejsca 
 
czas złodziej kradnie miłość
w uścisku pragnień 
z każdym rokiem słabnę
 
bogaty w doświadczenia 
w ramionach ukochanej konam
 
 
im wyżej mierzysz tym niżej nie ma w tym mądrości
wyżej nie uniesiesz przestrzeń przeszywa serce


liczba komentarzy: 1 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 16 lipca 2014

gorący żart

gdy zacznę nie umiem skończyć
chcesz mnie wykończyć
 
biegnę myślami po śliskiej skórze
palce tu i ówdzie
dotyk policzków na twoim udzie
 
sił starczy nam do rana 
gdy świeca straci płomień 
odpowiem na twoje pytania
 
nie jesteś pierwsza i ostatnia
serce nie sługa 
ważna ma posługa
 
śnij nakarmiona bukietem plemników


liczba komentarzy: 5 | punkty: 4 | szczegóły

Yaro

Yaro, 16 lipca 2014

martwe miejsce

zapadam się ziemią w sobie 
 
sól tej ulicy zlizywał czas niewybredny 
został asfalt jak ser dziurami przekwita
 
ciągnął myśli wolną drogą
nie chcę tutaj umierać
 
wszystko się zmienia 
mnie to to nie dotyczy
w sobie czuję się bezpieczny
 
jak anioł idę czystym w stronę lepszego dnia
wieczorem w telewizorze oglądam bajki o wilkach
co do gardeł skaczą 
 
martwe miejsca krwawią 

 
głodny miłości konam w fotelu
przy szklance wody

 


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

Yaro

Yaro, 15 lipca 2014

walcz

co za świat gdy trzeba walczyć
miało być jak w bajce 
na kładce wspomnienia zaciera kurz
 
nie warto się martwić 
walka sumienia
nie wytrzymam siedząc w cieniu 
odkopać to co zagrzebane
ruszam przed siebie
nic tu po tobie piszą w gazetach 
 
walcz o każdy dzień 
nie narzekaj 
płynie życie małym strumieniem do oceanu 
 
wieczny czas zatrzyma najwyższy 
my jak owieczki 
oddamy pokłon bo się należy


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły


  10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1